Niemiecki ambasador Miguel Berger i minister Marcin Przydacz starli się w sieci po sejmowej debacie nad ustawą wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE. Projekt został dziś przyjęty głosami koalicji rządzącej, wywołał polityczną wymianę zdań o intencje i znaczenie inicjatywy.
CZYTAJ TAKŻE: Sejm przegłosował ustawę wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE! Za uchwaleniem ustawy zagłosowało 236 posłów
Ambasador Niemiec Miguel Berger pojawił się wczoraj w Sejmie. W tym czasie procedowano dwa rządowe projekty - ustawę wdrażającą SAFE i ustawę o statusie osoby najbliższej w związku.
Śledziłem debatę w Sejmie na temat programu SAFE. Pojawiły się zaskakujące kontrowersje dotyczące programu o wartości 150 mld euro, z którego Polska otrzyma lwią część w wysokości 44 mld euro. Program SAFE ma na celu wzmocnienie zdolności obronnych Europy. Biorąc pod uwagę zagrożenie ze strony Rosji, nie ma czasu do stracenia
— napisał wczoraj Miguel Berger.
„SAFE Sejm już przyjął i po naszej myśli brzmi”
Na ten wpis już dzisiaj zareagował Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, który za pośrednictwem platformy X przesłał „tekst możliwej depeszy do Berlina”.
Panie Kanclerzu, na wstępie śpieszę donieść
SAFE Sejm już przyjął i po naszej myśli brzmi
Po tej ustawie nasze wpływy wzrosną w MONie
Jest to dziś faktem, czemu nie zaprzeczy nikt?
Muszę tu wspomnieć jednak o gorszącej scenie
Której wspomnienie budzi we mnie żal i wstręt (…)
— napisał Przydacz.
Szefowi prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej odpowiedział niemiecki ambasador.
Serio? Powinieneś wiedzieć, że SAFE to inicjatywa podjęta w ramach polskiej prezydencji w UE, mająca na celu wzmocnienie europejskich zdolności obronnych. Traktujemy ostrzeżenie SACEUR poważnie, nie ma więc czasu do stracenia. Próba przekształcenia tego w debatę na temat niemieckiego przemysłu obronnego jest tylko odwróceniem uwagi
— wskazał Miguel Berger.
Sejm uchwalił dziś ustawę wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE. Za ustawą zagłosowało 236 posłów, przeciw było 199, a czterech wstrzymało się od głosu. Ustawę poparły kluby Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL i Polski 2050, a także koło Razem. Przeciwko byli posłowie klubu Prawo i Sprawiedliwość (od głosu wstrzymał się poseł Paweł Jabłoński), Konfederacji oraz koła Konfederacji Korony Polskiej. Z koła Demokracja Bezpośrednia posłowie Jan Ardanowski i Jarosław Sachajko byli przeciwko ustawie, a posłowie Paweł Kukiz i Tomasz Rzymkowski wstrzymali się od głosu.
CZYTAJ WIĘCEJ:
X/PAP/tt
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/753076-ostre-starcie-miedzy-ambasadorem-rfn-a-ministrem-przydaczem
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.