Ziobro zawiadamia prokuraturę ws. gróźb zabójstwa jego dzieckaZiobro zawiadamia prokuraturę ws. otrzymywanych gróźb zabójstwa. "Zostały skierowane także wobec mojego dziecka oraz obrońcy"

Nagonka, jaką rozpętano wobec b. szefa MS Zbigniewa Ziobro jest niezwykle groźna. Poseł PiS otrzymuje liczne groźby zabójstwa. „Tym razem groźby zostały skierowane także wobec mojego dziecka oraz obrońcy. Dlatego zdecydowałem się skierować wniosek o ściganie sprawców" - napisał w mediach społecznościowych Zbigniew Ziobro.
Nagonka, jaką rozpętano na byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, jest niezwykle groźna. Poseł PiS otrzymuje liczne groźby zabójstwa. „Po przejęciu władzy Donald Tusk świadomie rozpętuje w Polsce atmosferę nienawiści” - napisał w mediach społecznościowych Zbigniew Ziobro, który w obawie o życie i zdrowie swojej rodziny zdecydował się zawiadomić prokuraturę, by odnalazła i pociągnęła do odpowiedzialności autorów tych gróźb. „Tym razem groźby zostały skierowane także wobec mojego dziecka oraz obrońcy - adwokata Bartosza Lewandowskiego. Dlatego zdecydowałem się skierować wniosek o ściganie sprawców” - poinformował były szef MS.
Neo-Prokuratura Krajowa wydała postanowienie o poszukiwaniu byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry listem gończym. Wcześniej minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, kpiącym tonem w powiedział publicznie w mediach, że służby mogą nawet przywieźć posła w bagażniku. Polityczne polowanie na Zbigniewa Ziobrę jest nie tylko obrzydliwe, ale bardzo groźne. Na ulicach Warszawy pojawiły się plakaty oferujące pieniądze za jego dostarczenie - żywego lub martwego. Jak poinformował obrońca Zbigniewa Ziobry mec. Bartosz Lewandowski, on i jego klient otrzymują groźby.
Adwokat zawiadomił prokuraturę i domaga się skutecznego dochodzenia.
CZYTAJ TAKŻE: Mec. Lewandowski otrzymuje groźby - jako obrońca polityków opozycji. Zawiadomił prokuraturę. „Przemysł pogardy w akcji”
„Zarzucają mi czyny, których nie popełniłem”
Skoro prokuratura mogła wejść do domu starszej kobiety, która napisał pod adresem Jerzego Owsiaka „giń człeku”, a sąd uznać, że to realnie brzmiące groźby pozbawienia życia, to dlaczego nie zajmie się groźbami zabójstwa, jakie były szef MS otrzymuje?
W ostatnim czasie otrzymuję liczne groźby, w tym groźby zabójstwa. Na ulicach Warszawy zawisły nawet plakaty oferujące pieniądze za Zbigniewa Ziobro - żywego lub martwego. Po przejęciu władzy Donald Tusk świadomie rozpętuje w Polsce atmosferę nienawiści. Kieruje ją przeciwko Prawu i Sprawiedliwości, szczególnie wobec mnie. Odwraca uwagę Polaków od swojej nieudolności, od drastycznego wzrostu cen energii i katastrofalnej sytuacji w służbie zdrowia. Dotąd nie reagowałem na pogróżki, bo dotyczyły wyłącznie mnie.
Jednak tym razem groźby zostały skierowane także wobec mojego dziecka oraz obrońcy - adwokata Bartosza Lewandowskiego. Dlatego zdecydowałem się skierować wniosek o ściganie sprawców. Nie mam jednak złudzeń, że kierownictwo nielegalnie przejętej prokuratury odpowiednio zareaguje. Zostali szefami prokuratury wyłącznie dzięki przestępczym decyzjom Tuska i jego kompanów. I są mu winni posłuszeństwo.
A to ci politycy kłamliwie mnie oskarżają. Zarzucają mi czyny, których nie popełniłem. By uwiarygadniać swoje kłamstwa, łamią procedury śledcze i sądowe. A nawet niszczą sędziego, gdy wyda rozstrzygnięcie nie po partyjnej linii władzy. Wokół fabrykowanego procesu rozpętują nagonkę cieknącą nienawiścią. Panie Tusk, jest Pan odpowiedzialny za cały ten spektakl oszczerstw i gróźb. Jeśli cokolwiek stanie się moim najbliższym lub mojemu obrońcy, pełna odpowiedzialność spadnie na Pana
— napisał w mediach społecznościowych poseł PiS Zbigniew Ziobro.
CZYTAJ TAKŻE:
Robert Knap/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
