Prezydent Karol Nawrocki spotkał się w Pałacu Prezydenckim z Komisją Krajową NSZZ „Solidarność”. „Bardzo się cieszę, że jesteście tutaj i to posiedzenie Komisji Krajowej odbywa się w Pałacu Prezydenckim. To jest taki moment, kiedy można poczuć wielką siłę solidarności, która wciąż w Was jest” - mówiła głowa państwa.
Gdy wszedłem na salę, to zobaczyłem nie tylko, ilu Was jest, ale też jaką moc w XXI wieku reprezentuje „Solidarność”. Za tę ciężką pracę wszystkich związkowców, Komisji Krajowej, pana przewodniczącego na początku chciałem serdecznie podziękować. Dla nie to spotkanie jest bardzo ważne, cieszę się też, że przedstawiciel „Solidarności” (…) jest bardzo blisko prezydenta, jest w KRPP jako doradca prezydenta pan Bogdan Kubiak, regularnie podczas spotkań KPRP dzieli się jak rozumiem emocją całego związku w wielu zasadniczych kwestiach
— mówił prezydent Karol Nawrocki.
Prezydent: „Solidarność” jest przy mnie każdego dnia
Zatem mam wrażenie, że „Solidarność”, za sprawą wspaniałego przewodniczącego Piotra Dudy i mojego doradcy Bogdana Kubiaka, jest w KPRP przy prezydencie właściwie każdego dnia, to zasadnicze
— zaznaczył.
W kwestiach fundamentalnych, zasadniczych, prezydent realizuje umowę podpisaną z „Solidarnością”
— powiedział. Prezydent zaznaczył, że nie podpisze ustaw, które likwidowałyby 12.3 i 14. emeryturę, podwyższałyby wiek emerytalny, albo też likwidowały wolne niedziele dla pracowników handlu.
„To, o czym mówiliśmy sobie w kampanii wyborczej, jest realizowane”
Po prezydencie głos zabrał przewodniczący „Solidarności” Piotr Duda.
Pozwólcie, że w naszym wspólnym imieniu podziękuję panu prezydentowi za gościnę dzisiaj w Pałacu Prezydenckim, za zaproszenie na spotkanie z Komisją Krajową związku zawodowego Solidarność. To już można powiedzieć tradycja, bo te spotkania nasze z prezydentem zapoczątkował świętej pamięci prezydent Lech Kaczyński. Spotykaliśmy się tutaj w Pałacu Prezydenckim, aby rozmawiać o problemach, które stoją przed związkiem zawodowym „Solidarność”
— mówił Piotr Duda.
Szef „Solidarności” zwrócił uwagę na działania obecnego marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
Mówi oficjalnie, że wszystkie projekty prezydenckie będą zamrażane w jego zamrażarce i to nieuczciwie mówiąc najdelikatniej, ale to sytuacja kuriozalna i niedopuszczalna. Trzeba się z tego miejsca zapytać, bo przecież pan marszałek Czarzasty to Lewica - co z projektem obywatelskim „Solidarności” w sprawie emerytur stażowych, który też leży w zamrażarce, bo nie ma zgody na procedowanie w komisji sejmowej tak ważnego projektu dla polskich obywateli
— zaznaczył.
Dla mnie, dla szefa „Solidarności” jedno jest pewne, że gdyby dzisiaj na miejscu prezydenta Karola Nawrockiego siedział tak zwany prezydent dwugodzinny, to dwie nowelizacje, które liberalizowałyby ustawę o handlu w niedzielę i ustawę o minimalnym, zasadniczym wynagrodzeniu dla pracowników medycznych i niemedycznych, już by były przegłosowane i podpisane przez „prezydenta dwugodzinnego”. Tak by to dzisiaj wyglądało. Dlatego dzisiaj jesteśmy tutaj w Pałacu Prezydenckim, aby podziękować panu prezydentowi za to, że przez te 6 miesięcy się nic nie zmieniło. To, o czym mówiliśmy sobie w kampanii wyborczej, jest realizowane
— mówił.
Adam Stankiewicz
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/752966-prezydent-solidarnosc-jest-przy-mnie-kazdego-dnia
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.