„Celem Czarzastego jest ograniczenie wpływów Tuska i wejście w rolę Tuska, przynajmniej w odniesieniu do tych najbardziej radykalnych wyborców” - ocenił Jan Maria Rokita w felietonie opublikowanym na Kanale Zero.
Włodzimierz Czarzasty swoją pozycję marszałka Sejmu postanowił budować na ostrym sporze z prezydentem Karolem Nawrockim. Co w ten sposób chce osiągnąć? Mówił o tym w felietonie dla Kanału Zero Jan Maria Rokita.
Rozumiem, co Czarzasty chce osiągnąć w polskiej polityce. Jego celem jest ograniczenie wpływów Tuska i wejście w rolę Tuska, przynajmniej w odniesieniu do tych najbardziej radykalnych wyborców. To rozumiem. To jest strategia inteligentna, cyniczna i pełna tupetu. Zdaje się, że Tusk tego nie rozumie
— ocenił.
Jeśli zastanawiany się na tym, czy to w jakikolwiek sposób służy Polsce, to moja odpowiedź brzmi: nie, nie służy. Ale ja pamiętam, że Czarzasty wstąpił do Partii Komunistycznej w 1983 roku, dokładnie wtedy, gdy zabijany był Grzegorz Przemyk na komisariacie na Jezuickiej w Warszawie. Po takim polityku, który wtedy wstąpił do Partii Komunistycznej nie oczekuję szczególnego interesowania się polskimi interesami narodowymi. I tak rozumiem całą tę akcję Czarzastego, jako inteligentną, cyniczna, pełną tupetu i w gruncie rzeczy nieprzyjazną naszym narodowym interesom
— powiedział.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/752927-rokita-celem-czarzastego-jest-ograniczenie-wplywow-tuska
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.