Polska jest 6. gospodarką UE (9. w Europie) i 5. pod względem liczby ludności w UE, ale pod względem innowacyjności i kreatywności poniżej 20. miejsca.
Premier Donald Tusk przymierza się chyba do opuszczenia Układu Słonecznego. To pewnie zmartwi Urszulę Zielińską, wiceminister klimatu i środowiska, która sensacyjnie doniosła, że Słońce jest polskie. Większości Polaków wyprawa obecnego premiera poza ten fragment wszechświata, w którym krąży Słońce (99,86 proc. masy tego układu) raczej by nie zmartwiła. Ale może on jednak nie polecieć. Odleciał natomiast ze swoim nowym projektem, czyli Radą Przyszłości.
Osiemnaście osób, które przyjęły zaproszenie do Rady Przyszłości najpewniej chciałoby coś dobrego dla Polski zrobić. Dziewiętnastego, ministra Andrzeja Domańskiego, ustanowionego…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/752883-rada-przyszlosci-tuska-to-fasada-i-atrapa