Sędzia Dariusz Łubowski, który postanowił uchylić Europejski Nakaz Aresztowania wobec przebywającego na Węgrzech posła PiS Marcina Romanowskiego naraził się obecnej władzy, za co spotykają go teraz represje. Według ustaleń portalu Niezalezna.pl został on usunięty z funkcji kierownika sekcji do spraw międzynarodowych.
CZYTAJ TAKŻE: Sędzia Łubowski do Żukowskiej: Jestem przede wszystkim człowiekiem. I tego prawa człowieka jestem pozbawiany właśnie
Teraz pojawiły się nowe informacje związane z działaniami wymierzonymi ws. sędziego Łubowskiego.
Jak ustalił portal Niezalezna.pl, Łubowski został odwołany z funkcji kierownika Sekcji Postępowania Międzynarodowego ds. z zakresu prawa karnego ze stosunków międzynarodowych przy VIII Wydziale Karnym SO w Warszawie i wróci on do orzekania w sprawach karnych. Decyzja ta miała zostać doręczona dzisiaj.
Nowym kierownikiem sekcji zostanie sędzia Tomasz Grochowicz.
CZYTAJ TAKŻE: Represje wobec sędziów! Szokująca relacja Dariusza Łubowskiego przed KRS. „To sytuacja, która może przypominać apartheid”
Nagła decyzja
Wygląda na to, że decyzja została podjęta w ostatniej chwili, ponieważ według doniesień Niezalezna.pl w warszawskim sądzie trwały gorączkowe poszukiwania nowego gabinetu dla sędziego, który musiał opuścić swój dotychczasowy pokój służbowy.
Warto przy tym zauważyć, że do sytuacji tej doszło akurat wtedy, kiedy Prokuratura Krajowa przekazała, że prokurator wystąpił do Sądu Okręgowego w Warszawie z wnioskiem o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec Zbigniewa Ziobry.
Usunięcie niezależnego sędziego ma sprawić, by drugi raz nie doszło do „niepomyślnej” decyzji sądu?
CZYTAJ TAKŻE: Tak neo-PK Korneluka chce dopaść Ziobrę. Jest wniosek ws. Europejskiego Nakazu Aresztowania byłego ministra sprawiedliwości
Polityczne prześladowanie
Dotychczas sędzia Łubowski był szanowany za swoje orzeczenia przez obie główne strony sporu politycznego. To właśnie on wydał m.in. orzeczenie, w którym nie zgodził się na wydanie Niemcom Ukraińca oskarżonego o wysadzenie gazociągu Nord Stream 2.
Wszystko zmieniło się, kiedy sędzia podjął decyzję ws. uchylenia ENA wobec Romanowskiego. Najwidoczniej rządzących szczególnie zabolało uzasadnienie, w którym stwierdził, że w Polsce mamy do czynienia z kryptodyktaturą.
O represjach, które go spotykają, sędzia opowiadał przed Krajową Radą Sądownictwa.
Spotkała mnie taka sytuacja po raz pierwszy w mojej ponad 30-letniej karierze sędziowskiej, że w sierpniu 2025 r. - o ile dobrze pamiętam, 12 sierpnia, zadzwonił do mnie na telefon służbowy jeden z referentów sprawy – pan prokurator Dariusz Ślepokura. Powiedział, że nie wiedzą, co z tym zrobić i oni chcieliby razem z panem prok. Piotrem Woźniakiem „przyjść do mnie i podyskutować, żeby było dobrze”
— mówił.
Tu koniec cytatu. Uznałem to za próbę ustawiania tej sprawy. Odmówiłem. O sprawie poinformowałem także swoją bezpośrednią przełożoną. Czy była to próba ustawiania, czy była to prośba o pomoc merytoryczną - trudno mi powiedzieć. Mówię tylko o swoich subiektywnych odczuciach. Sytuacja, w której prokuratorzy chcą się spotkać z sędzią prowadzącym sprawę, żeby uzgadniać, co dalej, jest w cywilizowanych państwach prawa nie do pomyślenia
— wskazywał.
CZYTAJ TAKŻE: „Żurkowcy” próbowali ustawiać sprawę?! Sędzia Łubowski: Ślepokura i Woźniak chcieli „przyjść i podyskutować, żeby było dobrze”
Adrian Siwek/wPolityce.pl/Niezalezna.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/752849-atak-na-sad-sedzia-lubowski-nagle-usuniety-z-funkcji
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.