Patryk Jaki, europoseł PiS, poinformował na platformie X, że politycy tej partii ruszają z akcją rozmów ze studentami „Zmień nasze zdanie” na uczelniach. Jak na tę inicjatywę zareagowały władze placówek edukacyjnych? Podzieliły się mniej więcej po połowie. Połowa zgodziła się od razu, połowa nie. Następnie większość uczelni otrzymała telefony od mainstreamowych mediów („czy na pewno się zgadzają?”, „jakie nazwisko osoby, która się zgodziła?”) – czyli mechanizm bardzo podobny do tego związanego z podręcznikami prof. Roszkowskiego, gdzie obdzwaniano i zastraszano szkoły. W efekcie większość się wycofała” - poinformował Jaki.
Patryk Jaki podkreślił, że podczas wspomnianych spotkań politycy PiS chcą odpowiedzieć na wszystkie pojawiające się pytania i rozmawiać w szczególności z tymi osobami, które się z nimi nie zgadzają. Spotkania na uczelniach mają mieć charakter otwarty.
Młodzież to przyszłość Polski. Chcemy zachęcić ją do poważnej dyskusji o przyszłości naszej ojczyzny w UE oraz wobec globalnych wyzwań. Winni jesteśmy też wyjaśnienie: Zgodnie z obietnicą zwróciliśmy się do kół naukowych na wszystkich uczelniach. Odpowiedzi od prawie wszystkich studentów były – ku naszemu zaskoczeniu – entuzjastyczne. Od razu się zgadzali, chcieli ustalać szczegóły. Nawet jeśli nas nie lubią, chcą rozmawiać. Tak widzą rolę uniwersytetów
— zaznaczył Patryk Jaki, europoseł PiS.
Presja medialna na uczelnie
A jak było w przypadku władz uczelni? Z realcji europosła PiS można wyczytać, że presja medialna wpłynęła na zmianę zdania przez szereg z nich.
Następnie wystąpili o zgodę do władz uczelni. Te podzieliły się mniej więcej po połowie. Połowa zgodziła się od razu, połowa nie. Następnie większość uczelni otrzymała telefony od mainstreamowych mediów („czy na pewno się zgadzają?”, „jakie nazwisko osoby, która się zgodziła?”) – czyli mechanizm bardzo podobny do tego związanego z podręcznikami prof. Roszkowskiego, gdzie obdzwaniano i zastraszano szkoły. W efekcie większość się wycofała
— napisał polityk PiS.
Reakcja organizatorów spotkań
Co w tej sytuacji zrobią organizatorzy akcji?
My jednak się nie poddaliśmy. Komercyjnie wynajmiemy więc na kampusach sale w klubach studenckich, a tam, gdzie również odmówiono – wynajmiemy powierzchnie na chodnikach miejskich. Mamy więc sytuację, w której z przyjemnością zaproszono nas na Harvard, a odmawia się nam rozmowy na polskich uczelniach – również tam, gdzie wcześniej nie widziano przeszkód w występach polityków opcji rządzącej
— napisał Jaki.
Proszę o pomoc w przekazywaniu dalej tej informacji, aby mimo przeszkód i blokad informacyjnych akcja dotarła do młodzieży. Nie możemy jej bez walki oddać lewackiej ideologii
— zaznaczył.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/752763-zastraszano-uczelnie-odwolaly-spotkania-z-politykami-pis
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.