„Przy całym moim krytycznym stosunku do PSL, do Kosiniaka-Kamysza, uważam że mniej szkodzi Polsce niż Donald Tusk” - powiedział przedwczoraj wiceprezes PiS Joachim Brudziński na antenie Polsat News. Europoseł ocenił, że „Polska byłaby dzisiaj w innym miejscu, gdyby premierem był Władysław Kosiniak-Kamysz”. Do tej wypowiedzi odniósł się Jan Filip Libicki, senator PSL.
Choć partia Donalda Tuska zajmuje pierwsze miejsce w sondażach, to gdyby wybory parlamentarne odbywały się teraz, zdobycie większości przez obecną koalicję stanęłoby pod bardzo dużym znakiem zapytania. PSL i Polska2050 w wielu badaniach nie przekraczają progu wyborczego, co oznacza, że KO traci większość koalicjantów. Naturalnym wydaje się więc, że różne warianty będzie testować Prawo i Sprawiedliwość.
Koalicja PiS-PSL?
Choć Tusk i jego partia straszą koalicją PiS z Braunem, partia Jarosława Kaczyńskiego, na czele z samym liderem, zdecydowanie odżegnuje się od takich pomysłów. Jako optymalną opcję PiS wskazuje samodzielną większość.
A czy w grę chodziłaby ewentualna współpraca np. z PSL czy PL2050?
My oczywiście uważamy, że Polska byłaby dzisiaj w innym miejscu, gdyby premierem był Władysław Kosiniak-Kamysz, a nie Donald Tusk. Bo przy całym moim krytycznym stosunku do PSL, do Kosiniaka-Kamysza, uważam że mniej szkodzi Polsce niż Donald Tusk
— stwierdził przedwczoraj Joachim Brudziński, wiceprezes PiS w „Gościu Wydarzeń” na antenie Polsat News.
Kontrpropozycja Libickiego
Choć oczywiście trudno uznać to za zaproszenie do koalicji, to do takiej ewentualności odniósł się senator PSL Jan Filip Libicki, w nagraniu zamieszczonym na portalu X.
Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Joachim Brudziński powiedział w Polsacie, że Polska byłaby w innym miejscu, gdyby premierem był Władysław Kosiniak Kamysz. Jeśli, drogi Joachimie, to jest propozycja tego, abyśmy zawarli koalicję PSL - PiS, to ja we własnym imieniu składam pewną kontrpropozycję
— powiedział.
Tak, bylibyśmy gotowi rozmawiać z Prawem i Sprawiedliwością o wspólnym rządzie pod jednym warunkiem, że prezesem PiS nie będzie Jarosław Kaczyński, bo jest to człowiek, który zawiera ją tylko dlatego, żeby pożreć koalicjanta. I w takich warunkach my tej koalicji zawrzeć nie możemy. Więc jeżeli Jarosław Kaczyński przestanie być prezesem PiS, to wydaje mi się, że moja propozycja jest równie realistyczna, jak twoja. I wtedy siadajmy do stołu i rozmawiajmy
— podkreślił Libicki.
Podsumowanie
Joachim Brudziński stwierdził, że Kosiniak-Kamysz byłby lepszym premierem niż Donald Tusk. Senator PSL Jan Filip Libicki odpowiedział, że PSL mogłoby rozmawiać z PiS o koalicji tylko pod warunkiem odejścia Jarosława Kaczyńskiego z funkcji prezesa.
Polsat News/X/Joanna Jaszczuk
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/752686-koalicja-pis-z-psl-libicki-sklada-kontrpropozycje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.