Przyklaskujące Waldemarowi Żurkowi środowiska sędziowskie będą mieć problem, jeśli prezydent Karol Nawrocki zawetuje uchwaloną w styczniu ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa. „Zero zaskoczenia. Oficjalnie. „Iustitia” zezwoliła swoim członkom na kandydowanie do Krajowej Rady Sądownictwa na podstawie obowiązującej ustawy” - napisała w mediach społecznościowych przewodnicząca KRS sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka.
Na biurku prezydenta Karola Nawrockiego leży przyjęta przez rządzącą koalicję Donalda Tuska ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa. Czy prezydent ją podpisze? To raczej wątpliwe, ponieważ rażąco narusza konstytucję, poprzez ograniczenie biernego prawa wyborczego sędziów. Stawia warunek stażu 10 i 5 lat na określonym stanowisku. Członkiem KRS nie mogłaby być także osoba, która pełni jakąkolwiek funkcję w sądownictwie, np. wiceprezes sądu. To powrót do regulacji z 2009 r., które już odrzucił Trybunał Konstytucyjny.
Najgorsze jest jednak to, że nowe zasady wyboru członków KRS całkowicie odcinałyby ją od demokratycznej kontroli społeczeństwa, którą ugruntowała reforma sądownictwa z 2017 r.
CZYTAJ TAKŻE: Przewodnicząca Pawełczyk-Woicka spotkała się z prezydentem Nawrockim. „Jest doskonale poinformowany. Zostawiłam raport”
I co teraz?
Co zrobi upolitycznione stowarzyszenie sędziów „Iustitia”, które jest aktywnym promotorem i twórcą założeń ustawy o Krajowej Rady Sądownictwa, jeśli prezydent jej nie podpisze, albo wyśle do TK bez podpisu? Prezydent Nawrocki wielokrotnie mówił już, że nie zgodzi się na jakiekolwiek podważanie polskiej konstytucji przez środowiska sędziowskie. Sędziów tak postępujących nie powołuje na stanowiska ani ich nie awansuje.
CZYTAJ TAKŻE: TYLKO U NAS. Przewodnicząca KRS odsłania kulisy rozmowy z prezydentem. „Będzie działał na arenie międzynarodowej”
Kadencja obecnej Krajowej Rady Sądownictwa upływa w połowie maja 2026 roku. Jeśli przygotowana przez Waldemara Żurka ustawa o KRS nie przejdzie, wówczas wybory trzeba będzie przeprowadzić w oparciu o zreformowane w 2017 r. prawo. Czy to będzie duży problem dla tych, którzy kwestionują dziś status legalnie powołanych przez prezydenta po tej dacie sędziów i którzy nie uznają obecnej KRS?
Zero zaskoczenia. Oficjalnie. „Iustitia” zezwoliła swoim członkom na kandydowanie do Krajowej Rady Sądownictwa na podstawie obowiązującej ustawy. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, ale ta sama „Iustitia” złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez członków KRS i kandydatów w wyborach 2018 i 2022 roku. Członkom KRS zarzuty postawił Nadzwyczajny Rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości Cezariusz Baćkowski!
— napisała w mediach społecznościowych przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka.
Podsumowanie
Minister Waldemar Żurek odgraża się, że nawet przy braku podpisu prezydenta pod jego ustawą o KRS ma w zanadrzu plan B. Twierdzi, że Rada taka, jak on ją rozumie, powstanie i będzie zdominowana przez przeciwników Prezydenta i Prawa i Sprawiedliwości. Wystarczy, że „środowisko” sędziowskie się spręży. A zatem może dojść alternatywnej rzeczywistości prawnej, wręcz wirtualnej.
CZYTAJ TAKŻE:
Robert Knap/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/752620-pawelczyk-woicka-o-wyborach-do-krs-i-stanowisku-iustitii
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.