„Polityka zagraniczna to nie konkurs na najostrzejszą frazę ani audycja publicystyczna nadawana z sejmowej mównicy. Gdy marszałek Sejmu zaczyna mówić jak komentator, a komentator chce mówić jak suweren, dyplomacja kończy się tam, gdzie zaczyna improwizacja. A wtedy pretensje do ambasadora są już tylko próbą zagłuszenia własnej niekompetencji i braku odpowiedzialności” - napiał Leszek Miller, były premier, były szef SLD, krytykując działania marszałka Sejmu, lidera Lewicy Włodzimierza Czarzastego.
Amerykańska administracja postanowiła zerwać kontakty z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym po tym, jak ten zorganizował hucpę podczas konferencji prasowej, na której atakował prezydenta USA Donalda Trumpa. O sprawie poinformował ambasador USA w Polsce Tom Rose.
Tezy Czarzastego
Sprawę skomentował Leszek Miller, były premier, były lider SLD.
Włodzimierz Czarzasty poinformował, że nie poprze wniosku o przyznanie pokojowej Nagrody Nobla prezydentowi Donaldowi Trumpowi. Zamiast jednozdaniowego oświadczenia wygłosił przemówienie, w którym de facto mianował się kolejnym – po rządzie i prezydencie – ośrodkiem władzy państwowej uprawnionym do formułowania i oceniania polskiej polityki zagranicznej
— wskazał.
Marszałek Sejmu surowo ocenił politykę Stanów Zjednoczonych, podkreślając, że Polska „nie będzie żadną wysuniętą kasztelanią Trumpa” ani „niezatapialnym lotniskowcem USA”. Przekonywał, że nie musimy wybierać między Stanami Zjednoczonymi a Europą, bo „sami Amerykanie zdecydowali, że ich zaangażowanie w Europie będzie się zmniejszać”
— dodał.
W jego wizji realnym i pożądanym mocarstwem powinna być Unia Europejska: silna, mówiąca jednym głosem, a nie podzielona na państwa zabiegające osobno o względy pana -„bogatego prezydenta Stanów Zjednoczonych”. Podkreślił również, że nie da się mówić o spokojnej Polsce bez Ukrainy, ponieważ „Ukraińcy walczą o nasze bezpieczeństwo”, a śmiertelnym wrogiem jest Rosja, nie Zachód
— podkreślił.
Surowa ocena
Leszek Miller zauważył, że „kulminacją wystąpienia była ocena, że prezydent Trump destabilizuje sytuację w wielu organizacjach międzynarodowych, prowadząc ‘politykę siły’, opartą na transakcyjności, łamiącą zasady, wartości, a ‘często także prawo międzynarodowe’”.
I właśnie to ostatnie stwierdzenie przesądziło o reakcji ambasadora Stanów Zjednoczonych. Zarzut „częstego łamania prawa międzynarodowego” wobec urzędującego prezydenta USA, wypowiedziany nie w emocjonalnej dyskusji „w autobusie” – gdzie według znanego publicysty TVN można więcej - lecz z mównicy sejmowej przez drugą osobę w państwie, nie mógł pozostać bez odpowiedzi. Ambasador, reprezentujący mocarstwo sojusznicze oraz godność urzędu prezydenta USA, nie miał pola manewru
— wskazał.
Reakcja ta nie była ani pouczaniem Polski, ani próbą ingerencji w nasze sprawy wewnętrzne, ani – tym bardziej – żądaniem odwołania marszałka Sejmu. Ambasador nie wypowiadał się o przydatności Czarzastego w Sejmie. Oświadczył jedynie, że nie widzi możliwości dalszych kontaktów z osobą, która publicznie obraziła prezydenta jego kraju. To zasadnicza różnica, którą część komentatorów świadomie zaciera
— stwierdził.
Polityka zagraniczna to nie konkurs na najostrzejszą frazę ani audycja publicystyczna nadawana z sejmowej mównicy. Gdy marszałek Sejmu zaczyna mówić jak komentator, a komentator chce mówić jak suweren, dyplomacja kończy się tam, gdzie zaczyna improwizacja. A wtedy pretensje do ambasadora są już tylko próbą zagłuszenia własnej niekompetencji i braku odpowiedzialności
— podsumował.
„Nic dodać i nic ująć”
Na wpis zareagował Przemysław Czarnek, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, były minister edukacji i nauki.
No i stało się. Podaję wpis L. Millera. Dlaczego? Bo po prostu nic dodać i nic ująć. Czytajcie, lewicowcy i inni
— wskazał.
CZYTAJ TAKŻE:
Adrian Siwek/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/752596-miller-surowo-o-czarzastym-niekompetencja
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.