„Pojawia się jedno pytanie, czy pan Czarzasty mówił to w swoim imieniu, czy w imieniu Sejmu, bo jeżeli mówił w imieniu Sejmu, to ja mu nie dałem takiego mandatu” – powiedział mec. Marek Markiewicz w „Salonie Dziennikarskim”, wspólnej audycji portalu wPolityce.pl i Radia Warszawa, transmitowanej na antenie Telewizji wPolsce24. Gośćmi Jacka Karnowskiego byli również Józef Orzeł, prezes Klubu Ronina, mec. Marek Markiewicz, publicysta oraz Piotr Semka, publicysta tygodnika „Do Rzeczy”.
Politycy PiS domagają się zwołania tajnego posiedzenia Sejmu ws. powiązań marszałka Włodzimierza Czarzastego z Rosją. Z kolei amerykański ambasador Thomas Rose zerwał kontakty z Czarzastym po tym, jak marszałek oświadczył, że nie poprze wniosku o przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla Donaldowi Trumpowi, ponieważ ten na nią nie zasługuje. Te kwestie omówili publicyści w „Salonie Dziennikarskim”, wspólnej audycji portalu wPolityce.pl i Radia Warszawa, transmitowanej na antenie Telewizji wPolsce24.
Mec. Marek Markiewicz chciałby, „by polska administracja była tak przewrażliwiona jak Thomas Rose na punkcie godności prezydenta, ponieważ te wszystkie granice zostały zatarte”.
Cieszę się, że prezydent Stanów Zjednoczonych ma kogoś, kto dba o jego dobre imię, szczególnie w kraju, który jest sojuszniczy
— podkreślił.
Zaznaczył też, że jeśli Obama dostał Nobla na początku kadencji, to Tump też ma za co go otrzymać.
Natomiast pojawia się jedno pytanie, czy pan Czarzasty mówił to w swoim imieniu, czy w imieniu Sejmu, bo jeżeli mówił w imieniu Sejmu, to ja mu nie dałem takiego mandatu
— dodał mec. Marek Markiewicz.
„Czarzasty przejął rolę krzykacza”
Aleksandra Rybińska jest zdziwiona, że doczekała się czasów, gdy Włodzimierz Czarzasty jest twarzą godnościowej rewolucji przeciwko amerykańskiemu imperializmowi.
Mówimy o komunistycznym aparatczyku, który dbał o to, żeby Polska była podległa Sowietom, więc teraz mu demokracja amerykańska nie pasuje. Wydaje mi się, że to jest troszeczkę tak, że my mamy nie mieć bezpośrednich relacji ze Stanami Zjednoczonymi
— wskazała publicystka Telewizji wPolsce24.
Czarzasty przejął rolę krzykacza i mówi rzeczy, których Donaldowi Tuskowi nie wypada powiedzieć. Myślę, że to jest skoordynowane, tak ma być i dalej tak będzie
— dodała Aleksandra Rybińska.
Telewizja wPolsce24/not. Natalia Wierzbicka
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/752586-tylko-u-nas-mec-markiewicz-granice-zostaly-zatarte
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.