Jest pewna niepokojąca zależność. Za każdym razem, gdy podejmowane są realne próby rozpoznania i zdemaskowania rosyjskich wpływów, następuje błyskawiczna blokada i przekierowanie uwagi. Przerabialiśmy to i w Polsce, i w Parlamencie Europejskim. Powiązania niemieckich polityków z Gazpromem do dziś nie zostały w pełni wyjaśnione, podobnie jak uwikłania polskich polityków w rozmaite układy postkomunistyczne. Im głośniej rząd Donalda Tuska oskarża o PiS o prorosyjskość, tym szerzej rozciągają się wpływy lewicowych polityków. Na czoło wysuwa się Włodzimierz Czarzasty, wokół którego aż buzują podejrzenia o niebezpieczne związki biznesowe i towarzyskie. Nic dziwnego, że prezydent Nawrocki i posłowie opozycji oczekują wyjaśnień.
Jedyny marszałek, który nie przeszedł weryfikacji
Dzięki Donaldowi Tuskowi, koalicyjna trampolina w jednej chwili przeniosła Włodzimierza Czarzastego z pozycji przeciętnego posła ze słabym wynikiem wyborczym na strategiczną pozycję drugiej osoby w państwie. Jako marszałek Sejmu ma dostęp do największych tajemnic państwa i materiałów niejawnych, choć nigdy nie przeszedł procedury weryfikacyjnej prowadzonej przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jest jedynym spośród 10 ostatnich marszałków, który nie złożył ankiety bezpieczeństwa osobowego. Wymaga ona odpowiedzi na wiele szczegółowych pytań, dotyczących historii własnej, członków rodziny, relacji prywatnych i zawodowych. Jedno z pierwszych pytań w ankiecie brzmi:
„Czy pani (pana) lub pani (pana) współmałżonek albo partner (partnerka) utrzymujecie lub utrzymywaliście w okresie ostatnich 20 lat kontakty prywatne lub służbowe z obywatelami innych państw?
Relacje biznesowe z Rosjanami?
Gdyby Włodzimierz Czarzasty poddał się kontroli bezpieczeństwa, musiałby przyznać się do wielu relacji, między innymi do tej, o której od kilku dni w mediach aż huczy. Mnożą się pytania na temat powiązań biznesowych Swietłany Czestnych z Czarzastymi. Niedawna afera ze środkami z KPO w obszarze turystyki, rzuciła światło na żonę marszałka. Dotacja przyznana została hotelowi Mościcki w Spale, należącej do spółki PDK Hotele, w której władzach zasiada Małgorzata Czarzasty. W Krajowym Rejestrze Sądowym, w kategorii osób powiązanych z tą spółką wymieniona jest m.in. Swietłana Czestnych. Z doniesień medialnych wynika, że do dziś pracuje ona w Rosyjskim Domu Aukcyjnym RAD, który jest platformą współpracującą z instytucjami rządowymi Kremla, w tym m. in. z Ministerstwem Obrony, Finansów, Kultury czy Gospodarki. RAD utrzymuje również relacje z największymi rosyjskimi spółkami, takimi jak między innymi Gazprom, Rostelecom czy Sbierbank, a także z wieloma innymi podmiotami, w tym objętymi międzynarodowymi sankcjami po agresji na Ukrainę. Według mediów, Czestnych jest tam ekspertem działu ds. prac z antykami i obiektami sztuki, reprezentujących Dom Aukcyjny w relacjach zewnętrznych. Pytania się mnożą, a Włodzimierz Czarzasty milczy. Należy przy tym pamiętać, że w sytuacji jakiejś nagłej niedyspozycji prezydenta, to właśnie marszałek Sejmu przejmuje rolę głowy państwa. Nie jest to więc funkcja, którą może sprawować ktokolwiek, tylko dlatego, że umówił się z koalicjantem na rotację.
CZYTAJ WIĘCEJ: Włodzimierz Czarzasty i Swietłana Czestnych? Co piszą o pracownicy rosyjskiego domu aukcyjnego? Kolejne pytania w sprawie marszałka
Co działo się w Berlinie?
Jedyny marszałek, który nie przeszedł procedury bezpieczeństwa, podejmuje jednocześnie coraz śmielsze działania. Wprowadza „weto marszałkowskie”, którym chciałby unieważniać decyzje prezydenta, pozwala sobie na samodzielne ruchy w obszarze polityki międzynarodowej i przywraca na państwowe funkcje dawno zapomnianych komunistów. Ze swoją pierwszą wizytą zagraniczną udał się do Berlina, gdzie prezentował narrację sprzeczną z interesem narodowym Polski. Grubą, czerwoną kreską oddzielił wojenną przeszłość i stwierdził że zamiast zadośćuczynienia, wystarczy uśmiech i przytulenie. Zaapelował o nowe otwarcie w relacjach Polski z Niemcami, twierdząc że „nie ma bezpiecznej Polski bez bezpiecznych Niemiec” i że „ma w nosie, co mówią na ten temat ortodoksyjne prawicowe środowiska”.
CZYTAJ WIĘCEJ: Czarzasty zdetronizował Tuska w umizgach do Niemiec. Przytulenie zamiast reparacji i Berlin na straży polskiego bezpieczeństwa!
Antyamerykański galop
Nabiera na sile aktywność Niemiec w kwestii zmiany fundamentów obronności i odsunięcia Stanów Zjednoczonych. Obóz Donalda Tuska bezrefleksyjnie wspiera niemiecką ideę bezpieczeństwa europejskiego, opartą na dominacji Berlina. Przez dwa lata rządów koalicji, Polska straciła dobrą pozycję partnera, zrezygnowała z roli państwa logistycznie kluczowego dla działań pomocowych niesionych Ukrainie oraz jej przyszłej odbudowy. Ekipa Tuska przychyla się ku niemieckim wymysłom superpaństwa pod wodzą Berlina i temu podporządkowuje polityczne decyzje. W kontekście tym należy rozpatrywać także zaciągnięty na pokolenia ogromny kredyt z programu SAFE, za który będziemy kupować niemiecki sprzęt. Teraz do straceńczych działań włączył się Włodzimierz Czarzasty, który nie bacząc na interes kraju, bezpieczeństwo państwa i dyplomację, atakuje prezydenta USA. O Stanach Zjednoczonych mówi zresztą w stylu starych komunistów. Brakuje tylko groźby zsyłania stonki przez amerykańskich imperialistów, choć i takich analogii można by doszukiwać się w jego wystąpieniach. Nie obeszło się bez konsekwencji. Waszyngton zerwał z Czarzastym wszelkie kontakty. Zasadne jest pytanie, czy słowny atak wobec Donalda Trumpa jest jedyną przyczyną. Bardzo możliwe, że amerykański wywiad wie o nim znacznie więcej.
Kto osłabia państwo?
Cała ta układanka zaczyna tworzyć niebezpieczną całość. Postkomuna rozsiada się coraz zuchwalej, Bruksela owładnięta neomarksistowską ideologią, zmusza do jej przyjęcia kraje członkowskie, a mocarstwowy apetyt Berlina rośnie. Poprzedni kanclerz Niemiec często powtarzał, że oduczy nas „narodowych egoizmów” i przejmie dowodzenie nad krajami Europy. Jego następca powoli wprowadza słowo w czyn. Gdy jednak obecny rząd bezrefleksyjnie rusza w kierunku, wyznaczonym przez Berlin, robi się groźnie. W takich warunkach geopolitycznych, w czasie wojen i piętrzących się kryzysów, kwestia bezpieczeństwa jest absolutnym priorytetem. Każde silne państwo w obecnych realiach działałoby w trybie wzmożonej przenikliwości. Państwo Donalda Tuska przeciwnie – atakuje sojuszników, rezygnuje z suwerenności, zwiększa uzależnienie finansowe i nie panuje nad elementarnym bezpieczeństwem wewnętrznym, dopuszczając do tajnych informacji niesprawdzonych i podejrzanych ludzi. Decyzja prezydenta o zwołaniu Rady Bezpieczeństwa Wewnętrznego i wniosek PiS o zwołanie tajnego posiedzenia Sejmu ws. Włodzimierza Czarzastego są w tej sytuacji konieczne.
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/752561-komu-i-do-czego-potrzebny-jest-czarzasty-w-roli-marszalka
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.