Siemoniak zdradził informację kompromitującą Czarzastego!Siemoniak zdradził informację kompromitującą Czarzastego! "Po prostu wychodził". Buda: "Czy to jest jeszcze państwo, czy już cyrk?"

Włodzimierz Czarzasty jako poseł Nowej Lewicy miał wyłącznie dostęp do informacji tajnych, nie starał się o uzyskanie dostępu do klauzuli ściśle tajne. Tymczasem do niedawna był on w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Co więc się działo, gdy na posiedzeniu komisja omawiano sprawy ściśle tajne? "Po prostu wychodził" - zdradził na antenie TVN24 Tomasz Siemoniak, minister koordynator służb specjalnych.
Włodzimierz Czarzasty jako poseł Nowej Lewicy miał wyłącznie dostęp do informacji tajnych, nie starał się o uzyskanie dostępu do klauzuli ściśle tajne. Tymczasem do niedawna był on w sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych. Co więc się działo, gdy na posiedzeniu komisja omawiano sprawy ściśle tajne? „Po prostu wychodził” - zdradził na antenie TVN24 Tomasz Siemoniak, minister koordynator służb specjalnych.
Każdy poseł ma z mocy ustawy dostęp do informacji tajnych. Skoro będąc członkiem komisji służb nie wystąpił o ankietę i żeby mieć dostęp do ściśle tajnych, po prostu wychodził, kiedy czasami były omawiane w tej komisji sprawy ściśle tajne. Teraz jako marszałek Sejmu z urzędu ma dostęp do informacji ściśle tajnych
— powiedział na antenie TVN24 Tomasz Siemoniak, odnosząc sie do sytuacji Włodzimierza Czarzastego.
Buda: Czy to jest jeszcze państwo, czy już cyrk?
Na te doniesienia zareagował Waldemar Buda, europoseł PiS.
Czarzasty miał wychodzić z Komisji, kiedy pojawiały się informacje ściśle tajne, czy to jest jeszcze państwo, czy już cyrk?
— napisał na X Waldemar Buda.
CZYTAJ TAKŻE:
tkwl/TVN24/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
