Z konta szefa MSZ, wicepremiera Radosława Sikorskiego zniknął post, w którym ten próbował bronić reżysera Romana Romańskiego. „Nie był skazany za pedofilię, lecz za seks z nieletnią” - przekonywał Sikorski w 2016 roku.
Rząd Donalda Tuska powoła zespół analityczny ds. afery Epsteina. Chodzi o skandal związany z pedofilią w Stanach Zjednoczonych - w minionym tygodniu amerykańskie ministerstwo sprawiedliwości opublikowało około 3 mln stron dokumentów z akt spraw dotyczących amerykańskiego finansisty i przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. Zawierają one m.in. korespondencję Epsteina z prominentnymi osobami albo wzmianki o nich.
Później rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że zapowiadanemu zespołowi będzie przewodniczył minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek. Natomiast w skład tego zespołu wejdą prokuratorzy oraz funkcjonariusze służb i policji.
CZYTAJ TAKŻE: Żurek stanie na czele zespołu ds. afery Epsteina. Komentatorzy rozbawieni pomysłem Tuska: „Ofiary przestępstw mogą poczekać…”
Sikorski skasował wpis
Powołanie tego zespołu w Polsce, która obecnie posiada dużo więcej ważniejszych problemów, wywołało lawinę kpin w sieci.
Głos zabrał także twórca Kanału Zero Krzysztof Stanowski.
Panie Ministrze, co to oznacza dla Romana Polańskiego? „Radosław Sikorski nie żałuje swojego zaangażowania w obronę Romana Polańskiego. Pytany przez dziennikarzy, czy nie było pochopne napisanie w tej sprawie listu do amerykańskiej administracji odpowiedział, że reprezentuje Polskę, a stanowisko polskiej prokuratury jest takie, że sprawa Polańskiego uległa przedawnieniu”.
— przypomniał.
Historyk Krzysztof Kloc przypomniał natomiast, w jaki sposób Sikorski bronił Polańskiego.
Polański nie był skazany za pedofilię, lecz za seks z nieletnią
— pisał obecny wicepremier w 2016 roku.
Niedługo potem post z 2016 roku został usunięty z konta Radosława Sikorskiego. Czyżby szef MSZ wstydził się teraz swojego wsparcia dla Polańskiego?
CZYTAJ TAKŻE: Tusk chce międzynarodowego śledztwa ws. wyspy Epsteina. Padły mocne komentarze! Przypomniano Polańskiego i Zatokę Sztuki
Sprawa Polańskiego
Roman Polański był oskarżony o to, że podał narkotyki 13-letniej dziewczynce, a następnie ją zgwałcił. W ramach ugody reżyser przyznał się do zarzutu nielegalnego seksu w nieletnią w zamian za rok w zawieszeniu.
Ugoda ta miała zostać jednak unieważniona przez sędziego. Polańskiemu groziło 50 lat więzienia, więc ten… uciekł z USA do Europy. Polański został oskarżony później o przemoc seksualną także przez inne kobiety.
W 2019 roku został on aresztowany i spędził dwa miesiące w areszcie, ale szwajcarski sąd nie zgodził się na jego ekstradycję do USA. Podobną decyzję podjął w 2015 roku polski sąd.
Ministerstwo Sprawiedliwości pod rządami Zbigniewa Ziobry złożyło kasację w tej sprawie, ale została ona odrzucona.
Sikorski zasłynął jako jeden z największych obrońców Polańskiego. Sam informował, że pisał w jego sprawie do władz USA.
Adrian Siwek/x/PAP/wPolsce24
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/752351-sikorski-skasowal-swoj-post-w-ktorym-bronil-polanskiego
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.