„W związku z informacjami o groźbach funkcjonariusza SOP wobec jednego z dziennikarzy formacja złożyła zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa” - poinformowała Służba Ochrony Państwa. Dodała, że wobec funkcjonariusza czynności służbowe były prowadzone już wcześniej. „Treść stanowiska jest tak wiarygodna jak wzmianka o ‘nowym Komendancie SOP płk. Tomaszu Jackowiczu…’. Nowy komendant? Ciekawe, czy Prezydent wie” - wypunktował w komentarzu Stanisław Żaryn, były doradca prezydenta RP i były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.
Wczoraj MSWiA potwierdziło informacje o odwołaniu czterech dyrektorów kluczowych pionów w Służbie Ochrony Państwa oraz jednego zastępcy. Decyzję o odwołaniach podjął pełniący obowiązki komendanta SOP płk Tomasz Jackowicz. Ma to związek z audytem zleconym w tej formacji, który - jak stwierdziła w rozmowie z PAP rzecznik MSWiA Karolina Gałecka - jest miażdżący.
Jak informowała PAP, zawieszony został również funkcjonariusz, który nie pełnił funkcji kierowniczej, a któremu zarzucono „naruszenie etyki funkcjonariusza SOP”. Postepowanie wyjaśniające, po informacjach docierających do MSWiA i SOP, w tej sprawie było prowadzone od października ubiegłego roku, a następnie wszczęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne.
Groźby wobec dziennikarza
Portal RMF24.pl informował, że chodzi o kierowanie przez funkcjonariusza SOP gróźb wobec dziennikarza. Kluczowe w sprawie miały być nagrania jego partnerki, znanej warszawskiej adwokat.
Dzisiaj Telewizja Republika opublikowała na swojej antenie nagranie.
Sprawa dotyczy oficera Służby Ochrony Państwa ppłk Wojciecha B., pseudonim „Biszkopt”. We fragmencie opublikowanej rozmowy z lutego 2024 roku z dwiema innymi osobami, człowiek odpowiedzialny za bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie, w tym obecnie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, planował brutalną zbrodnię na Piotrze Nisztorze
— czytamy w relacji serwisu niezalezna.pl.
CZYTAJ WIĘCEJ: Funkcjonariusz SOP planował zabić dziennikarza? Opublikowano nagranie. „Historia niczym z filmu gangsterskiego”
Dziś do sprawy odniosła się Służba. Formacja w komunikacie opublikowanym na swojej stronie internetowej podkreśliła, że nie była w posiadaniu materiałów dziennikarskich, zawierających groźby funkcjonariusza SOP wobec jednego z dziennikarzy.
W związku z powzięciem tych informacji SOP dzisiaj złożyła zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Informujemy, że wobec funkcjonariusza SOP, który występuje w materiałach jednej z telewizji, były prowadzone znacznie wcześniej czynności służbowe, związane z poniższymi sprawami
— napisano w komunikacie.
Odsunięcie oficera od obowiązków
SOP przekazała, że oficer został odsunięty od obowiązków 26 października 2025 roku - po tym, jak formacja dowiedziała się o złożeniu na funkcjonariusza doniesienia na policję przez byłą partnerkę.
W tej sprawie podjęto czynności wyjaśniające
— poinformowała SOP.
Dodała, że w związku z kolejnymi informacjami dotyczącymi funkcjonariusza, które trafiły do SOP, komendant tej formacji wszczął postępowanie dyscyplinarne i zawiesił funkcjonariusza w czynnościach służbowych.
Podstawą tych decyzji było naruszenie zasad etyki poprzez możliwe ujawnienie danych wrażliwych funkcjonariuszy oraz osób ochranianych. Podkreślamy, że zawieszenie funkcjonariusza nie ma związku z materiałami, wyemitowanymi wczoraj w jednej ze stacji telewizyjnych, ponieważ – tak jak wspomniano na wstępie - nie były one znane
— podano w komunikacie.
SOP zapewniła, że nowy szef formacji „konsekwentnie realizuje zadania związane z przywróceniem porządku i najwyższych standardów w formacji - po wieloaspektowej kontroli, przeprowadzonej przez MSWiA w zakresie polityki kadrowej i finansowej”.
Oświadczenie SOP ws. szokujących gróźb funkcjonariusza wobec Piotra Nisztora. Treść stanowiska jest tak wiarygodna jak wzmianka o „nowym Komendancie SOP płk. Tomaszu Jackowiczu…” Nowy komendant? Ciekawe, czy Prezydent Nawrocki wie. Rząd kłamie nieustannie. Fatalna przypadłość…
— skomentował w serwisie X Stanisław Żaryn, były doradca prezydenta RP i były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.
Prezydent Nawrocki nie zgodził się na odwołanie
Wcześniej, szef MSWiA Marcin Kierwiński, po zakończonej kontroli w SOP, podjął decyzję o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec gen. bryg. Radosława Jaworskiego i jego zawieszeniu. Jaworski od dłuższego czasu przebywał na zwolnieniu lekarskim, a wcześniej na zaległym urlopie, a sprawa miała być związana z kradzieżą auta należącego do rodziny premiera Donalda Tuska, do której doszło we wrześniu ubiegłego roku.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało 20 stycznia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec komendanta Służby Ochrony Państwa. Gen. Jaworski został zawieszony w pełnieniu czynności służbowych, a jego obowiązki przejął dotychczasowy zastępca komendanta SOP płk Tomasz Jackowicz.
Tego samego dnia szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker poinformował, że kilka dni temu - na prośbę resortu - odbyło się spotkanie prezydenta z szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim ws. sytuacji w SOP.
W tej formacji do zmiany na stanowisku komendanta wymagana jest zgoda prezydenta. Prezydent Nawrocki nie zgodził się na odwołanie gen. Radosława Jaworskiego z pełnionej funkcji
— napisał Szefernaker na platformie X.
Zawieszenie szefa SOP
Zaznaczył, że zawieszenie szefa SOP to decyzja MSWiA, która nie wymaga zgody prezydenta.
W tej sytuacji pełną odpowiedzialność za funkcjonowanie formacji i bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie bierze na siebie min. M. Kierwiński
— dodał szef gabinetu prezydenta.
Do kradzieży auta należącego do rodziny szefa rządu doszło we wrześniu ubiegłego roku. Spod domu w Sopocie będącego własnością premiera sprawcy skradli Lexusa. Po kradzieży auta zwolnieni ze stanowiska zostali dyrektor i wicedyrektor biura ochrony premiera, a szef SOP-u gen. Radosław Jaworski najpierw poszedł na zaległy urlop, a następnie wziął zwolnienie lekarskie. W związku z tą sytuacją szef MSWiA Marcin Kierwiński poprosił o raport i informacje ze strony Służby Ochrony Państwa.
Służbę Ochrony Państwa powołano ustawą z 8 grudnia 2017 r. Z dniem 1 lutego 2018 zastąpiła Biuro Ochrony Rządu. SOP zapewnia bezpieczeństwo Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, Marszałkom Sejmu i Senatu RP, Prezesowi Rady Ministrów, wiceprezesowi Rady Ministrów, ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych oraz ministrowi właściwemu do spraw zagranicznych, byłym prezydentom, osobom wskazanym w ustawie wchodzącym w skład delegacji państw obcych przebywającym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, innym osobom oraz obiektom ustawowo chronionym ze względu na dobro państwa, a także placówkom zagranicznym Rzeczypospolitej Polskiej.
PAP/tt
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/752308-grozby-wobec-dziennikarza-sop-sklada-zawiadomienie
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.