Andruszkiewicz po wezwaniu do prokuratury: To akt zemsty

Adam Andruszkiewicz zabrał głos ws. wezwania do prokuratury. "To akt politycznej zemsty"; "Prawda zawsze w końcu zwycięża"

aa6e3a42433b47f09bace37d72e8deb1.webp
Adam Andruszkiewicz / autor: Przemysław Keler/KPRP/X

Adam Andruszkiewicz został wezwany do prokuratury w postępowaniu dotyczącym sfałszowania podpisów pod listami wyborczymi z 2014 roku w województwie podlaskim, które toczy się od 12 lat. Teraz wiceszef Kancelarii Prezydenta RP zabrał głos w tej sprawie. "Po tylu latach życia pod ciężarem publicznych insynuacji i medialnej presji, decyzja o wezwaniu mnie w charakterze podejrzanego jest dla mnie oczywistym aktem politycznej zemsty [...]. Prawda – nawet jeśli czasem na swój moment musi poczekać – zawsze w końcu zwycięża. Ja będę o nią walczył do końca. Jak zawsze" - podkreślił.

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.