Minister Waldemar Żurek chce pozwać stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” za wpisy na X, które zawierały jego zdjęcia z marszu tysiąca tóg z 2020 r. ze wskazaniem, że pokazując środkowy palec, wykonuje obraźliwy gest. Inaczej ten gest odczytuje jednak Żurek, który zażądał od Sądu Okręgowego w Gliwicach zabezpieczenia swojego pozwu i usunięcia na czas procesu tych wpisów. Sąd zgodził się na takie zabezpieczenie. Okazuje się jednak, że 28 stycznia 2026 roku omyłkowo wysłał do stowarzyszenia „Prawnicy dla Polski” projekt swojego postanowienia z 27 stycznia 2026 roku. „Sądy dogadzają władzy politycznej aż się robota w rękach pali” - skomentowało na X stowarzyszenie.
Sprawa dotyczy pozwu, jaki Waldemar Żurek chce wytoczyć stowarzyszeniu „Prawnicy dla Polski” o ochronę dóbr osobistych. Chodzi o zamieszczenie w styczniu 2026 r. w mediach społecznościowych dwóch wpisów z jego zdjęciem z marszu tysiąca tóg.
Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny w sprawie z wniosku Waldemara Żurka z udziałem Stowarzyszenia Prawnicy dla Polski o udzielenie zabezpieczenia ponownie doręcza odpis postanowienia w prawidłowym brzmieniu z dnia 27 stycznia 2026 roku oraz informuje, że w dniu 28 stycznia 2026 roku omyłkowo wysłano projekt postanowienia z dnia 27 stycznia 2026 roku, oraz termin od złożenia wniosku o uzasadnienie biegnie od daty doręczenia postanowienia w prawidłowym brzmieniu
— czytamy w piśmie jakie Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny wysłał do stowarzyszenia „Prawnicy dla Polski” opatrzonego datą 29 stycznia 2026 r.
Znaki czasu
Sądowa pomyłka to dla stowarzyszenia „Prawnicy dla Polski” znak czasu, który pokazuje, jak bardzo sądy są dziś spolegliwe wobec obecnej władzy.
Ależ historia: tak się spieszyli w Sądzie Okręgowym w Gliwicach z żurkowym roszczeniem, że doręczyli nam w ubiegłym tygodniu „niewiadomoco”.
I to jest signum temporis (znaki czasu - przyp. red.): sądy dogadzają władzy politycznej aż się robota w rękach pali. Zaiste Waldemar Żurek usprawnił sądy: doręczają orzeczenia zanim zostaną wydane.
To my już dziś poprosimy o doręczenie wyroku w sprawie księdza Michała Olszewskiego
— czytamy we wpisie stowarzyszenia „Prawnicy dla Polski”.
Najpierw doręczenie, potem orzeczenie. Jeszcze chwila i będą karać za jeszcze niepomyślaną myślozbrodnię
— skomentował omyłkę sądową poseł PiS Marcin Romanowski.
1,5 tys. zł za dzień
Gliwicki Sąd Okręgowy nakazał „Prawnikom dla Polski” usunięcie w ciągu doby dwóch wpisów. Ponadto zakazano także dalszego sugerowania, jakoby w czasie tego marszu Żurek wykonywał obraźliwy gest.
zabezpieczyć roszczenie Uprawnionego o zaniechanie podejmowania czynności mogących skutkować dalszymi naruszeniami dóbr osobistych Uprawnionego poprzez zakazanie Obowiązanemu rozpowszechniania w ramach kont w mediach społecznościowych, w szczególności w ramach platformy społecznościowej X. oraz publikowania w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób treści sugerujących jakoby Uprawniony w trakcie przemarszu 11 stycznia 2020 r. w ramach wydarzenia Marsz Tysiąca Tóg miał pokazać obraźliwy gest w postaci środkowego palca na czas trwania postępowania zainicjowanego pozwem, który zostanie złożony przez Uprawnionego po uzyskaniu zabezpieczenia, nie dłużej niż na okres 1 (jednego) roku
— czytamy w postanowieniu sądu opublikowanym w mediach społecznościowych przez stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski”.
Za każdy dzień, w którym wpisy ze zdjęciem Żurka będą dostępne w sieci sąd zagroził karą 1,5 tys. zł.
Robert Knap/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/752141-sad-omylkowo-wyslal-projekt-postanowienia-w-sprawie-zurka
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.