Sędzia Krzysztof Chmielewski, który miał rozstrzygać jako referent apelację zgłoszoną przez Romana Giertycha, został ze sprawy wyłączony. Stało się to na wniosek obrońcy mec. Bartosza Lewandowskiego, który dołączył do niego wpisy osoby „Krzysztof Chmielewski”. „Wypowiedzi sędziego Krzysztofa Chmielewskiego, były rażąco upolitycznione. Co więcej, w samej treści odnosiły się do wpisu posła Romana Giertycha” - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl mec. Lewandowski.
W kwietniu ubiegłego roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie uniewinnił red. Samuela Pereirę, którego Roman Giertych oskarżał z art. 212 Kk, a więc o zniesławienie. Proces prowadzony był z prywatnego aktu oskarżenia z wyłączeniem jawności. Od tego nieprawomocnego wyroku Giertych się odwołał, a apelację miał poprowadzić sędzia Krzysztof Chmielewski.
Jako obrona musieliśmy złożyć w tej sprawie wniosek o wyłączenie sędziego
— powiedział w rozmowie z portalem wPolityce.pl mec. Bartosz Lewandowski.
CZYTAJ TAKŻE: Samuel Pereira wygrywa z posłem Giertychem! „Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie uniewinnił”
Wpisy „Krzysztofa Chmielewskiego”
Dlaczego obrona złożyła wniosek o wyłączenie? We wniosku wskazywała na zamieszczane przed ponad trzema laty wpisy w mediach społecznościowych, które wyrażały dużą sympatię dla Giertycha i ujawniały określone poglądy polityczne. Podpisywała je osoba „Krzysztof Chmielewski”.
Wypowiedzi sędziego Krzysztofa Chmielewskiego, były rażąco upolitycznione. Co więcej, w samej treści odnosiły się do wpisu posła Romana Giertycha, sprawa była oczywista. Procedura o wyłączenie została zainicjowana przez nas, jako obronę. To nastąpiło tuż przed wyznaczonym już terminem rozprawy apelacyjnej
— powiedział w rozmowie z portalem wPolityce.pl mec. Bartosz Lewandowski.
CZYTAJ TAKŻE: Dlaczego Giertych uznaje wyrok „neo-sędziego”, którego nominował prezydent Duda? „Czyli delegacja do SO przesądza?”
Wyłączenie Chmielewskiego
Z uzasadnienia postanowienia Sądu Okręgowego, który zdecydował się wyłączyć z apelacji sędziego Krzysztofa Chmielwwskiego, ma wynikać, że Chmielewski sam wniosku o wyłącznie siebie nie złożył.
Co więcej, nie ustosunkował się także do pytań sądu o autorstwo wskazanych przez obronę wpisów dotyczących Romana Giertycha, które podpisywane były w mediach społecznościowych, jako „Krzysztof Chmielewski”. Sędzia Chmielewski miał się jedynie zgodzić, że zastrzeżenia zgłoszone przez obronę mogą wywoływać u obserwatorów postępowania wątpliwości, jeśli chodzi o bezstronność sędziego.
W tej sytuacji Sąd Okręgowy był zmuszony przyjąć, że wpisy o których mowa, są autorstwa sędziego referenta Krzysztofa Chmielewskiego i jak podkreśla obrona, ujawniają poglądy i sympatie polityczne osoby podpisującej się jako „Krzysztof Chmielewski”.
Wyłączając ze sprawy sędziego Krzysztofa Chmielewskiego i przychylając się do wniosku obrony, Sąd Okręgowy umył jednocześnie ręce. Nie podjął się oceny, czy orzekający sędziowie mogą tego rodzaju wpisy zamieszczać i ujawniać swoje poglądy polityczne. Nie stwierdził także, że Chmielewski nie jest sędzią bezstronnym, ale uznał jedynie, że w obliczu pewnych wątpliwości, które może powziąć obserwator zewnętrzny, trzeba takie wątpliwości całkowicie wyeliminować. Taka jest zresztą linia orzecznicza Sądu Najwyższego.
Warto przypomnieć, że sędzia Krzysztof Chmielewski zadecydował w 2024 r. o wyłączeniu innego sędziego od orzekania ws. aresztu dla Marcina Romanowskiego.
koal
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/752036-sedzia-chmielewski-wylaczony-ze-sprawy-giertych-vs-pereira
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.