„Wtedy, kiedy zginął sierżant Mateusz Sitek, to oni atakowali przez płot nożami czy bagnetami na tyczkach. W takiej sytuacji się strzela i tyle. Bez dyskusji, to jest bezpośrednie zagrożenie życia” - Stanisław Janecki w „Salonie Dziennikarskim” na antenie Telewizji wPolsce24, odnosząc się do zarzutów dla żołnierz, który przypadkowo postrzelił nielegalnego migranta.
Człowiek, który nielegalnie przekracza polską granicę, popełnia przestępstwo […] Obecna władza nigdy nie potępiła tych, którzy znieważali polski mundur, obrażali żołnierzy, hejtowali. Nigdy […] Wtedy, kiedy zginął sierżant Mateusz Sitek, to oni atakowali przez płot nożami czy bagnetami na tyczkach. W takiej sytuacji się strzela i tyle. Bez dyskusji, to jest bezpośrednie zagrożenie życia
— powiedział Stanisław Janecki.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: To dopiero informacja. Postrzelonego Syryjczyka reprezentuje… Piotr Zemła. „W imieniu obecnej władzy przejmował TVP”
Kto jest obrońcą i pełnomocnikiem? Zobaczymy tego pana. To jest też niesamowite, proszę państwa. Piotr Zemła, który przejmował telewizję, pomagał w siłowym, brutalnym, bezprawnym przejęciu TVP […] Pilnujmy terminologii, dlatego że ta osoba, ten Syryjczyk wówczas, gdy doszło do tego ataku na granicę, nie był uchodźcą, tylko był nielegalnym migrantem. On został uchodźcą w momencie, kiedy dostał ochronę międzynarodową w Polsce
— dodała Dorota Łosiewicz.
„Żołnierz na granicy to nasze bezpieczeństwo”
Polityka informacyjna prokuratury w tej sprawie powoduje, że nie mamy żadnego zaufania, to jakaś ideologiczna szajba, w której ktokolwiek podniesie rękę na uchodźcę, będzie ścigany mocniej niż ten uchodźca. Na tym polega logika w Ameryce, że jeżeli Ktoś podejmuje nielegalny czyn, to bierze na siebie możliwość jak najdalej idących konsekwencji ze strony organów działania
— stwierdził Piotr Semka.
CZYTAJ TAKŻE: TYLKO U NAS. Gen. Wroński: To nie jest sprawa jednego żołnierza. Tak państwo samo podcina morale i rozbraja swoje granice
Tutaj winy praktycznie nie ma. Żołnierz był w gorącym pościgu potykając się, co się zdarza każdemu. Niechcący broń wypaliła. Zdarza się. To po prostu jest coś niewiarygodnego. Ten, kto stawia takie zarzuty żołnierzowi broniącemu polskiej granicy naraża na szwank wszystkie jednostki, bowiem spada morale. Potem ci żołnierze będą się bali używać broni, ponieważ to się skończy tym, że będą mieli zarzuty. Będą musieli stać przed prokuratorem. Jak ci idioci z prokuratury śmią w ogóle stawiać zarzuty. To nasze bezpieczeństwo. Żołnierz na granicy to nasze bezpieczeństwo
— powiedział Andrzej Rafał Potocki.
CZYTAJ RÓWNIEŻ:
xyz/Telewizja wPolsce24
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/752030-zolnierz-z-zarzutami-janecki-wladza-nie-potepila-zniewazania
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.