„Naprawdę nie wiem, co będzie dalej. Dopiero teraz usiądziemy z mężem, ale najprawdopodobniej musimy oddać sprawę do sądu” - powiedziała reporterowi Telewizji wPolsce24 pani Krystyna zwolniona z kopalni Silesia. Wypowiedzenie, jak sama mówi, kurier podał jej przez płot. Dzień wcześniej w tej samej kopalni pracę stracił jej mąż. Pani Krystynie zostały do emerytury zaledwie 3 lata.
Po strajku w kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach pracownicy są zwalniani w trybie natychmiastowym, a rząd łamie porozumienie. Wypowiedzenia są w sposób upokarzający dla pracowników nawet nie tyle wręczane, co dostarczane - dzieje się to bez rozmowy z pracodawcą.
CZYTAJ TAKŻE: TYLKO U NAS. Porozumienie z górnikami z PG Silesia zostało złamane! Pracownicy są zwalniani. Minister Motyka się tłumaczy
Wypowiedzenie przerzucone przez płot
Bulwersujący jest przypadek m.in. pani Krystyny, z którą rozmawiał wczoraj reporter Telewizji wPolsce24 Rafał Jarząbek. Kobiecie, której do emerytury pozostały trzy lata, wypowiedzenie podał kurier przez płot, natychmiast odjeżdżając. Dzień wcześniej pracę w kopalni Silesia stracił jej mąż.
Byłam zaskoczona, w pierwszym momencie myślałam, że coś do córki przyszło, bo przyjechałam prosto od lekarza
— powiedziała dziennikarzowi pani Krystyna.
Otworzyłam drzwi, za chwilę był dzwonek. Przyszedł pan, podał mi i uciekł. Zdążyłam przeczytać na kopercie, że to jest do mnie. Samochód odjechał, bez podpisu, bez niczego
— dodała.
Do zwolnienia pracownicy doszło bez uprzedzenia, np. wcześniejszej rozmowy z pracodawcą.
„Dobrze, że dostałam to po wizycie u lekarza”
Rafał Jarząbek przypomniał, że podobny los wcześniej spotkał męża pani Krystyny. Czy możliwe jest, aby pracodawca nie wiedział, że są małżeństwem i w sytuacji, gdy oboje tracą pracę - ich gospodarstwo domowe zostanie bez dochodu?
Naprawdę nie wiem, co będzie dalej. Dopiero teraz usiądziemy z mężem, ale najprawdopodobniej musimy oddać sprawę do sądu. Wczoraj on, dzisiaj ja. W dwójkę jesteśmy zwolnieni. Pracujemy przecież nie rok, nie dwa. Pracodawca dobrze wie, że jesteśmy małżeństwem. Brak słów, stres i wszystko. Dobrze, że dostałam to po lekarzu, bo chyba by mnie musieli odwieźć. Jak ktoś tego nie przeżył, to nie zrozumie
— wskazała zwolniona pracownica kopalni.
CZYTAJ TAKŻE: Jest porozumienie w sprawie zabezpieczenia górników z kopalni Silesia! Babij: „To jest kompromis, tutaj nie ma zwycięzcy”
wPolsce24/Joanna Jaszczuk
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/751979-pani-krystyna-zwolniona-z-kopalni-silesia-w-skandaliczny-sposob
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.