Rada Nadzorcza KGHM Polska Miedź S.A. odwołała prezesa Andrzeja Szydło i wiceprezesa Piotra Stryczka. Funkcję prezesa ma czasowo pełnić teraz Remigiusz Paszkiewicz. Oburzony tą decyzją jest były wiceminister aktywów państwowych Robert Kropiwnicki z KO. „To zła i niezrozumiała decyzja, ludzi świeżo powołanych do rady” - napisał w mediach społecznościowych. Nie trudno zauważyć, że w istocie walka może się toczyć nie o przyszłość spółki, ale o podział stołków wewnątrz koalicji rządzącej.
Podczas piątkowego posiedzenia Rady Nadzorczej KGHM odwołano prezesa Andrzeja Szydło oraz wiceprezesa zarządu ds. korporacyjnych Piotra Stryczka.
Spółka poinformowała ponadto, że podjęto również uchwałę o delegowaniu członka rady nadzorczej Remigiusza Paszkiewicza do czasowego wykonywania czynności prezesa zarządu KGHM oraz wiceprezesa ds. korporacyjnych.
CZYTAJ TAKŻE: Nepotyzm w KGHM? Zaskakujące ruchy kadrowe. „Awans zaliczyła żona przyjaciela i najbliższego współpracownika Kropiwnickiego”
Kropownicki oburzony
Wielce oburzony tymi decyzjami jest poseł KO Robert Kropiwnicki. Zdymisjonowany w ubiegłym roku z funkcji wiceszefa Ministerstwa Aktywów Państwowych, bo wdał się w konflikt szefem resortu Wojciechem Balczunem, Kropiwnicki broni swoich ludzi, których wsadził do spółek państwowych.
Dzisiaj Rada Nadzorcza KGHM odwołała Prezesa Andrzeja Szydło i wiceprezesa Piotra Stryczka, to zła i niezrozumiała decyzja, ludzi świeżo powołanych do rady. To bardzo zła wiadomość dla firmy i regionu. Przypomnę, że A. Szydło wyciągnął firmę z dołka, rozpoczął budowę 3 nowych szybów, udało się obniżyć podatek od kopalin, a cała firma ma rekordową wycenę ponad 70 mld
— napisał w mediach społecznościowych poseł KO Robert Kropiwnicki, były wiceminister aktywów państwowych.
Zmiana Rady Nadzorczej
Wyrzucenie prezesa Szydło ze stanowiska prezesa było możliwe po zmianie składu Rady Nadzorczej. Zmiany w KGHM zbiegają się z niedawno wprowadzonymi nominacjami. 26 stycznia trafił do niej były minister sprawiedliwości za poprzednich rządów Tuska Zbigniew Ćwiąkalski.
Sprawa ma jeszcze drugie dno. Radca prawny i wiceprezes Stowarzyszenia „Tak dla CPK” Michał Czarnik zapytał, skąd Kropiwnicki miał informacje o odwołaniu prezesa Szydło. PAP podała tę wiadomość dopiero kilka godzin po nim.
Czy pan Kropiwnicki jest taką osobą dopuszczoną do informacji poufnych KGHM? Listy nie są publiczne lecz prawie na pewno to niemożliwe - nie pełni on w tej spółce żadnych funkcji, został też kilka miesiącu temu odwołany z funkcji wiceministra w MAP. Skąd miał wiec dostęp do tej informacji nie wiadomo - na pewno mieć nie powinien (zakładając ze nie jest na wspomnianej liście) przed jej ujawnieniem przez spółkę w sposób transparentny wszystkim uczestnikom rynku. Spółka do tej pory nie ujawniła informacji o zmianach w zarządzie w systemie ESPI który do tego służy. Ostatni wpis jest z 29.01 3/6
Dowiedzieliśmy się dzisiaj od pana posła Roberta Kropiwnickiego tonem skargi, że odwołano prezesa KGHM SA. Zapraszam na co to dla niego oznacza - i nie chodzi mi wcale o to, że przegrał tam jakąś walkę frakcyjną i utracił wpływy. O tym wielu już pisało przewidując taki obrót wypadków. Chodzi o znacznie poważniejsze sprawy…
— napisał w okolicach południa w mediach społecznościowych Michał Czarnik. Chwilę później pojawiła się depesza PAP.
Według informacji medialnych podobne konflikty personalne trwają w Totalizatorze Sportowym czy PGE, gdzie koalicjanci (PO, PSL, Lewica) dzielą stanowiska podczas nieustannych konfliktów.
Robert Knap/PAP/X
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/751974-poklocili-sie-o-stolki-w-kghm-prezes-odwolany-kropiwnicki-zly
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.