Do zdarzenia doszło w 2023 roku przy granicy z Białorusią. Grupa migrantów nie usłuchała rozkazu żołnierza Wojska Polskiego i zaczęła uciekać. Podczas pościgu wojskowy przewrócił się, a jego broń przypadkowo wystrzeliła, raniąc Syryjczyka. Żołnierzowi zostały postawione zarzuty karne, a migrant domaga się od niego zadośćuczynienia. „Ostatnio duże wzmożenie po stronie rządzących i mowa o ‘pluciu żołnierzom w twarz’. W takim razie po raz który już „uśmiechnięta Polska” ‘pluje w twarz’ mundurowym?” - zastanawia się mec. Bartosz Lewandowski na portalu X.
Postrzał podczas ochrony granicy
Jak podaje Onet, sytuacja miała miejsce 2 listopada 2023 roku w rejonie wsi Topiło, na terenie Puszczy Białowieskiej, niedaleko granicy z Białorusią. Podczas pościgu za grupą nielegalnych migrantów po polskiej stronie granicy żołnierz Wojska Polskiego oddał strzały alarmowe i ostrzegawcze, a następnie - w trakcie dynamicznej akcji - doszło do niekontrolowanego wystrzału po jego upadku. Pocisk ranił obywatela Syrii, który nie reagował na wezwania do zatrzymania się. Biegli sądowi potwierdzili później, że używana broń miała wady konstrukcyjne i nie była odpowiednio zabezpieczona przed przypadkowym wystrzałem w takich warunkach.
Zarzuty wobec żołnierza i roszczenia migranta
Mimo opinii ekspertów i argumentów obrony, że żołnierz działał w ramach rozkazów i w obronie polskiej granicy, postawiono mu zarzuty karne dotyczące nieostrożnego obchodzenia się z bronią. Tymczasem postrzelony Syryjczyk otrzymał ochronę międzynarodową, zamieszkał w Polsce i domaga się od żołnierza odszkodowania. Sprawa wywołała oburzenie wśród wojskowych, którzy wskazują, że ich kolega jest nękany prawnie za wykonywanie obowiązków związanych z bezpieczeństwem państwa.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Akt oskarżenia wobec żołnierza, który użył broni na granicy! Dosadny komentarz Jabłońskiego: „Kosiniak-Kamysz - nie wstyd Ci? To hańba!”
„Akt zdrady państwa Tuska”
Sprawę skomentował wiceprezes PiS Mariusz Błaszczak.
Skandal państwowy i akt zdrady państwa Tuska wobec ludzi w mundurach
— stwierdził na portalu X.
Zamiast stać po stronie żołnierza broniącego granicy, rządowa prokuratura staje po stronie nielegalnego migranta, który dziś domaga się odszkodowania od polskiego oficera
— dodał był szef MON.
Głos zabrał również mec. Bartosz Lewandowski.
Ostatnio duże wzmożenie po stronie rządzących i mowa o „pluciu żołnierzom w twarz”. W takim razie po raz który już „uśmiechnięta Polska” „pluje w twarz” mundurowym? Najpierw na granicy zakłócając prace służb w 2021 i 2022 roku? Potem powołując specjalne zespoły w Prokuraturze do ścigania funkcjonariuszy i żołnierzy, stawiając zarzuty karne i zatrzymując na oczach kolegów i koleżanek?
— skomentował na X.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/751921-zarzuty-dla-zolnierza-ktory-przypadkowo-postrzelil-migranta
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.