Prezydent Karol Nawrocki nie przedstawił konkretnego celu spotkania, więc klub Lewicy nie weźmie w nim udziału - uzasadniła wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat. Według niej intencją prezydenta jest „rozgrywanie klubów”. Lewica jest chętna do rozmów, ale w ramach BBN - dodała Biejat.
Prezydent zaprosił na spotkania przedstawicieli wszystkich klubów i kół parlamentarnych. Jak informowała KPRP mają być one poświęcone „bieżącej współpracy prezydenta z parlamentem”.
Jesteśmy otwarci na rozmowy na konkretne tematy, konkretne ustawy (…), ale na pewno nie będziemy chodzić na spotkania, które nie wiadomo czemu mają służyć, które nie mają konkretnego celu. To w zaproszeniu nie zostało jasno wyrażone
— powiedziała Biejat w Sygnałach Dnia Polskiego Radia Biejat.
Dodała, że prezydent „nawet nie przedstawił konkretnego celu tego spotkania” zaproszonym parlamentarzystom.
Podejrzewam, że jego celem jest głównie rozgrywanie klubów pomiędzy sobą, no bo ja nawet nie wiem, co to jest za formuła
— powiedziała Biejat.
Podkreśliła, że Lewica jest chętna do rozmów z prezydentem, lecz w ramach Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Zapewniła, że na spotkaniu w takim formacie, przedstawiciel klubu Lewicy na pewno by się pojawił, jednak na czwartkowym Lewicy się nie będzie.
Biejat dodała, że przedstawiciele prezydenta twierdzą, że chce on, aby w parlamencie „uchwalano dobre prawo”, jednak nie ma zgody co do tego „co jest najlepszym prawem”. Zaznaczyła zarazem, że prezydent „nieustannie” wetuje kierowane do niego ustawy.
Według niej, prezydent Nawrocki „od samego początku bardzo jasno wyznaczył swój cel i swoją strategię polityczną”, która w jej ocenie polega na „torpedowaniu działań rządu – niezależnie od tego, czy te działania służą państwu i Polakom, czy nie”.
„Nie wierzę w dobre intencje”
Nie wierzę w dobre intencje pana prezydenta. Chciałabym w nie wierzyć, ale nie w ten sposób to się załatwia. Załatwia się to współpracą z rządem, otwartością na rozmowy, a nie nieustającym wetowaniem ustaw, które mają poprawić sytuację w kraju
— powiedziała Biejat.
Dopytywana, czy czwartkowe spotkanie nie byłoby dobrą okazją do przekonywania prezydenta do proponowanych zmian, oceniła, że Lewica „wielokrotnie starała się przekonywać prezydenta” i „ani razu nie udało się przekonać go do czegoś, do czego przekonany być nie chciał”.
Z kolei szefowa klubu Lewicy zapytana w Polskim Radiu 24 o powód nieobecności przedstawiciela Lewicy na spotkaniu odpowiedziała, że przedstawiciele klubu, wraz z marszałkiem Sejmu, liderem Nowej Lewicy Włodzimierzem Czarzastym, będą upamiętniać, jak powiedziała, ofiary „tzw. żołnierzy wyklętych zamordowane w Zaleszanach przez oddział zbrodniarza wojennego Romualda Rajsa-Burego”.
Dla nas walka o prawdę historyczną, pamięć historyczną, przypominanie o tym, że niestety w Polsce odbywały się czystki etniczne jest bardzo ważna
— powiedziała Żukowska.
O inicjatywie Nawrockiego spotkań z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych 29 stycznia, poinformował w ubiegłym tygodniu na platformie X rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Jak wówczas podał, spotkania mają dotyczyć „bieżącej współpracy prezydenta z parlamentem”. W rozmowie z PAP podkreślił, że o sprawie będzie szerzej informował w momencie, gdy kluby potwierdzą udział w spotkaniach.
We wtorek rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że przewodniczący klubu KO Zbigniew Konwiński nie spotka się z prezydentem.
PAP/mly
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/751750-lewica-nie-wezmie-udzialu-w-spotkaniu-z-prezydentem
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.