Jest pole do kompromisu z prezydentem Karolem Nawrockim ws. ambasadorów - ocenił wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski, broniąc jednocześnie kandydatur… Bogdana Klicha i Ryszarda Schnepfa! Podczas konferencji Sikorski zachwalał też pomysł unijnej umowy handlowej z Indiami.
Odbyło się spotkanie szefa MSZ z prezydentem Karolem Nawrockim, które dotyczyło m.in. sporu o obsadę stanowisk ambasadorskich. Nawrocki i szef polskiej dyplomacji mieli też rozmawiać o współpracy na linii MSZ-prezydent.
Będzie kompromis?
Podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu Sikorski stwierdził, że w sprawie powołania ambasadorów „pole do kompromisu z panem prezydentem jest”.
I mam nadzieję, że ten kompromis zawrzemy. Ale ono (porozumienie) musi polegać na podstawie prawnej. (…) Prawo stanowi, że to ja składam wniosek o ambasadorów i przypominam, to minister spraw zagranicznych odpowiada za stan służby, a ambasadorzy mają różne przygody, niektórzy np. zarzuty prokuratorskie, ja odpowiadam za nich przed Sejmem
— mówił.
Sikorski walczy o swoich
Nie może być sytuacji, w której ja odpowiadam, a kto inny decyduje o składzie korpusu służby zagranicznej
— powiedział szef MSZ, pytany o sprzeciw prezydenta wobec nominacji Ryszarda Schnepfa i Bogdana Klicha na ambasadorów odpowiednio w Rzymie i Waszyngtonie.
Sikorski odnosząc się do kwestii Klicha - szefa MON w latach 2007-2011, obecnego chargé d’affaires w Waszyngtonie - stwierdził, że „to, iż prawa strona uznaje go za zamachowca smoleńskiego” nie jest dla niego podstawą do skreślenia go z funkcji w Waszyngtonie.
To samo, jeśli chodzi o wieloletniego ambasadora Ryszarda Schlebia. Był on ambasadorem w Kostaryce, Hiszpanii, USA. (…) W naszej kulturze łacińskiej nie oceniamy ludzi po przodkach, tylko po ich pracy, a ambasador Schnepf dobrze wykonuje swoje obowiązki
— dodał szef MSZ.
Jak powtórzył, w sporze z prezydentem kompromis jest możliwy, ale „bez dyskryminowania zawodowych dyplomatów i z poszanowaniem wymogów profesjonalizmu, apartyjności i skuteczności w działaniu na rzecz RP”.
Z prezydentem Andrzejem Dudą w tym samym stanie prawnym (co obecnie - PAP) doszliśmy do tego, że prezydent Duda podpisał 24 nominacje ambasadorskie. Więc skoro prezydent Duda mógł podpisać, to prezydent Nawrocki w trakcie już przeszło sześciu miesięcy mógłby choć jedną nominację podpisać
— dodał.
Rozmowy
Jak podkreślił, cieszy się, że doszło do spotkania z prezydentem.
Rozmowy były konstruktywne, a momentami wręcz sympatyczne
— ocenił wicepremier.
Zaznaczył, że MSZ traktuje „z najwyższą powagą” sugestie prezydenta dotyczące kwestii personalnych.
I o tych sugestiach personalnych wczoraj rozmawialiśmy. Ale umówiliśmy się, że skończymy z tą praktyką w przestrzeni publicznej mówienia o personaliach, no bo to ani kandydatom, ani urzędującym dyplomatom nie ułatwia ich zadania, a przecież chcemy, żeby byli skuteczni
— stwierdził Sikorski.
Sprawa umowy z Indiami
O sprawę umowy UE-Indie Sikorski został spytany przez dziennikarkę Telewizji wPolsce24 na konferencji po posiedzeniu rządu. Odpowiadając na pytanie, wicepremier i szef MSZ ocenił, że widzi w niej „znacznie więcej korzyści niż wyzwań”.
W świecie, w którym czasem arbitralnie, czasem z błahego powodu, są nakładane sankcje, nowe inicjatywy o obniżaniu barier handlowych muszą być poddane testowi na obopólną korzyść. Niewątpliwie ta umowa z Indiami to jest dobra inicjatywa
— powiedział Sikorski.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Powtórka z Mercosur? Beata Szydło pyta: „Czy polski rząd, a zwłaszcza minister rolnictwa, wiedzą, co jest w umowie UE-Indie?”
ZOBACZ:
Adrian Siwek/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/751722-sikorski-upiera-sie-nad-kandydaturami-schnepfa-i-klicha
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.