Radosław Sikorski, wicepremier i szef polskiej dyplomacji oraz rzecznik rządu Adam Szłapka na konferencji prasowej byli pytani m.in. o ankietę bezpieczeństwa marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Obaj zestawili sytuację Czarzastego ze sprawą szefa BBN Sławomira Cenckiewicza, ale konkretnej odpowiedzi na pytanie zabrakło. Z kolei posłowie PiS domagali się podczas konferencji prasowej wyjaśnienia sprawy z poświadczeniem bezpieczeństwa Czarzastego.
Włodzimierz Czarzasty to wierny sojusznik premiera Donalda Tuska, a od pewnego czasu - druga osoba w państwie. Jako marszałek Sejmu Czarzasty m.in. przejmuje obowiązki prezydenta w razie (hipotetycznej oczywiście) niezdolności głowy państwa do sprawowania urzędu (tak jak po tragicznej śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katastrofie Smoleńskiej obowiązki głowy państwa przejął ówczesny marszałek Sejmu Bronisław Komorowski).
Dlaczego więc Czarzasty nie wypełnił ankiety bezpieczeństwa, a mimo to przez 2 lata zasiadał w komisji ds. służb specjalnych? Ostatnio obszernie opisywał sprawę Piotr Nisztor z Telewizji Republika.
„Nie sądzę, żeby pan minister Cenckiewicz był zachwycony”
O doniesienia na temat Czarzastego Radosław Sikorski i Adam Szłapka byli pytani na konferencji prasowej.
Dziwi mnie pytanie pana redaktora, bo jeśli pan uważa, że jeśli ktoś nie ma dopuszczenia do tajemnicy państwowej, to powinien być odwołany ze swojej funkcji, to ja nie sądzę, żeby pan minister Cenckiewicz był zachwycony takim stanowiskiem. Daję panu do myślenia
— odparł Sikorski.
Na uwagę dziennikarza konserwatywnej stacji, że prof. Cenckiewicz poświadczenie bezpieczeństwa posiada, wbrew temu, co sugerował wicepremier, szef MSZ odparł:
Tylko że kontrwywiad się z tym nie zgadza.
Szłapka powołuje się na… sprawę Wojtunika
Nie wiem, czy pan zna procedury w tym zakresie. Z mocy ustawy posłowie uzyskują dostęp do informacji tajnych. To jest bardzo wysoki poziom. Wyższy, jeśli chodzi o polską procedurę prawną, mają tylko informacje ściśle tajne. Byłem członkiem komisji ds. służb specjalnych przez dwie kadencje, przez osiem lat. Ta komisja być może dwa razy obradowała w reżimie ściśle jawnym przez 8 lat. Z całą pewnością wystarczającym poziomem dla pana marszałka jest poziom tajności. To jest jego decyzja, może pracuje nad tą ankietą, może ją złoży, ale do pracy w komisji absolutnie to jest wystarczające
— powiedział z kolei Szłapka.
Chcę panu też powiedzieć, że w pierwszej kadencji, kiedy pracowałem w komisji do spraw służb specjalnych, wiceprzewodniczący tej komisji pan Paweł Kukiz, nie wiem czy do końca kadencji złożył taką ankietę bezpieczeństwa. W każdym razie na pewno na pewno przez pierwsze dwa - trzy lata takiej ankiety nie składał. Nie pamiętam, żeby żadna ze stacji, szczególnie związana z Prawem i Sprawiedliwością, tak jak pan redaktor czy państwa stacja tę sprawę podnosił
— dodał.
Pan marszałek Czarzasty będzie podejmował decyzję, czy taką ankietę składa i jak to będzie dalej wyglądało. Chcę panu też powiedzieć, że pan marszałek Czarzasty może normalnie pracować w komisji do spraw służb specjalnych, bo większość tematów właśnie jest do klauzuli tajnych. Pan Sławomir Cenckiewicz dostępu do informacji tajnych nie ma, bo o tym decyduje ABW lub SKW. Jeśli pan ma wątpliwości w tym temacie, to proszę sobie przypomnieć, w jaki sposób odbierano poświadczenie bezpieczeństwa szefowi CBA, panu Wojtunikowi. I tyle w tym temacie. Więc pan marszałek Czarzasty ma poświadczenie bezpieczeństwa, w przeciwieństwie do szefa BBN. Proszę bardzo, kolejne pytanie
— chciał uciąć rzecznik rządu.
Ciekawe, że Adam Szłapka podał przykład Pawła Wojtunika, który - podobnie jak prof. Sławomir Cenckiewicz - odwołał się od decyzji o odebraniu mu poświadczenia bezpieczeństwa. W 2022 r. NSA odrzucił jego zażalenia. W przypadku prof. Cenckiewicza WSA uchylił decyzję SKW!
Posłowie PiS domagają się wyjaśnień
Wypełnienia przez marszałka ankiety bezpieczeństwa domagają się posłowie PiS.
Przypomnę, że w ankiecie bezpieczeństwa trzeba wpisywać wszelakie kontakty z przedstawicielami innych państw oraz prowadzonych biznesów i działalności gospodarczej. Oczekujemy od marszałka Czarzastego wyjaśnienia tej sytuacji. Oczekujemy również, że marszałek Czarzasty wypełni w końcu ankietę bezpieczeństwa. Jest przecież drugą osobą w państwie i jego kontakty z ludźmi powiązanymi z Kremlem mogą budzić poważne wątpliwości. Nie może być tak, aby druga osoba w państwie przez wiele wiele lat współpracowała z osobami powiązanymi bezpośrednio z Moskwą
— podkreślił na dzisiejszej konferencji prasowej poseł Andrzej Śliwka.
Jako klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości będziemy domagali się zdecydowanych wyjaśnień. Opinia publiczna powinna uzyskać pewne informacje w tej sprawie. Musimy mieć pewność, że polskie państwo jest bezpieczne
— dodał z kolei poseł Mariusz Krystian.
KPRM/PiS.org/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/751715-ankieta-bezpieczenstwa-czarzastego-sikorski-drwi-z-pytania
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.