Polska 2050 jest w bardzo poważnym kryzysie. Partia ma nie tylko problem z wyborem nowego przewodniczącego, ale przede wszystkim jest targana ostrym, wewnętrznym konfliktem między posłami. Po dzisiejszym wystąpieniu posła Polski 2050 Michała Gramatyki w programie „Onet Rano.” trwa właśnie kolejna odsłona tej walki. Po wywiadzie Gramatyki posłowie Polski 2050 ostro starli się ze sobą na X.
Wyciek konwersacji z grupy „szymonitów”
Od pewnego czasu w Polsce 2050 trwają poszukiwania kreta, który wynosi do mediów treść rozmów prowadzonych przez polityków Polski 2050 na prywatnych grupach w popularnych komunikatorach internetowych. Ujawnienie przez TVN24 fragmentu korespondencji z grupy „2026”, tworzonej przez 12 posłów będących zwolennikami Szymona Hołowni, nazywanych w partii „szymonitami”, wywołało burzę. Z ujawnionych fragmentów wynikało, że „szymonici” planowali unieważnić procedurę wyborczą w Polsce 2050 tak, by w przeprowadzonych od nowa wyborach mógł wystartować jednak Szymon Hołownia. To w tamtych wiadomościach pojawiły się też wypowiedzi minister kultury Marty Cienkowskiej z wulgaryzmami. Od razu po tej sytuacji w Polsce 2050 pojawiło się pytanie - kto wyniósł do mediów tę konwersację?
CZYTAJ TAKŻE: Konflikt w Polsce 2050 narasta. TVN opublikował rzekomą treść wiadomości minister Cienkowskiej: „J…ć przychylne media”
Aleksandra Leo kretem?
Metody, jakie stosowane są w tej kampanii i to, jak ona jest prowadzona, budzą we mnie głębokie obrzydzenie. Ja po prostu tego nie akceptuję. Nie akceptuję wynoszenia zrzutów ekranu z prywatnych rozmów, uderzania tym w ministrów. Nie akceptuję mówienia, że „jeżeli pani X wygra, to nie będzie dla mnie miejsca w tej partii
— mówił dziś na antenie programu „Onet Rano.” Michał Gramatyka, poseł Polski 2050, powszechnie kojarzony publicznie jako „szymonita”.
Umówiliśmy, że nie będziemy zdradzać niepotrzebnych szczegółów, nawet między sobą, bo są to na tyle delikatne rozmowy, że warto je trzymać w tajemnicy, a w tej partii bardzo niewiele rzeczy potrafi się utrzymać w tajemnicy m.in. dzięki posłance Leo, ale nie tylko
— zaznaczył Gramatyka.
Widziałem, jak na Radzie Krajowej pani posłanka wrzuciła te screeny. Wrzucenie tych screenów tam i na grupę parlamentarzystów było jednoznaczne z tym, że za chwilę one wyciekną do mediów
— dodał.
„Pucz” w czasie pogrzebu teścia posła Śliza
Tym samym Gramatyka wskazał posłankę Aleksandrę Leo jako kreta donoszącego do mediów. Przypomnijmy, że niedawno przewodniczący klubu Paweł Śliz odwołał Leo z funkcji wiceprzewodniczącego klubu Polski 2050. To ta posłanka miała próbować przeprowadzić „pucz” [tak to działanie określił to poseł Polski 2050 Bartosz Romowicz], czyli wybrać reprezentację klubu w Radzie Krajowej w czasie, gdy poseł Śliz był na pogrzebie swojego teścia.
CZYTAJ TAKŻE: Coraz śmieszniej w Polsce 2050. Do problemów z wyborem przewodniczącego doszedł… „pucz”. Hołownia błagalnie: Opamiętajcie się
Leo do Gramatyki: „Kłamiesz”
Michale, serio? Przecież to Ty byłeś PIERWSZĄ OSOBĄ, która wrzuciła screeny z grupy ‘2026’ na inne grupy (Rady Krajowej i Parlamentarzyści). Wszyscy obecni na grupach widzieli. Łatwo udowodnić. Co ciekawe - nie było Cię na grupie ‘2026’, a screeny miałeś…
— zareagowała na oskarżenia Gramatyki Aleksandra Leo.
Tak Olu. Serio
— obstawał przy swoim Gramatyka.
Kłamiesz
— stwierdziła Leo.
Dwie posłanki wsparły Leo
Aleksandrę Leo wsparły na X dwie inne posłanki Polski 2050. Wedle ich sugestii to Gramatyka miałby, co najmniej niechcący, doprowadzić do przedostania się prywatnej konwersacji w grupach Polski 2050 do mediów.
To Michał Gramatyka wrzucił pierwszy screen na grupę parlamentarną. Skąd go miał? Nie wiadomo, bo na grupie 2026 gdzie planowano przewrót go nie było. Michale Gramatyka, przestań obwiniać Aleksandrę Leo
— napisała Ewa Szymanowska, posłanka Polski 2050.
Potwierdzam. Widziałem te screeny. Bardzo szybko je usunąłeś Michale Gramatyka, ale odpowiedz skąd miałeś screeny z grupy, na której Cię nie było?
— zaznaczyła z kolei Barbara Oliwiecka, posłanka Polski 2050.
Szef klubu po stronie Gramatyki
W obronę Gramatykę - tu bez zaskoczenia - wziął z kolei Paweł Śliz, przewodniczący klubu Polski 2050.
Podczas posiedzenia Rady Krajowej odczytałem załączoną później przez Michała wiadomość od posłanki Leo - wcześniej konsultowałem z Gramatyką czy ją odczytać. Pewnie o tym screenie Pani Posłanka napisała. Potwierdzam, że pakiet dotyczący Marty Cienkowskiej wrzuciła na obie grupy posłanka Leo
— zaznaczył Paweł Śliz, przewodniczący Polski 2050.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/751698-co-tam-sie-dzieje-ostra-awantura-miedzy-poslami-polski-2050
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.