„Najprawdopodobniej w prokuraturze prowadzonych jest kilka postępowań przygotowawczych dot. osób, które wykonują w organach władzy sądowniczej różnego rodzaju funkcje. Wszczyna się bezpodstawne postępowania karne, żeby żądać różnego rodzaju dokumentów. (…) Także wobec Trybunału Konstytucyjnego ta prokuratura próbuje różnego rodzaju podchodów i próbuje pozyskać materiały, do których nie jest upoważniona” - powiedział na antenie telewizji wPolsce24 prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski.
Prezes Trybunału, który był gościem programu „Rozmowa Wikły”, pytany był przez red. Marcina Wikło o złożony przez niego prywatny akt oskarżenia przeciwko Waldemarowi Żurkowi.
CZYTAJ WIĘCEJ: Prezes TK złożył prywatny akt oskarżenia przeciwko Żurkowi! „Wystąpił w interesie polityka koalicji rządzącej Romana Giertycha”
Miałem dużo wątpliwości, bo jestem zwolennikiem, aby możliwość kierowania prywatnych wniosków oskarżenia z art. 212, czyli zniesławienia, była ograniczona. Zdecydował fakt, że nie mogłem złożyć zawiadomienia o przestępstwie do prokuratury, bo moim zdaniem zachowanie Żurka wyczerpało znamiona szeregu innych przestępstw karnych ściganych z oskarżenia publicznego, ale prokuraturę mamy nielegalne przejętą. Obowiązki w tej prokuraturze wykonują osoby, które, moim zdaniem, często nie zasługują na miano prokuratorów i wiedziałem, że to się skończy niczym
— zaznaczył.
W związku z tym mój pełnomocnik mec. Wąsowski zdecydował się skierować prywatny akt oskarżenia przeciwko panu Żurkowi oraz wniosek o uchylenie jego immunitetu o to, że mnie zniesławił w haniebnym wniosku o uchylenie mi mojego immunitetu, gdzie w tym wniosku znalazły się zapisy, moim zdaniem, nieprawdziwe, próbujące mnie zniesławić i poniżyć w oczach opinii publicznej. Wiem, że mam rację, wskazałem na to świadków
— powiedział.
Oczywiście pan Żurek jest tylko osobą, która podpisała ten wniosek. Podejrzewam, że przy sporządzaniu tego wniosku brało udział jeszcze kilku innych tzw. prokuratorów. Kiedy ustalę, kto dokładnie przygotowywał ten wniosek, to skieruję wobec tych osób prywatny akt oskarżenia
— zapowiedział.
Zemsta Żurka?
Święczkowski pytany przez red. Wikłę, czy Waldemar Żurek mści się na prezesie TK za to, że ten złożył zawiadomienie o podejrzeniu zamachu stanu, odpowiedział:
Myślę, że to jest jeden z elementów tego zamiaru, dlatego że to zawiadomienie o przestępstwie wzbudziło przerażenie w całej tej ekipie, dlatego, że wszystkie te osoby wiedzą, czego się dopuszczały i jakie im zagrożenie za te przestępstwa grozi.
Prezes Trybunału podkreślił, że nie żałuje złożenia zawiadomienia ws. zamachu stanu.
Nie ma dnia, żeby znamiona tego przestępstwa, ustrojowego zamach stanu, się nie działy. Bardzo wiele dzieje się w prokuraturze i w sądach. (…) Bardzo wiele osób informuje mnie o naruszeniach prawa czy konstytucji. Uważam, że to był bardzo dobry ruch i zrobiłbym to samo, gdybym znajdował się w tamtym czasie i w tamtym momencie. Będę robił wszystko, aby to śledztwo w dalszym ciągu się toczyło, a kiedyś jeśli zostanie umorzone, bo taką możliwość przewiduję, zostało podjęte i wszystkie okoliczności do końca zostały wyjaśnione i odpowiedzialni ponieśli odpowiedzialność karną
— podkreślił.
Wejście do KRS
W rozmowie pojawił się również wątek wtargnięcia prokuratorów przy obstawie policji do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa.
Zabezpieczenie tych dokumentów postępowań dyscyplinarnych nie było na potrzeby postępowania karnego, tylko na potrzeby przekazania ich osobom, które sobie uzurpują bycie nowymi rzecznikami dyscyplinarnymi. Jeżeli to jest prawdą, to moim zdaniem są to bardzo poważne przestępstwa. Uważam, że Rada oprócz zażalenia powinna złożyć zawiadomienie o przestępstwie. Działy się niedopuszczalne rzeczy. (…) W swoim życiu przeprowadzałem wiele przeszukań (…) i nigdy nie było tak, że uniemożliwialiśmy funkcjonowanie tych instytucji. Albo ci prokuratorzy nie umieją przeprowadzać czynności procesowych, albo zrobili to z pełną świadomością
— powiedział.
Żurek robi to, na co pozwala mu Donald Tusk
— dodał.
Najprawdopodobniej w prokuraturze prowadzonych jest kilka postępowań przygotowawczych dot. osób, które wykonują w organach władzy sądowniczej różnego rodzaju funkcje. Wszczyna się bezpodstawne postępowania karne, żeby żądać różnego rodzaju dokumentów. (…) Także wobec Trybunału Konstytucyjnego ta prokuratura próbuje różnego rodzaju podchodów i próbuje pozyskać materiału do których nie jest upoważniona
— poinformował.
Dopytywany o to, jaka sytuacja panuje w Trybunale, jego prezes poinformował, że choć władza po jego interwencjach międzynarodowych znalazła pieniądze na pensje dla sędziów, to jednocześnie ograniczyła środki na bieżące funkcjonowanie Trybunału.
Rządzący zdecydowali się znaleźć środki na wynagrodzenia sędziów, natomiast nie przyznano nam środków na wyrównanie tych zaległych wynagrodzeń. Ograniczono nam środki na bieżące funkcjonowanie o 5 milionów, Trybunał nie ma pieniędzy na zakupy, na wodę, prąd, ale będziemy oczywiście działać
— zapewnił.
ZOBACZ CAŁĄ ROZMOWĘ W WIDEO TELEWIZJI WPOLSCE24:
Telewizja wPolsce24/Oprac. Kamil Kwiatek
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/751674-tylko-u-nas-prezes-tk-zurek-robi-to-na-co-pozwala-mu-tusk
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.