Europosłowie PiS na konferencji prasowej odnieśli się do umowy handlowej państw Unii Europejskiej z państwami Mercosur i postawy obecnej koalicji rządzącej wobec niej. Komisja Europejska może podjąć działania, by stosować tę umowę tymczasowo, pomimo decyzji Parlamentu Europejskiego o skierowaniu jej do TSUE. „Donald Tusk ma misję do wykonania, aby zawiesić tymczasowe stosowanie tej umowy do czasu wydania zgody przez PE” - zaznaczył Piotr Müller, europoseł PiS.
Umowa UE-Mercosur skierowana do TSUE
Parlament Europejski 21 stycznia przegłosował skierowanie umowy UE-Mercosur do TSUE, co w teorii powinno opóźnić jej wprowadzenie nawet o dwa lata.
CZYTAJ TAKŻE: Presja ma sens! Ratyfikacja umowy UE-Mercosur zostaje wstrzymana. Parlament Europejski za skierowaniem jej do TSUE
Rzecznik Komisji Europejskiej niedawno stwierdził jednak, iż KE może zlekceważyć zdanie PE i zacząć stosować umowę tymczasowo.
Tak, jest to prawnie możliwe
— podkreślił Olof Gill, rzecznik KE, odpowiadając na pytanie „Rzeczpospolitej” o tymczasowe stosowanie wspomnianej umowy.
CZYTAJ TAKŻE: KE wprowadzi umowę z Mercosur mimo wysłania sprawy do TSUE?! Rzecznik Komisji przekonuje: „To prawnie możliwe”
„To robienie kpin z polskich rolników”
Europosłowie PiS na konferencji prasowej w obecnej sytuacji domagają się aktywności ze strony rządu Donalda Tuska, zmierzającej do zablokowania umowy Mercosur.
Rząd Donalda Tuska przyzwala, by UE wprowadzała regulacje, rozwiązania i umowy międzynarodowe, które niszczą polskie rolnictwo. Dzięki inicjatywie europosłów PiS, udało nam się przeforsować skargę do TSUE ws. Mercosur. Parlament Europejski został pozbawiony możliwości głosowania nad samą istotą tej umowy. Chcielibyśmy zapytać się, gdzie jest rząd Donald Tuska? To robienie kpin z polskich rolników. Polski rząd nie przygotował żadnych rozwiązań ochronnych, tarcz czy deregulacji, które miałyby zdjąć ciężary z polskiego rolnictwa. Dzisiaj rząd swoją indolencją, niekompetencją i złą wolą doprowadził do sytuacji, że handel z państw Mercosur będzie szedł do UE i Polski. To zagrożenie dla naszego rolnictwa
— mówił Tobiasz Bocheński, europoseł PiS.
Niemcy zrealizowali swoje plany odłożone w czasie - pakt migracyjny i umowa z krajami Mercosur. Za tym stały konkretne osoby - Ursula von der Leyen, kanclerz Merz i Weber. Głosowaliśmy nad odwołaniem von der Leyen i całej KE. Ku naszemu braku zdziwienia, polscy europarlamentarzyści obronili von der Leyen. Polscy europarlamentarzyści z KO i PSL za niewspieranie pomysłów Niemców mają kary finansowe. Kieruję dzisiaj wniosek do EPP o przedstawienie cennika kar, jakie Niemcy nakładają na Polaków, którzy głosują wbrew ich decyzji. Będziemy pytali o to, dlaczego tak szantażowani i sparaliżowani są europarlamentarzyści z KO i PSL. Będziemy żądać, żeby wyeliminować takie praktyki w PE
— zapowiedział z kolei Waldemar Buda, europoseł PiS.
„UE niszczy europejskie rolnictwo”
UE w sposób zorganizowany i systemowy niszczy europejskie rolnictwo. KE jest zakładnikiem międzynarodowych korporacji, które już są na Ukrainie i w krajach Mercosur. Europejscy rolnicy już liczą to, co dzieje się z Ukrainą, krajami Mercosur i obawiają się podpisania umowy z Indiami. Śrubowane są normy dla rolników europejskich. Składaliśmy poprawki, które mówiły o lustrzanych obowiązkach i lustrzanej odpowiedzialności. Kraje Mercosur są zasilane nawozami z Rosji i to samo jest w Indiach. W sposób systematyczny i zorganizowany UE niszczy europejskie rolnictwo
— powiedziała Anna Zalewska, europoseł PiS.
To, po której stronie stoją środowiska polityczne, jeżeli chodzi o rolnictwo w Europie widać podczas protestu. To europosłowie PiS byli z rolnikami. Europosłowie PO i PSL nie stoją po stronie europejskich czy polskich rolników, bo wolą wybrać interes niemieckiej gospodarki czy patrzeć na interes EPL. To jest pokaz, jak traktowana jest Europa pod przywództwem EPL. Donald Tusk jest świadomy, że interesy niemieckiej gospodarki i Niemiec są realizowane, a on pozostaje bierny. Wolał wybrać narty, kiedy te kluczowe tematy były dyskutowane w PE. To najlepsze podsumowanie, kto jakie priorytety wybiera
— zaznaczył Jacek Ozdoba, europoseł PiS.
Test dla rządu Tuska
Pytanie dzisiaj brzmi, co może zrobić polski rząd. Widzieliśmy, że odpuścili przez ostatnie tygodnie i miesiące, zmarnowali polską prezydencję, ale dzisiaj są kroki, które rząd może wykonać. I to jest test dla rządu Donalda Tuska, czy faktycznie to zrobi. Po pierwsze, wzywamy, aby zaskarżyli do TSUE tę umowę. To jest inny rodzaj skargi niż tej PE. Po drugie, niech buduje koalicję, aby wycofać się z tych klauzul tymczasowego stosowania umowy z Mercosurem. Jeszcze kilka tygodni temu twierdzili, że ta umowa najpierw będzie zaakceptowana przez PE i dopiero będzie obowiązywać. Teraz okazuje się, że po kryjomu umieścili klauzulę tymczasowego stosowania tych umów. Donald Tusk ma misję do wykonania, aby zawiesić tymczasowe stosowanie tej umowy do czasu wydania zgody przez PE. To dwa testy dla Donalda Tuska, czy rzeczywiście zależy mu, żeby zablokować umowę
— podkreślił Piotr Müller, europoseł PiS.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/751622-pis-testuje-tuska-ws-mercosur-muller-zdradzil-szczegoly
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.