Prezydent Karol Nawrocki podczas konferencji prasowej w Wilnie został zapytany o wypowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa o tym, że wojska sojuszników USA z NATO w Afganistanie „trzymały się trochę z tyłu” i „trochę z dala od linii frontu”. „Jestem przekonany, że o Polsce nie myślał, bo nie po to mówiłby mi 48 godzin wcześniej, że jesteśmy great warriors, wielokrotnie to powtarzając” - powiedział prezydent Karol Nawrocki.
Prezydent Karol Nawrocki z małżonką Martą Nawrocką składają roboczą wizytę na Litwie. W Wilnie Nawrocki spotkał się z prezydentami Litwy i Ukrainy Gitanasem Nausedą i Wołodymyrem Zełenskim. Podczas wspólnej konferencji prasowej prezydenci byli pytani o słowa prezydenta USA Donalda Trumpa, który w wywiadzie dla telewizji Fox News powiedział, że Stany Zjednoczone nigdy nie potrzebowały pomocy NATO i „nigdy tak naprawdę o nic nie prosiły” sojuszników. „Wiecie, powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu albo Sudanu, i tak zrobili. Pozostali trochę z tyłu, trochę z dala od linii frontu” – dodał.
Polski żołnierz, a mówiłem, że mamy ponad 200 tys. polskich żołnierzy, jest naszym dobrem narodowym. Jest żołnierzem, który jest szanowany przez wszystkich sojuszników w ramach NATO, naszych sąsiadów, a także naszych sojuszników poza Atlantykiem. Mam wielu przyjaciół, którzy brali udział w misji w Afganistanie, wiemy, że Polacy też stracili tam życie. Wieczna cześć i chwała polskim żołnierzom, którzy wykonują nie tylko obowiązek obrony Rzeczpospolitej, ale służą także w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego na całym świecie. Jako prezydent Polski wręczam także gwiazdy Afganistanu, gwiazdy Iraku, więc wiem, jak wygląda udział żołnierzy polskich, jak wyglądał w Afganistanie i Iraku, jak bardzo nasi sojusznicy mogą liczyć na polskich żołnierzy
— mówił prezydent Karol Nawrocki, po czym nawiązał już do wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa.
Wie o tym także prezydent Trump, który w czasie wielu dyskusji ze mną (…) mówił o tym, jaką wartość ma polski żołnierz. Nasze ostatnie czwartkowe spotkanie skończył słowami: „you are a great warriors” [pol. jesteście świetnymi żołnierzami], czyli mając świadomość tego, że polski żołnierz jest przede wszystkim zawsze tam, gdzie jest interes Rzeczpospolitej, albo interes sojusznicy, NATO
— zaznaczył.
„Jestem przekonany, że o Polsce nie myślał”
O kim konkretnym myślał prezydent Trump w tej konkretnej wypowiedzi, tego nie wiem, jak widzimy, wszyscy sojusznicy się odezwali podkreślając swoje zaangażowanie w ramach NATO. Natomiast ambasador Rose wysłał ostatnio publiczną informację o tym, że USA wiedzą, jak wielki wkład ma Polska w działania sojusznicze
— dodał.
Największe larum w całej tej sytuacji po niedookreślonych słowach prezydenta Trumpa, jestem przekonany, że o Polsce nie myślał, bo nie po to mówiłby mi 48 godzin wcześniej, że jesteśmy great warriors, wielokrotnie to powtarzając, natomiast zauważam, że największe larum podnoszą ci, którzy jeszcze nie przeprosili za obrażanie polskiego żołnierza, a są Polakami
— podkreślił prezydent.
Nauseda: Nie stali za niczyimi plecami
Prezydent Litwy Gitanas Nauseda przypomniał, że Litwa również była włączona w misję w Afganistanie.
Litwa wysyłała do Afganistanu również przedstawicieli sił specjalnych, którzy brali udział w misjach wojskowych. Nie stali za niczyimi plecami. Nasi żołnierze także byli gotowi tam zginąć i jeden faktycznie zginął
— powiedział Nauseda.
CZYTAJ TAKŻE:
tkwl/wPolityce.pl/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/751574-prezydent-jestem-przekonany-ze-trump-nie-mial-na-mysli-polski
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.