Premier Donald Tusk powiedział przed nieformalnym szczytem UE w Brukseli, że „nie może być tak, że przez niepotrzebne zamieszanie i emocje Ukraina zeszła na dalszy plan; przecież to jest kluczowe dla bezpieczeństwa naszego i Europy”.
Szef polskiego rządu oświadczył, że spodziewano się ustaleń w sprawie Ukrainy w Davos, bo takie jeszcze dwa tygodnie temu były zapowiedzi. Tymczasem z powodu gróźb celnych prezydenta USA Donalda Trumpa oraz gróźb wobec Grenlandii sprawa Ukrainy zeszła na dalszy plan.
To że Ukraina zeszła na plan dalszy to jest bardzo niedobra wiadomość
— powiedział Tusk dodając, że sprawa Ukrainy jest fundamentalna dla bezpieczeństwa zarówno Polski, jak Europy.
Premier dodał, że będzie starał się przekonać amerykańskich przyjaciół oraz wszystkich Europejczyków, żeby „wrócili we właściwe miejsce, jeśli chodzi o geopolitykę”.
Działania UE
Tusk był pytany o opinię w sprawie użycia przez UE presji w związku z groźbą prezydenta USA Donalda Trumpa nałożenia 10-procentowych ceł na towary z ośmiu państw europejskich, które zdecydowały się oddelegować przedstawicieli sił zbrojnych na Grenlandię, co było spowodowane ambicjami pozyskania wyspy przez USA.
Premier podkreślił, że w relacjach z władzami krajów UE zawsze starał się tłumaczyć „z racji polskich doświadczeń, że przymilanie się, ustępstwa, okazywanie słabości to nie jest metoda i przeciwnicy nas wtedy nie szanują”.
Na pewno dobrze się stało, że Unia się mobilizuje i nabiera więcej zaufania do własnych możliwości, ale źle byłoby, żeby z tego zrobić coś antyamerykańskiego
— ocenił.
Zdaniem Tuska, więzi transatlantyckie to „całe dekady; dzięki tym dekadom my w ogóle żyjemy”. Dodał, że Polska jest niepodległa, ponieważ niezależnie od napięć i kryzysów w relacjach, ostatecznie wygrywała wspólnota całego Zachodu.
CZYTAJ TAKŻE:
Adrian Siwek/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/751348-ukraina-a-grenlandia-tusk-narzekal-na-rozmowy-w-davos
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.