„Jak wiecie, zaproponowałam Paulinie współprzewodnictwo. To jest rozwiązanie demokratyczne (bo oparte na wynikach wyborów) i szybko realizowalne prawnie. To jest rozwiązanie, które dosłownie zmusi strony do porozumienia się. Rozwiązanie, które zakończyłoby wojny w duchu, kto kogo „pokona”. Takie lub podobne rozwiązania z sukcesem działa/ działały w wielu partiach” - napisała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w apelu do działaczy partii.
Minister rozwoju Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, która kandyduje na szefową Polski 2050 rozesłała odezwę do działaczy partii. Do jej treści dotarła Wirtualna Polska.
Kochani ja nie wiem, o co chodzi. Ale patrzę na te wszystkie coraz bardziej zapętlające się spory prawno-osobowe z głębokim niepokojem. Konflikt eskaluje i za chwilę z Polski 2050 nie zostanie cegła na cegle. A przypominam, to nie jest projekt mój, Szymona, Oli, Pawła, posłów czy ministrów, ale projekt tysięcy ludzi w całej Polsce. Ludzi którzy włożyli w naszą partię i ruch masę swojego czasu, marzeń. Ci ludzie patrzą na nas dziś wierząc, że potrafimy się dogadać. Potrafimy się wznieść ponad własne podziały dla dobra wspólnego
— wskazała.
Wyjaśniła, że zaproponowała swojej rywalce - Paulinie Hennig-Klosce wspólne rządzenie partią.
Jak wiecie, zaproponowałam Paulinie współprzewodnictwo. To jest rozwiązanie demokratyczne (bo oparte na wynikach wyborów) i szybko realizowalne prawnie. To jest rozwiązanie, które dosłownie zmusi strony do porozumienia się. Rozwiązanie, które zakończyłoby wojny w duchu, kto kogo „pokona”. Takie lub podobne rozwiązania z sukcesem działa/ działały w wielu partiach (SPD, Zieloni, ale też Konfederacja czy w pewnym momencie Lewica). Rozwiązanie, które te partie uchroniło przed rozpadem i pozwoliło im iść z sukcesem do przodu
— zaznaczyła.
Napięcia w Polsce2050
Powtórzona II tura wyborów na szefa Polski 2050 odbędzie się do 31 stycznia. Poprzednie wybory zostały unieważnione z powodu „problemów technicznych”.
Tymczasem narastają konflikty wewnętrzne w partii. Pojawiają się doniesienia, że być może ostatecznie liderem pozostanie Szymon Hołownia, aby próbować zachować jedność tego środowiska.
Wcześniej na naszym portalu informowaliśmy, że doszło nawet do próby „puczu”.
Aleksandra Leo poza swoimi uprawnieniami usiłowała wybrać za plecami Pawła Śliza reprezentacje klubu w Radzie Krajowej. W czasie kiedy Paweł Śliz zajmuje się bardzo smutnymi rodzinnymi sprawami. Bezrozumne i bezduszne. Nie do takiej polityki szliśmy
— informował Bartosz Romowicz.
CZYTAJ TAKŻE:
Adrian Siwek/Wirtualna Polska/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/751344-pelczynska-nalecz-zaproponowala-hennig-klosce-wspolne-rzadzenie
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.