Minister Waldemar Żurek zamierza namawiać prezydent Karola Nawrockiego do podpisania jego tzw. ustaw praworządnościowych, ale nie będzie pukał do jego drzwi. „Tajemnych spotkań z panem prezydentem nie mam zamiaru odbywać. (…) Poza tym uważam, że jestem członkiem rządu i mam premiera, jestem lojalny wobec premiera, więc jeżeli będzie taka wola, ale ona musi wyjść ze strony prezydenta” - oświadczył w TVN24 Żurek. Odniósł się także do wczorajszego wtargnięcia prokuratorów do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa i skomentował słowa b. prezydenta Andrzeja Dudy o za małym bagażniku.
Wczoraj w Sejmie Waldemar Żurek prezentował projekt tzw. ustawy praworządnościowej. Głównym jej założeniem jest pozbawienie możliwości wykonywania zawodu sędziego osób legalnie powoływanych na to stanowisko przez prezydenta RP od 2018 r. Jak wskazywała przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka w czasie debaty przepisy te są wewnętrznie sprzeczne i ich wprowadzenie wywoła niebywały chaos w sądownictwie. Wile wyroków będzie podważanych. Żurek zamierza jednak przekonywać do nich prezydenta Karola Nawrockiego.
Myślę, że jestem w stanie mu [prezydentowi Karolowi Nawrockiemu - przyp. red.] tłumaczyć, dlaczego one są dobre. Pytanie w którym miejscu, bo zawsze analizuje to i wydaje mi się, że jak projektowaliśmy te ustawy, to one były maksymalnie kompromisowe, naprawdę maksymalnie kompromisowe, bo mam orzecznictwo polskich legalnych sędziów SN i trybunałów europejskich, które nas wiąże. Jak je naruszymy, będziemy płacić dalej odszkodowanie
— stwierdził Waldemar Żurek w TVN24.
CZYTAJ TAKŻE: Żurek znów straszy sędziów odszkodowaniami. Jaka jest prawda? Sędziowie RP: Nikt nie ma prawa wypłacać żadnych pieniędzy
Lojalny wobec Tuska
Minister podkreślił, że na żadne kompromisy się nie zgodzi, bo jest całkowicie lojalny wobec Donalda Tuska.
Tajemnych spotkań z panem prezydentem nie mam zamiaru odbywać, bo wiem jak to się kończy, że tajemne spotkania później stają się jawne. Poza tym uważam, że jestem członkiem rządu i mam premiera, jestem lojalny wobec premiera, więc jeżeli będzie taka wola, ale ona musi wyjść ze strony prezydenta, bo ja nie mogę robić „puk puk, ja minister Żurek chciałbym z panem porozmawiać”. Prezydent musi wiedzieć, jaka jest waga tych ustaw
— oświadczył minister. A co zamierza powiedzieć prezydentowi Karolowi Nawrockiemu?
Powiem prezydentowi tak: panie prezydencie, jeżeli pan nie chce z nami razem tego zreformować, to odpowiedzialność spadnie na pana i moim zdaniem obywatele naprawdę zaczynają to rozumieć. Edukują się konstytucyjnie w błyskawicznym tempie
— imaginuje sobie Żurek.
Myślę, że prezydent powinien jednak wnikliwie analizować całą Konstytucję. On ma prerogatywę nominacji, ale z drugiej strony jest wniosek legalnego organu, KRS, i te wszystkie problemy, które mamy, właśnie biorą się od rozmontowania TK i od tego, że zniszczono KRS zwykłą ustawą, zerwano konstytucyjną kadencję, stworzono polityczny twór, który po prostu zieje nepotyzmem przy tych nominacjach
— stwierdził Waldemar Żurek w TVN24.
Warto przypomnieć, że przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka bardzo krytycznie oceniała projekty tzw. ustaw praworządnościach Żurka. Wskazała, że w uzasadnieniu do nich wprost powołano się na porozumienie pomiędzy opozycją a władzami PRL z 1989 r. To oznacza, że zawarty wówczas konsensus, który miał nie ruszać środowiska sędziowskiego, ciągle obowiązuje.
Czy prezydent RP dr Karol Nawrocki, były szef IPN, przejdzie obojętnie wobec tak oczywistych motywów twórców ustawy, która uderza w status sędziów niezwiązanych z tym układem? W ocenie przewodniczącej KRS to porozumienie z władzami PRL, jest przez rządzących dziś wyżej stawiane, niż przepisy konstytucji, co zresztą pokazały wczorajsze działania prokuratury.
Bagażnik? „Figura retoryczna”
Żurek próbował także zasłaniać twarz w sprawie swoich słów o możliwości przywiezienia byłego szefa MS Zbigniewa Ziobro w bagażniku przez służby. Słowa byłego prezydenta Andrzeja Dudy, który skomentował jego sugestie mówiąc, że Żurek jest „za gruby do bagażnika” musiały mocno ugodzić w dumę Żurka.
Cieszę się, że prezydent Duda już przynosi wstyd tylko sobie, bo kiedyś przynosił nam wszystkim. Może sobie powinien kupić większy samochód, tak odpowiem mu cynicznie. Kwestia z bagażnikiem była figurą retoryczną i proszę pamiętać, co powiedziałem. Są służby, które przywożą ludzi w bagażniku i robią to zgodnie z prawem danego kraju. Nikt mnie nie namówi na takie działanie, ja będę działał zgodnie z literą prawa
— stwierdził Waldemar Żurek w „Rozmowie Piaseckiego” TVN24.
CZYTAJ TAKŻE: TYLKO U NAS. Duda o Ziobrze na Węgrzech i słowach Żurka o „bagażniku”: To kompromitacja, chamstwo i bezczelność
Jak Żurek zrozumiał prawo?
Wczoraj wieczorem, kiedy prokuratorzy Tomasz Narłowski i Zbigniew Rzepa buszowali jeszcze w Krajowej Radzie Sądownictwa, minister Waldemar Żurek zamieścił w mediach społecznościowych nagranie, na którym tłumaczy ich wtargnięcie do konstytucyjnego organu. W jego ocenie tak należało postąpić.
Gdy instytucje państwowe blokują dostęp do akt i łamią prawo - wkracza prokuratura. Tak to wygląda w państwie prawa.
A gdy mówimy o neo-KRS, czyli organie ukształtowanym w sposób wadliwy, dopowiem - nikt nie może zasłaniać się budynkiem ani uzurpowanym stanowiskiem, by stać ponad prawem
— napisał w mediach społecznościowych minister Waldemar Żurek.
CZYTAJ TAKŻE: NASZ NEWS. Policja weszła do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa! Wiemy, czego może szukać prokuratura!
Żurek chce, aby Rzeczników Dyscyplinarnych sędziowie sami sobie wybierali
Swój występ minister Żurek zaczyna kuriozalnymi słowami, jakby tłumacząc informacje, które pojawiły się - bo być może nie tak miało być - w mediach o wtargnięciu jego prokuratorów w policyjnej asyście do KRS. Najbardziej zastanawiające jest jednak to, że Żurek zapowiedział wprowadzenie przepisu, na mocy którego Rzeczników Dyscyplinarnych - zajmują się przestępstwami i wykroczeniami sędziów - będą sobie wybierać sami sędziowie.
Moi drodzy, dzisiaj pojawiła się w mediach informacja, że prokuratorzy weszli do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa. Pamiętajmy, że mamy NEOKRS, organ nielegalnie powołany, ale prokuratorzy i policja dzisiaj prowadzili czynności.
W budynku Krajowej Rady Sądownictwa są udostępniane biura dla Rzeczników Dyscyplinarnych. Rzeczników tych powołuje minister sprawiedliwości. Kiedyś powołał ich minister Ziobro, teraz powołuję ja. To mają być osoby niezależne, które stawiają zarzuty sędziom. Obiecuję, że przeprowadzę podczas mojej kadencji, taki przepis, który pozwoli, żeby te osoby były niezależne, niepowoływane przez ministra sprawiedliwości, żeby wyłaniało je środowisko, ale na dzisiaj ci, którzy sprawują ten urząd, muszą przestrzegać prawa. Więc jeżeli mamy rzeczników dyscyplinarnych powołanych przez obecnego ministra sprawiedliwości, oni muszą podjąć czynności, muszą mieć do tego akta. Te akta są na swój sposób aresztowane w budynku, który zajmuje Krajowa Rada Sądownictwa. Prosiliśmy, rozmawialiśmy na ten temat, by dobrowolnie udostępniono akta prawidłowo powołanym rzecznikom. To się nie stało. Więc prokuratura podjęła działania, ale prokuratura podejmuje te działania samodzielnie. Sama decyduje kiedy wchodzi i z jakiej asysty korzysta. Ważne, żebyśmy żyli w państwie gdzie prawo jest przestrzegane
— powiedział na nagraniu dołączonym do wpisu na X Żurek.
Podsumowanie
Waldemar Żurek chce zlikwidowania Krajowej Rady Sądownictwa, która funkcjonuje w oparciu o zreformowane legalnie uchwalone przepisy w 2017 r. Podważa status sędziów legalnie powołanych przez prezydenta po tej dacie. Forsując w Sejmie przygotowane w swoim resorcie przepisy, chce zalegalizować bezprawne twierdzenia, ale nie może jednak liczyć na podpis prezydenta. W tej sytuacji zagroził nawet, że zmiany w KRS mogą zostać przeprowadzone nawet bez podpisu prezydenta Karola Nawrockiego, jeśli uda się zbudować odpowiedni konsensus parlamentarny. Mówił o tym w październiku ubiegłego roku, wskazując, że istnieje jakiś plan B. To jednak byłoby jawnym zamachem stanu, uderzeniem w dwa konstytucyjne organy państwa: prezydenta i Krajową Radę Sądownictwa.
Robert Knap/X/Polsat News
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/751294-zurek-nie-bedzie-pukal-do-drzwi-prezydenta-ws-swoich-ustaw
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.