Wczorajszy dzień przejdzie do historii polskiego parlamentaryzmu, w Sejmie bowiem minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, przedstawiał dwie ustawy, dotyczące jego zdaniem, przywracania praworządności w naszym kraju, a tak naprawdę wręcz ostentacyjnie łamiących Konstytucję RP, a w innym publicznym budynku w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa ( KRS) jego prokuratorzy wydawali dyspozycje prucia szaf zawierających dokumenty z postępowań prowadzonych przez Rzeczników Dyscyplinarnych Sędziów.
Pierwsza to tzw. ustawa o przywróceniu prawa do niezależnego i bezstronnego sądu, której nawet tytuł jest wręcz prowokacją w sytuacji kiedy właśnie minister Żurek zlikwidował losowanie składów sędziowskich, a jego ludzie wyznaczają je, wskazując „palcem” zaufanych sędziów. Druga to zmiana ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS), która ma na celu zmianę sposobu wyboru 15 członków, sędziów reprezentujących różne rodzaje sądów, teraz wybieranych przez Sejm, obecna większość chce powrócić do stanu sprzed 2017 roku i wyboru przez samych sędziów. Podczas tej debaty na salę sejmową dotarła informacja, że właśnie do siedziby KRS weszli dwaj prokuratorzy z Prokuratury Krajowej w asyście kilkudziesięciu policjantów i ci nakazali ślusarzom rozwiercać zamki w drzwiach i w szafach, aby zarekwirować zgromadzone tam dokumenty z postępowań dyscyplinarnych prowadzonych przez Rzeczników Dyscyplinarnych Sędziów, zresztą pod ich nieobecność.
Tzw. ustawa praworządnościowa przede wszystkim łamie konstytucyjna zasadę nieusuwalności sędziów, proponuje ich segregację, czyli podział na 3 grupy i oddzielną procedurę ich ponownej „legalizacji” i to z udziałem administracji rządowej. Uderza to w sposób oczywisty w prerogatywę Prezydenta PR do powoływania sędziów na wniosek KRS i w tej sytuacji trudno wręcz sobie wyobrazić, aby prezydent Karol Nawrocki zdecydował się podpisać ustawę w tym kształcie. W tej sytuacji wezwanie ministra Żurka kierowane do prezydenta Nawrockiego, aby wziął udział w przywracaniu praworządności i zaakceptował propozycje większości koalicyjnej, zabrzmiało wręcz jak prowokacja.
Nowelizacja ustawy o KRS jest oparta na kłamstwie założycielskim opowieści o neoKRS i neosędziach, które do obiegu wprowadziła ówczesna opozycja w 2017 roku, po tym jak ówczesna większość sejmowa, uchwaliła nową ustawę o KRS. Otóż zgodnie z 187 art. Konstytucji RP do KRS Sejm wybiera 4. posłów, Senat 2. senatorów, a o tym jak wybiera się pozostałych 15 członków, sędziów reprezentujących różne rodzaje sądów, decyduje ustawa. W przyjętej wtedy ustawie ówczesna większość zdecydowała ,że zrobi to Sejm, najpierw większością 3/5, a gdy to okaże się niemożliwe, zwykłą większością i tak się właśnie stało w 2018 roku. Nikt tego rozwiązania nie zaskarżył do TK, a gdyby nawet to się stało, to w oczywisty sposób, było ono zgodne z Konstytucją RP, a kwestionowanie tego przez opozycję, było wspomnianym kłamstwem założycielskim, na którym oparto stosowaną od 8 lat narrację o neoKRS i neosędziów, co doprowadziło do obecnego rozkładu polskiego sądownictwa.
Prezentacji tych skrajnie niekonstytucyjnych projektów ustaw przez ministra Żurka w Sejmie, jak się okazało, towarzyszyła jednocześnie akcja siłowego wejścia do siedziby KRS. Zresztą odbyło się to podczas nieobecności przewodniczącej KRS, która w tym czasie była na sali sejmowej i zabierała głos w debacie nad wspomnianymi ustawami i pod nieobecność wspomnianych Rzeczników Dyscyplinarnych Sędziów. Wniesiono wszystkie dokumenty z postępowań dyscyplinarnych, w tym jak się okazuje, także dokumenty dotyczące sędziego Żurka, obecnego ministra sprawiedliwości i innych czołowych sędziów zrzeszonych w stowarzyszeniu Iustitia.
Wczoraj minister Żurek, chcąc poprawić swoje notowania u szefa rządu, dokonał swoistej szarży z jednej strony zaprezentował dwa skrajnie niekonstytucyjne projekty ustaw, domagając się jeszcze poparcia dla nich ze strony Prezydenta RP, z drugiej wydał dyspozycję o pruciu szaf w KRS. To tylko potwierdza, że ta władza nie ma żadnych zahamowań, prezentuje projekty ustaw napisane w iście orwellowskim stylu ( przywracanie praworządności poprzez łamanie Konstytucji RP) i jednocześnie dokonuje zajęcia pomieszczeń kolejnej instytucji opisanej w Konstytucji RP, czyli KRS, połączonej z pruciem szaf z dokumentami. Kryptodyktatura w całej okazałości.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/751280-szarza-zurka-ustawy-lamiace-konstytucje-rp-i-prucie-szaf-w-krs
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.