„Pytanie o prawdziwą ochronę sądową w naszym kraju staje się już powoli retoryczne. Kres tego typu działań musi nastąpić, bo inaczej stan bezprawności doprowadzi do kompletnego chaosu” - uważa Niezależne Stowarzyszenie Prokuratorów „Ad Vocem”. W obszernym wpisie prokuratorzy odnoszą się do wczorajszego wtargnięcia „żurkowców” do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa i rozprucia szaf z aktami spraw dyscyplinarnych sędziów. Te działania są konsekwencją decyzji podjętych tuż po objęciu władzy przez Donalda Tuska. „Łatwo dostrzec, że schemat takich działań jest podobny do działań podjętych wobec Prokuratora Krajowego” - czytamy we wpisie stowarzyszenia na X.
Wczorajsze wtargnięcie prokuratorów z Wydziału Spraw Wewnętrznych neo-Prokuratury Krajowej Tomasza Narłowskiego i Zbigniewa Rzepy odbyło się na polecenie Waldemara Żurka. Wynikało z działań, jakie podjął jego poprzednik Adam Bodnar, a które Żurek z uporem kontynuuje.
W kwietniu ubiegłego roku Bodnar podjął bezprawną decyzję odwołania legalnych Rzeczników Dyscyplinarnych Sędziów Sądów Powszechnych, sędziów Piotra Schaba, Przemysława Radzika i Michała Lasotę. Nielegalność tych decyzji jest oczywista, ponieważ minister sprawiedliwości zrobił to przed upływem ich kadencji, nie mając żadnych podstaw prawnych, co zresztą sam przyznał (SIC!).
„Odwołanie” Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych i Zastępców Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych odbyło się z naruszeniem przepisów, albowiem wbrew ustawie Prawo o ustroju sądów powszechnych nie wzięto pod uwagę ich kadencji. Minister Sprawiedliwości podejmując takie decyzje, które w jego mniemaniu odwoływały rzeczników dyscyplinarnych, zamienił się w głównego interpretatora ustawy, a zarazem Trybunał Konstytucyjny, stwierdzając, że przepis który reguluje kadencję, po prostu mu się nie podoba
— czytamy we wpisie na X Niezależnego Stowarzyszenia Prokuratorów „Ad Vocem”.
Kto zatem powinien decydować?
W miejsce legalnych rzeczników dyscyplinarnych sędziów Bodanr i Żurek próbowali wstawić własnych nominatów, nazywając ich rzecznikami „ad hoc”. Z oczywistych względów Krajowa Rada Sądownictwa, która zajmuje się obsługą administracyjną rzeczników, decyzji Bodnara i Żurka uznać nie mogła i nie mogła przekazać im akt spraw dyscyplinarnych sędziów, które znajdowały się w szafach sędziów Schaba, Radzika i Lasoty na ternie KRS.
Minister Żurek wysłał więc prokuratorów Narłowskiego i Rzepę w asyście bezwzględnie zachowujących się policjantów, którzy przy wsparciu ślusarza szafy rozpruli i zabrali akta sędziów. To był już drugi najazd „żurkowców” na Krajową Radę Sądownictwa, pierwszy miał miejsce w sierpniu 2025 r. i dowodził nim sędzia Dominik Czeszkiewicz.
Niezależne Stowarzyszenie Prokuratorów „Ad Vocem” dostrzega wyraźną konsekwencję działań kolejnych ministrów sprawiedliwości w rządzie Donalda Tuska.
Łatwo dostrzec, że schemat takich działań jest podobny do działań podjętych wobec Prokuratora Krajowego. Najpierw bezprawnie pozbawia się kogoś funkcji bez pouczenia o prawie do odwołania, a potem się czyni zarzut, że wykorzystał przysługujące środki prawne. Tak jak dzisiaj rzecznik prasowy coś tam powie, ale nie spodziewajmy się niczego mądrego, skoro mówi się o możliwości szukania sprawiedliwości w sądzie pracy albo sądzie administracyjnym. Jeżeli Waldemar Żurek ma tak wybitnych prawników, to może warto, żeby się zdecydowali, który ich zdaniem sąd byłby właściwy.
W przypadku wyżej wskazanych rzeczników dyscyplinarnych zastosowano kolejny raz taką metodę, podczas gdy w ich przypadku Sąd Najwyższy Izba Odpowiedzialności Zawodowej kilkanaście razy dopuszczał do udziału w sprawie, nawet w jednym przypadku kwestionując powołanie przez Ministra Sprawiedliwości innego rzecznika dyscyplinarnego.
Kto zatem powinien decydować o tym, kto jest rzecznikiem dyscyplinarnym: SN czy prokurator? Odpowiedź nasuwa się sama
— wskazuje w mediach społecznościowych „Ad Vocem”.
CZYTAJ TAKŻE: Szokująca sytuacja w KRS! „Policja przejęła siedzibę”. Co z sędziami? Pawełczyk-Woicka: „Zabrano nam klucze do budynku”
Pytanie o ochronę sądową w Polsce staje się retoryczne
Jak podkreśla „Ad Vocem” najbardziej niepokojące jest to, że łamaniem prawa zajmuje się ten organ państwa, który powinien pilnować legalności działań wymiaru sprawiedliwości. Czy w takim państwie ktokolwiek może liczyć na ochronę sądową i prawną?
Żeby było jasne - w sprawie nielegalnego odwołania wskazanych rzeczników dyscyplinarnych sędziów sądów powszechnych nie ma drogi sądowej do sądu pracy czy sądu administracyjnego. Cała ta operacja ma tylko zachęcić tych rzeczników do złożenia pozwu lub skargi, a potem może być tak, że ktoś ustali skład sądu, który potwierdzi tezę wymyśloną przez władze (vide ustalenie składu w sprawie ks. Olszewskiego i innych, czy rozpoznania wniosku o wydanie ENA w sprawie byłego Wiceministra Sprawiedliwości).
Pytanie o prawdziwą ochronę sądową w naszym kraju staje się już powoli retoryczne. Kres tego typu działań musi nastąpić, bo inaczej stan bezprawności doprowadzi to kompletnego chaosu.
Już raz taki chaos połączony z jurgieltem wypłacanym możnym doprowadził do upadku naszego Państwa. Brzmi znajomo?
— czytamy we wpisie na X Niezależnego Stowarzyszenia Prokuratorów „Ad Vocem”. Warto zatem przypomnieć, że termin jurgielt, ma w polskiej historii wyjątkowo pejoratywne znacznie. Dotyczy kwot wypłacanych przez obce rządy tzw. jurgieltnikom za popieranie ich interesów w Polsce.
Podsumowanie
Obejmując władzę premier Donald Tusk zapowiedział, że będzie stosował prawo tak, jak on je rozumie. Jego ponad dwuletnie rządy pokazują, że Tusk i jego ministrowie sprawiedliwości - Bodnar i Żurek - stosują prawo nie tak, jak je rozumieją, ale jak chcą je rozumieć, czyli na potrzeby wyznaczanych przez premiera zadań. Nie zmienia to jednak faktu, że za bezprawne decyzje trzeba będzie w przyszłości ponieść konsekwencje, także karne.
Robert Knap/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/751279-ad-vocem-ostro-ocenia-wtargniecie-zurkowcow-do-siedziby-krs
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.