Prezydent Karol Nawrocki podczas 56. Światowego Forum Ekonomicznego w Davos bierze udział w debacie „Can Europe Defend Itself?” („Czy Europa obroni się sama?”) - wraz z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte i prezydentem Finlandii Alexem Stubbem. „Wierzę w polskiego żołnierza. Wierzę w nasze sojusze. Natomiast Stany Zjednoczone dla całłej wschodniej flanki NATO są sojusznikiem bardzo istotnym. To są także relacje uwarunkowane historycznie. To są wspólne wartości. Wspólni dla Polski i USA bohaterowie walki o niepodległość” - powiedział w debacie Zwierzchnik Sił Zbrojnych RP.
Prezydent Nawrocki od wczoraj przebywa w szwajcarskim Davos i odbył kilka spotkań ze światowymi liderami. Jednym z punktów jego wizyty jest udział w debacie na temat bezpieczeństwa Europy.
CZYTAJ TAKŻE: Tak będzie wyglądał trzeci dzień szczytu w Davos! Prezydent Nawrocki uczestnikiem ważnej debaty. Głos zabierze też Trump
Problem Grenlandii
Podczas panelu „Can Europe Defend Itself?” („Czy Europa obroni się sama?”), moderująca dyskusję dziennikarka Deutsche Welle Sarah Kelly pytała polskiego prezydenta o stanowisko w kwestii Grenlandii.
Stany Zjednoczone Ameryki Północnej to najważniejszy dwustronny sojusznik Polski. Ale doceniamy również Sojusz Północnoatlantycki, którego jesteśmy uczestnikami. To jest największy sojusz w historii XX wieku. Zgadzam się z panem Markiem Rutte, że NATO jest stabilne i nas łączy, ale wynikają także pewne problemy co do Grenlandii. A temu problemowi przyglądam się w aspekcie strategicznym. Trzy wieki mierzymy się z zagrożeniem ze strony Rosji w Polsce, więc bardzo rozumiemy to jako kraj przyfrontowy i kraj graniczny NATO
— powiedział Nawrocki.
Zważywszy jednak, że budżet NATO formuje się po połowie zaangażowania Europy i zaangażowania Stanów Zjednoczonych, ale jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to Stany Zjednoczone wnoszą 65 proc., a Europa 35 proc., to musimy brać pod uwagę, co Trump ma do powiedzenia
— dodał.
„Wszyscy europejscy przyjaciele wiedzą, ile błędów popełniła Europa”
Pytany, czy wysłanie przez Polskę żołnierzy na Grenlandię nie byłoby dobrym wyrazem europejskiej solidarności, prezydent odparł:
Jest konieczność europejskiej solidarności, ale także konieczność budowania dobrych relacji transatlantyckich.
Wszyscy europejscy przyjaciele wiedzą, ile błędów popełniła Europa przed i po roku 2022. Donald Trump starał się przekonać naszych przyjaciół w Europie, że musimy się jednoczyć. Jego głos jest bardzo istotny, ze względu na kwestie finansowe, strategiczne, geopolityczneW
— dodał Karol Nawrocki.
Mam nadzieję, że ta sytuacja zostanie rozstrzygnięta dzięki wszystkim partnerom na drodze dyplomatycznej
— zaznaczył.
Relacje z USA uwarunkowane historycznie
Dziennikarka zadała polskiemu przywódcy pytanie, jak daleko skłonny jest posunąć się dla dobrych relacji transatlantyckich i czy nawet do „sprzedaży” lub „oddania” Grenlandii.
W Polsce stacjonuje 10 tys. amerykańskich żołnierzy. Kupujemy amerykańskie wyposażenie, najlepsze na świecie. Mamy największą armię w Europie Środkowo-Wschodniej. Polska zwiększyła swoje nakłady na wojsko niemalże do 5 proc. PKB
— wskazał.
Wierzę w polskiego żołnierza. Wierzę w nasze sojusze. Natomiast Stany Zjednoczone dla całej wschodniej flanki NATO są sojusznikiem bardzo istotnym. To są także relacje uwarunkowane historycznie. To są wspólne wartości. Wspólni dla Polski i USA bohaterowie walki o niepodległość. Sądzę więc, że ten problem powinniśmy traktować na płaszczyźnie dyplomatycznej
— dodał Nawrocki.
Zdanie Danii jako naszego partnera jest bardzo ważne, natomiast Grenlandię postrzegam jako kwestię strategiczną, geopolityczną, dotyczącą niezależności krajów demokratycznych, ale również zaangażowania Rosji
— podkreślił Zwierzchnik Sił Zbrojnych RP.
„Wierzę w polskich żołnierzy”
Przede wszystkim wierzę w polskich żołnierzy, w naszą historię, w naszą gotowość do walki z każdym, kto chce Polskę najechać
— powiedział prezydent Nawrocki.
Zatem czujemy, że jesteśmy krajem silnym na wschodniej flance NATO, ale wierzymy również w dyplomację - to naturalne w NATO. Wierzymy w naszą współpracę z NATO i Unią Europejską
— wskazał.
Dyplomacja jest elementem gwarancji bezpieczeństwa
— podkreślił.
CZYTAJ TAKŻE: „Drobna usterka”, spore opóźnienie. Donald Trump dotrze do Davos trzy godziny później. Air Force One musiał zawrócić do bazy
Associated Press/TVP Info w likwidacji/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/751210-prezydent-nawrocki-w-davos-wierze-w-polskich-zolnierzy
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.