Rozpoczął się proces, który Bronisławowi Wildsteinowi wytoczył prof. Jan Grabowski. „Moje pomówienie ma polegać na tym, że w wywiadzie dla nieistniejącego ‘Tygodnika TVP’ powiedziałem, że nie jest on badaczem” - powiedział na antenie telewizji wPolsce24 Bronisław Wildstein. Pisarz i publicysta podkreślił w czasie rozprawy, że domaga się rzetelnego odnoszenia się do historycznie uznanych faktów. „Oczekuję trzymania się elementarnych zasad nauki, metodologii naukowej, tzn. brania pod uwagę wszelkich świadectw, wszelkich faktów i wyciągania z nich w miarę bezstronnych wniosków, a nie stronniczych” - oświadczył Bronisław Wildstein.
W ocenie Bronisława Wildsteina prof. Grabowski należy do grupy „pseudobadaczy” i „kieruje nim nienawiść do Polski”. Wskazał na jego wypowiedzi, w których Grabowski oskarża Polaków, że w czasie okupacji przyczynili się pośrednio lub bezpośrednio do śmierci co najmniej 200 tys. Żydów.
Jan Grabowski jest liderem w oczernianiu Polski i de facto odciążaniu Niemców z ich odpowiedzialności, tworzeniu Polaków współodpowiedzialnymi za holokaust. Najbardziej sławna sprawa, to jest oskarżenie Polaków przez Jana Grabowskiego o to, że zamordowali 200 tys. Żydów. Jan Grabowski odwołał się do prac Szymona Datnera, wybitnego historyka holokaustu, tylko że tam w ogóle nic takiego nie ma. A ta liczba krąży po świecie
— powiedział w rozmowie z Telewizją wPolsce24 tuż przed rozpoczęciem rozprawy.
Jan Grabowski gra specyficznie, bo w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” powiedział, że on nie mówił, że własnoręcznie Polacy zabili, to tak mistyfikował. Natomiast już w wywiadzie dla Haaretzu, pisma w Izraelu, stwierdził, że to Polacy zabili. To jest człowiek, który na przykład oskarżył mieszkańców wsi, gdzie zamordowano rodzinę Ulmów za ukrywanie Żydów. Oskarżył ich o to, że oni po zabiciu przez Niemców rodziny Ulmów zabili wszystkich ukrywających się w ich wsi Żydów. Otóż to była absolutnie nieprawda. Oni nadal pomimo tego fundamentalnego zagrożenia ukrywali Żydów, aż do wyzwolenia. Żydzi, którzy przeżyli, dopóki żyli, świadczyli o tym heroizmie bohaterów tej wsi
— dodał pisarz i publicysta.
Rozprawa
W czasie rozprawy Bronisław Wildstein chciał usłyszeć od Grabowskiego argumentację, która miałaby potwierdzać formułowane wobec Polaków zarzuty o przyczynienie się do śmierci ok. 200 tys. Żydów. W odpowiedzi usłyszał o pewnym matematycznym równaniu.
Proszę mi uzmysłowić, jak pan doszedł do liczby tych 200 tys. zamordowanych przez Polaków Żydów, bo z pana wypowiedzi, może źle zrozumiałem, ja przytoczę, polegało to na tym, że nie doliczono się po wojnie 200 tys. Żydów, którzy uciekli z getta i dlatego pan wyciąga wniosek, że wymordowali ich Polacy. Czy ja to dobrze zrozumiałem? Czy pan ma jakąś inną? Chętnie bym się dowiedział
— pytał w czasie rozprawy Grabowskiego Wildstein.
Z badań, które przeprowadzałem na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat wynika, że około 10 proc. Żydów salwowało się ucieczką z gett, likwidowanych przez Niemców w latach 1942-43. To są różnice w zamkniętych gettach troszkę mniej, w otwartych gettach dużo więcej. To zaokrąglając, czyli było to jakieś 250-260 tys. ludzi. Z najnowszych badań wynika, że około 30 tys. przeżyło, zostaje ta liczba 200 kilkadziesiąt tysięcy. I teraz na podstawie badań terenowych, które dokonałem wraz z dużą grupą ludzi pracujących ze mną, które zostały przedstawione w „Dalej jest noc” wynika, że około 70-kilku procent z tych ludzi,, z tych 10 proc. zginęło w wyniku pośredniej, głównie donosy, albo bezpośredniej, mordy i akcje Polaków. W wyniku tej matematyki wychodzi, że może być to od 100-kilkudziesięciu do 200-kilkudziesięciu tysięcy. To jest ta liczba, gdzie, jak to jak pisano, Polacy muszą się muszą jakoś zmierzyć
— próbował tłumaczyć swoje tezy prof. Grabowski.
„Tak to widzę w wypadku Jana Grabowskiego”
Wildstein zajął w czasie rozprawy bardzo zdecydowane stanowisko, żądając od Grabowskiego, aby trzymał się fundamentalnych zasad uprawnia nauki.
Oczekuję trzymania się elementarnych zasad nauki, metodologii naukowej, tzn. brania pod uwagę wszelkich świadectw, wszelkich faktów i wyciągania z nich w miarę bezstronnych wniosków, a nie stronniczych. To jest mój apel i moje założenie. Jeżeli ktoś się nie trzyma tych fundamentalnych zasad, to mam prawo stwierdzić, że nie uprawia nauki historii, tylko całkiem coś innego, jakąś propagandę. Chce przeprowadzić jakąś tezę i narzucić odbiorcom. Tak to widzę w wypadku Jana Grabowskiego
— powiedział w czasie rozprawy Bronisław Wildstein.
Robert Knap/Telewizja wPolsce24
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/751179-ruszyl-proces-prof-grabowski-vs-wildstein
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.