Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zapowiedział ostatnio, że Polska zmieni wzory aktów stanu cywilnego, „aby państwo działało sprawnie i równo wobec wszystkich obywateli”. Bogdan Rymanowski pytał polityka na antenie Radia Zet, w jaki sposób będzie się ustalać, kto jest małżonkiem nr 1, a kto nr 2. Bardzo zbulwersowało to wicepremiera. „Ale gdzie nie jest okej? Opowieść o tym, że śmiejemy się z tego, jak ma być traktowana osoba, która za granicą zawarła małżeństwo. To jest po prostu niegrzeczne, że takie w ogóle pytania się pojawiają” - denerwował się Gawkowski.
Zmiany wzorów aktów stanu cywilnego są pokłosiem orzeczenia TSUE, które nakazuje Polsce uznawać „małżeństwa” osób tej samej płci zawartych legalnie w innych krajach UE.
To prawo obywateli do równego traktowania, niezależnie od orientacji seksualnej. To kwestia godności, ale także stabilności życiowej rodzin, które już istnieją
— napisał Gawkowski na platformie X w piątek 16 stycznia.
CZYTAJ WIĘCEJ: Lewicowe wariactwo wkracza do Polski. Koniec z kobietą i mężczyzną. Nadchodzi „pierwszy” i „drugi” małżonek w dokumentach
Gawkowski: Nie róbmy sobie śmiechu
Projekt rozporządzenia zakłada m.in. budzące największe kontrowersje wprowadzenie neutralnych płciowo określeń, takich jak „pierwszy małżonek” i „drugi małżonek”.
Jak ustalić, kto w takim związku będzie „pierwszym”, kto „drugim małżonkiem”? W Radiu Zet zapytał o to wicepremiera i ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego redaktor Bogdan Rymanowski.
Będzie losowanie?
— zapytał dziennikarz.
Ale naprawdę nie róbmy sobie śmiechu z tego, że ludzie chcieliby żyć normalnie
— odpowiedział poirytowany minister cyfryzacji.
Czyli wszystko jest ok?
— dopytywał Rymanowski.
Ale gdzie nie jest ok? Opowieść o tym, że śmiejemy się z tego, jak ma być traktowana osoba, która za granicą zawarła małżeństwo… To jest po prostu niegrzeczne, że takie w ogóle pytania się pojawiają
— odparł Gawkowski.
Błaszczak: Powoływanie się na orzeczenie TSUE jest nadużyciem
Do zeszłotygodniowego wpisu wicepremiera odniósł się dziś na portalu X Mariusz Błaszczak, przewodniczący klubu parlamentarnego PiS.
Twierdzenie, że „Polska ma obowiązek uznawać małżeństwa osób tej samej płci” jest niezgodne z Konstytucją RP. Zgodnie z art. 18 Konstytucji, małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny znajduje się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Powoływanie się na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jako rzekomo „jasne” i bezwzględnie wiążące w zakresie polskiej polityki rodzinnej jest nadużyciem. TSUE nie posiada kompetencji do ingerowania w konstytucyjnie zdefiniowany model małżeństwa w państwach członkowskich. Kompetencje Unii w obszarze prawa rodzinnego nie zostały jej przekazane w traktatach, a polityka prorodzinna i status małżeństwa pozostają domeną państw narodowych
— napisał.
Podsumowując: działania zapowiedziane w tym wpisie są nielegalne i sprzeczne z Konstytucją. Żaden organ unijny nie stoi ponad Konstytucją RP, a minister nie ma prawa zmieniać ustroju państwa rozporządzeniem
— dodał.
Podsumowanie
Wicepremier Krzysztof Gawkowski zapowiedział zmianę wzorów aktów stanu cywilnego w związku z orzeczeniem TSUE, wprowadzając neutralne płciowo określenia małżonków, co wywołało kontrowersje i ostrą dyskusję medialną. Zapowiedzi te spotkały się z krytyką polityków PiS, którzy uznali je za sprzeczne z Konstytucją RP i przekroczenie kompetencji Unii Europejskiej. Gawkowskiego zbulwersowało, gdy dziennikarz zapytał, jak ustalić, kto będzie „pierwszym”, a kto „drugim małżonkiem”.
Radio Zet/X/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/751085-dziennikarz-pyta-o-malzenstwa-lgbt-gawkowski-oburzony
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.