„Nie jest to normalna sytuacja, bo muszą ku temu istnieć podstawy wynikające albo z ustawy albo z regulaminu” - wyjaśniła na antenie telewizji wPolsce24 Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka, odnosząc się do głośnej sprawy związanej z manipulacjami wokół ENA Marcina Romanowskiego.
CZYTAJ WIĘCEJ: TYLKO U NAS. Prezes SO złapana na kłamstwie! Ziobro: Oni mieli obowiązek przeprowadzić losowanie sędziego. To jest czysta komuna!
Kolejnym wnioskiem o Europejski Nakaz Aresztowania Marcina Romanowskiego nie tylko nie będzie zajmował się sędzia Dariusz Łubowski - odsunięty za krytykę władz - ale także żaden sędzia wylosowany. Sprawa miała trafić do sędziego dyżurnego według funkcjonującego grafiku, ale i ten nie okazał się właściwy, więc grafik zmieniono kilka dni temu. Czy dlatego, że zaistniała kolizja spraw, czy sędzia miała w tym samym czasie inne czynności, albo miała być nieobecna? Nic takiego. O tę kwestię pytana była na antenie telewizji wPolsce24 Dagmara Pawełczyk-Woicka.
Jeżeli zaś chodzi o sam grafik, to zdarza się, że ulega on zmianie. Może budzić wątpliwości opinii publicznej, czy ta zmiana nastąpiła prawidłowo. Z jakich przyczyn? (…) Został wyłączony sędzia Łubowski. (…) Zaczęły się rzeczywiście dziać rzeczy dziwne
— zauważyła.
Sprawa ENA nie jest sprawą tzw. dyżurną, bo sprawa dyżurna jest zdefiniowana i jest to sprawa, którą sąd musi rozpatrzeć w ciągu 72 godzin. To są np. sprawy aresztowe, kiedy została osoba zatrzymana i musi w określonym terminie zostać doprowadzona przez prokuraturę do sądu, a ten sąd ma 24 godziny na rozpoznanie wniosku prokuratury. (…) W pozostałych sprawach, jeżeli ustawa nie przewiduje tak krótkiego terminu, nie ma mowy o tym, żeby to sędzia dyżurny rozpoznawał sprawę. Sędziego się losuje
— wyjaśnia przewodnicząca KRS.
Często sporządza się listę zastępstw i lista dyżurów jest zbieżna z listą zastępstw, czyli nie ma dwóch odrębnych list. Natomiast w tej sprawie (…) wynikało, że tam doszło do zmiany sędziego dyżurnego i nic nie wskazuje na to, żeby była to sytuacja losowa. Gdyby się zdarzyła taka sytuacja, że sędzia dyżurny nie może przejąć spraw, to jest ten drugi dyżurny i wtedy powinien wejść ten drugi, a nie ktoś inny. Czasem sędziowie chcą wziąć urlop, coś im wypada w życiu i proszą kolegów, aby się z nimi zamienić. Trzeba byłoby zbadać, czy do takiej sytuacji nie doszło, a jeżeli nie, to ta sprawa bardzo brzydko pachnie
— oceniła.
CZYTAJ WIĘCEJ: Manipulacje wokół ENA Romanowskiego. Mec. Lewandowski: Telefonicznie potwierdziłem. Sędzia, która była w grafiku pełni dziś służbę
kk/Telewizja wPolsce24
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/750989-tylko-u-nas-szefowa-krs-ta-sprawa-bardzo-brzydko-pachnie
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.