Prawie 200-metrowy prom „Jantar Unity”, zacumowany do odrzańskiego nabrzeża w Szczecinie został uroczyście ochrzczony. Butelkę szampana o kadłub statku rozbiła Miłosława Błaszyk-Zjawińska, od 35 lat pracująca w Polskiej Żegludze Morskiej, dyrektor Pionu Zarządzania w PŻM, przewodnicząca Klubu Matek Chrzestnych Statków PŻM. Nowa jednostka 20 stycznia zabierze pierwszych pasażerów i ciężarówki w rejs ze Świnoujścia do Trelleborga w Szwecji. Podczas uroczystości nie zabrakło żenujących przytyków w stronę rządu Prawa i Sprawiedliwości, chociaż w istocie jest on sukcesem poprzednich władz.
Prom „Jantar” jest nie tylko znakiem postępu technologicznego, ale też oznaką tego, że Polska w sposób odważny inwestuje w swoją przyszłość na Bałtyku. Jest gotowy odzyskiwać rynek promowy dla polskich armatorów promowych
— podkreślił sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury Arkadiusz Marchewka podczas uroczystości w Szczecinie.
Najnowocześniejszą i największą jednostkę w swojej flocie zaprezentowali szefowie Unity Line, czyli operatora promowego stworzonego ponad 30 lat temu przez PŻM i Euroafricę, podczas konferencji z wiceministrem. Podkreślali, że program budowy polskich promów, zainicjowany w 2017 r., był zagrożony z powodów finansowych.
Polityczny atak
Podczas wydarzenia doszło do żenujących przytyków politycznych ze strony Marchewki.
Mówię to z pełną odpowiedzialnością, bardzo mało brakowało, a skończyłby jak rdzewiejąca stępka, która do dzisiaj zalega w Stoczni Szczecińskiej
-– grzmiał.
Wiceminister zaprezentował słynny młoteczek, którym b. premier Mateusz Morawiecki symbolicznie rozpoczął program budowy promów. Marchewka nazwał młoteczek „symbolem nieudolności rządu PiS”. Stwierdził, że obecny rząd do programu budowy promów dołożył 1,3 mld zł. Wiceminister zapowiedział też, że bliźniaczy prom „Bursztyn Unity” ma wejść na linię do Skandynawii już w drugiej połowie br. Budowany będzie też trzeci prom z serii.
Prawda jest inna
Warto przypomnieć jednak, że budowa promu została zapoczątkowana przez rząd Prawa i Sprawiedliwości w 2022 roku.
Całe szczęście, że oni nie skasowali tej inwestycji, takie były obawy. Ale w związku z tym, że projekt był tak dalece zaawansowany, przypomnę, że jak objęliśmy rządy, rozpoczęliśmy cały proces odbudowy polskiej floty, to nie udało się go skasować
— zauważył na antenie Telewizji wPolsce24 były minister gospodarki i żeglugi morskiej Marek Gróbarczyk.
Prom
Dyrektor Unity Line Polska Paweł Pluto-Prądzyński poinformował, że budowa i wyposażenie promu kosztowało ponad 250 mln euro. Pytany, jak szybko taka inwestycja się zwróci, wyjaśniał, że armator szacuje, iż będzie to 12-16 lat.
MF Jantar Unity ma 195,6 m długości, 32,2 m szerokości i siedem pokładów. Jego linia ładunkowa to 4100 m, co oznacza, że może transportować prawie 200 naczep. Oferuje 400 miejsc dla pasażerów. Na pokładzie nr 6 jest 200 standardowych kabin plus 8 deluxe.
To pływający hotel, na poziomie czterogwiazdkowego
— ocenił Pluto-Prądzyński.
Na pokładzie nr 5 są restauracje, bary, sklep, przestrzeń zabaw dla dzieci. Załoga „Jantara” liczy 50 osób.
Jest to najnowocześniejszy prom, który będzie operował na Bałtyku. Ekologiczny i komfortowy. Napęd stanowią cztery silniki zasilane skroplonym gazem ziemnym wspomagane systemem bateryjnym w układzie hybrydowym. Zamiast tradycyjnych śrub napędowych zastosowano dwa pędniki azymutalne na rufie (o mocy 7,5 MW każdy) oraz dwa stery strumieniowe (po 2,5 MW) na dziobie, co w istotny sposób poprawia manewrowość promu w portach.
„Jantar” osiąga prędkość 19 węzłów. Jak wyjaśniali w rozmowie z PAP, oficerowie – mechanicy, prędkość eksploatacyjna to 14 węzłów. Wtedy spalanie jest małe, a czas rejsu (ok. 6,5 h) dostosowany do czasu odpoczynku kierowców. W pierwszych rejsach „Jantara” kapitanem będzie Adam Kowalski, z 35-letnim doświadczeniem w żegludze. Oficer podkreślał, że nowy prom jest bardzo ekonomiczny. Wyjaśniał, że jest 2,5 razy większy niż np. prom „Gryf”, a koszty eksploatacji są podobne.
Ekonomikę promu uzyskano m.in. dzięki poszerzeniu go
— wyjaśnił.
Zastosowane są tu nowoczesne rozwiązania napędowe i balastowe. Zużycie paliwa jest małe
— podkreślił.
Dane techniczne
Kpt. ż.w. Kowalski podał, że „Jantar” ma wyporność 26 127 ton. Maksymalna masa ładunku to 9437 ton. Załadunek (2,5 -3 h) może odbywać się przez cztery rampy, po dwie na dziobie i rufie. Cichy napęd i zredukowanie wibracji zapewnią komfort pasażerom. Kapitan zwrócił uwagę też, na kształt kadłuba i system kompensacji przechyłów. „Bujanie” będzie odczuwalne tylko przy naprawdę trudnych warunkach.
Prom zbudowała Gdańska Stocznia Remontowa – Remontowa Holding. Projekt przygotowała Remontowa Marine Design and Consulting. Umowę budowę trzech promów RO-PAX (ładunki toczne Roll-on/Roll-off i przestrzeń pasażerka) podpisano w 2021 r.
Adrian Siwek/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/750970-jantar-unity-ochrzczony-zenujacy-atak-marchewki
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.