„Niemieckie media uznały, że Donald Tusk tak naprawdę nie chce, żeby mu Berlin złożył jakąkolwiek propozycję. Oczywiście między zero a 1,3 biliona euro jest mnóstwo przestrzeni, ale uznał, że on się boi, bo każda oferta będzie odrzucona przez Polaków jako za niska. W związku z tym on też woli, żeby tego tematu nie poruszać i że tak naprawdę hipokrytami są Niemcy, jak i Donald Tusk. I kończy się na tym, że ci ludzie przecież umierają, te ofiary wciąż żyjące i za chwilkę nie będzie już komu tego wypłacić” - mówiła Aleksandra Rybińska w „Salonie Dziennikarskim” na antenie Telewizji wPolsce24.
Prezydent Karol Nawrocki podczas noworocznego spotkania z Korpusem Dyplomatycznym nawiązał kwestii reparacji wojennych. Przypomniał, że podczas ubiegłorocznej wizyty w Berlinie przedstawiał konkretne propozycje w sprawie reparacji.
Rosnące wydatki obronne Niemiec mogłyby zostać wykorzystane na zakup najnowocześniejszego sprzętu, w tym sprzętu amerykańskiego, który następnie zostałby przekazany Polsce. Mój kraj jako kluczowe państwo wschodniej flanki NATO stabilizuje bezpieczeństwo regionu, w tym także bezpieczeństwo Niemiec
— powiedział Nawrocki.
CZYTAJ TAKŻE: Prezydent Nawrocki nie ustępuje: „Niemiecki dług reparacyjny nie został Polsce spłacony. Wyciągam rękę do współpracy”
Twardy prezydent
Słowa te skomentowali goście Jacka Karnowskiego w „Salonie Dziennikarskim” - wspólnej audycji portalu wPolityce.pl i Radia Warszawa, transmitowanej na antenie Telewizji wPolsce24 - publicyści: Aleksandra Rybińska, Andrzej Rafał Potocki, Marek Formela oraz Piotr Semka.
Andrzej Rafał Potocki ocenił, że Karol Nawrocki jest twardym prezydentem.
Mamy już reakcję ze strony Niemiec. Niemcy już powiedziały, że reparacje są uregulowane i nie ma tematu. I tak długo, jak w Polsce będą określone siły, które sprzeciwiają się tym reparacjom, bo przedkładają niepotrzebnie aż zbyt dobre relacje z Berlinem nad interes i podział pieniędzy ewentualny z reparacji
— wyjaśnił.
Niemcy póki mają taką sytuację, nie będą się godzić. Najpierw trzeba odsunąć jednych o władzy
— dodał.
Polityka historyczna
Marek Formela zwrócił uwagę na niemiecką grę w Polce związaną z tym tematem.
W Polsce Niemcy prowadzą długofalową politykę historyczną, wykorzystują te różne głosy, tę kakofonię polską
— wskazał.
Z jednej strony marszałek Czarzasty bredzi coś o dotykaniu, przytulaniu i mówi o jakiejś „tragedii”, która nie ma swojej własnej nazwy, chociaż ma w historii bardzo dokładną, precyzyjną nazwę. Jest premier Tusk, który składa hołd berliński kanclerzowi Scholzowi i mówi, że sprawa jest zamknięta. Żaden polski premier nigdy nie ma prawa bez zdrady własnej historii składać takich oświadczeń, a Donald Tusk takie oświadczenie złożył
— zauważył.
I jest Karol Nawrocki, który próbuje utrzymać polską ocenę wydarzeń II wojny światowej i niemiecką za te wydarzenia odpowiedzialność. Też odpowiedzialność za pojedyncze zbrodnie, za zbrodnie wymierzone w polską gospodarkę, w polskie społeczeństwo - to jest mordowanie ludzi, to jest wywłaszczanie ludzi, to jest pozbawienie Polaków godności, to jest niszczenie państwa polskiego zorganizowane przez państwo niemieckie jako metoda precyzyjnego prowadzenia okupacji w Polsce
— dodał.
Reparacje się należą
Aleksandra Rybińska została zapytana o sprawę rzekomego „szantażu” Donalda Tuska, który deklarował, że jak Niemcy nie wypłacają odszkodowań żyjącym ofiarom II wojny światowej, to… zrobi to Polska.
Niemieckie media uznały, że Donald Tusk tak naprawdę nie chce, żeby mu Berlin złożył jakąkolwiek propozycję. Oczywiście między zero a 1,3 biliona euro jest mnóstwo przestrzeni, ale uznał, że on się boi, bo każda oferta będzie odrzucona przez Polaków jako za niska. W związku z tym on też woli, żeby tego tematu nie poruszać i że tak naprawdę hipokrytami są Niemcy, jak i Donald Tusk. I kończy się na tym, że ci ludzie przecież umierają, te ofiary wciąż żyjące i za chwilkę nie będzie już komu tego wypłacić
— wyjaśniła.
Sytuacja jest można powiedzieć tragiczna tak naprawdę, ale Donald Tusk się boi, bo czy mu rzucą 200 milionów, 2 miliardy, czy 200 miliardów, to Polacy uznają, że to jest za mało. On nie może tutaj właściwie wygrać. A jest tak, że większość społeczeństwa chce tych reparacji
— wskazała.
Niemcy nie chcą zrozumieć tego, że nie chodzi o to czy PiS, czy PO. Chodzi o to, że Polacy uważają, że te reparacje im się należą
— podkreśliła.
CZYTAJ TAKŻE: Odwrócone reparacje Tuska. „Wszystkich zaskoczył, bo jak zwykle wcześniej z nikim o tym nie rozmawiał, nic nie ustalał”
Koalicja z Braunem
Piotr Semka zabrał głos na temat Grzegorza Brauna i polityków jego formacji, którzy wbrew interesowi Polski, powtarzają tezy nazistowskiej propagandy podważającej Holokaust, będący tragedią Polski.
Czy on jest na tyle odpowiedzialnym partnerem, aby myśleć o koalicji z nim, bo brauniści używają teraz tego szantażu - „teraz powiedzcie, czy wchodzicie w pakt senacki, bo jeżeli nie będzie go, to wy będziecie odpowiadać za to, że Tusk będzie rządził wiecznie”. To jest bardzo trudny dylemat
— wyjaśnił.
Rzeczywiście odsunięcie Tuska od władzy jest bardzo ważną rzeczą, ale wchodzenie w sojusz z partią, której lider opowiada kłamstwa na temat bardzo bolesny szczególnie dla Polaków
— wskazał.
W komorach gazowych ginęli Polacy i to jest kwestia godności. Każdy, kto w tej chwili mówi o tym, że należy popierać Brauna, niech się zastanowi
— przekazał.
CZYTAJ TAKŻE: Koalicja z Braunem? Jabłoński: Nie ma takiej możliwości. Ten człowiek chciał „powiesić” ministrów PiS. „Tusk doskonale wie”
Adrian Siwek/wPolsce24
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/750955-tylko-u-nas-rybinska-o-reparacjach-tusk-sie-boi
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.