Nie tylko rzecznik rządu Adam Szłapka zaatakował mec. Bartosza Lewandowskiego w związku z faktem, że kancelaria, którą współprowadzi adwokat reprezentujący obecnie m.in. polityków opozycji, widnieje na liście kancelarii prawnych przeznaczonych dla obywateli Rosji w Polsce, przygotowanej przez rosyjską ambasadę w naszym kraju. Szłapce wtórują także inni politycy Koalicji Obywatelskiej, w tym m.in. słynący z rozpowszechniania w sieci dziwacznych teorii mec. Roman Giertych. Szłapka również idzie w zaparte, a „dowodem” na rzekomą współpracę Lewandowskiego z Rosją jest to, że… jego kancelaria jest na pierwszym miejscu listy.
Nie jest tajemnicą, że kancelarie prawne nierzadko zajmują się sprawami międzynarodowymi i zatrudniają prawników posługujących się różnymi językami obcymi, a co za tym idzie - mogących świadczyć swoje usługi obywatelom poszczególnych krajów. Ambasady i inne placówki dyplomatyczne tych krajów na terenie Polski zamieszczają m.in. na stronach internetowych listę kancelarii, w których ich obywatele przebywający w Polsce mogą uzyskać pomoc. Czy to oznacza, że adwokaci bądź właściciele tego rodzaju kancelarii są od razu „agentami” obcego państwa?
Najwyraźniej rzecznik rządu Adam Szłapka rozumuje w ten sposób (człowiek z wyższym wykształceniem i dość młody, bo po czterdziestce - czyli z całą pewnością zdolny do sprawnego wyszukiwania i interpretowania informacji w internecie). Próbował bowiem zrobić „ruskiego agenta” z mecenasa Bartosza Lewandowskiego, który wraz ze wspólnikiem, mecenasem Babkenem Khanzadyanem, prowadzi kancelarię, która znalazła się na takiej liście publikowanej przez ambasadę Federacji Rosyjskiej.
CZYTAJ TAKŻE: Podły atak Szłapki na mec. Lewandowskiego! „Za ten wpis skończy Pan w sądzie”. Czy będzie reakcja NRA? „Metody ze wschodu”
Szłapka powraca z nowymi „wnioskami”
Wynikami swojego „śledztwa” Szłapka postanowił podzielić się na platformie X. Mecenas Lewandowski zapowiedział wyciągnięcie kroków prawnych. Zwrócił przy tym uwagę, że z usług rosyjskojęzycznych prawników z kancelarii Khanzadyan Lewandowski i Partnerzy w znacznej większości korzystają Ukraińcy (wielu z nich posługuje się przecież głównie językiem rosyjskim).
Ambasada bez prośby i wiedzy z naszej strony umieściła na stronie informacje o kancelariach, których prawnicy świadczą pomoc prawną w języku rosyjskim (w przytłaczającej większości zgłaszają się do nas klienci właśnie z Ukrainy). Lista zawiera listę wielu adwokatów, w tym bardzo profesjonalnych na rynku.To standardowa praktyka ambasad, że informują oni obywateli o dostępnej pomocy prawnej (w załączeniu ambasada USA). Dzisiaj się o tym dowiedzieliśmy i wystąpiliśmy o usunięcie kancelarii z listy
— podkreślił.
Szłapka postanowił jednak iść w zaparte i… „dokopał się” do kolejnego „dowodu”!
Co za przypadek. Akurat pana wpisali na pierwsze miejsce. Całe szczęście niezwłocznie pan zareagował
— napisał w kolejnym wpisie rzecznik rządu, który lekcje „wyciągania wniosków” pobierał chyba u Tomasza Piątka.
Adwokat również wyciągnął wnioski z wpisów Adama Szłapki.
Czy Donald Tusk kazał Panu napisać ten wpis podany natychmiast dalej przez oficjalne konto Kancelarii Premiera? Czy Pan się w ogóle zastanowił nad tym co Pan pisze? A jaki ja mam wpływ na to, że ktoś naszą kancelarię umieścił na takim a nie innym miejscu bez naszej wiedzy? Pan swojej sytuacji nie polepsza, bo oprócz pozwu dostanie Pan również prywatny akt oskarżenia. Jak teraz Panu nie uchylą immunitetu, to bieg terminu przedawnienia jest zawieszony i w kolejnej kadencji odpowie Pan także karnie za to co Pan zrobił mnie, mojemu wspólnikowi i spółce. A w czasie kiedy ta lista powstawała ja otrzymałem obraz w dowód wdzięczności za pomoc rodzinie uchodźców z Ukrainy, którym udostępniłem swój dom
— napisał, dodając zdjęcie.
Atak Giertycha
Wersję mecenasa Lewandowskiego może potwierdzać fakt, że „informacje” o kancelarii widniejącej na liście rosyjskiej ambasady ochoczo powielają politycy Koalicji Obywatelskiej. Na przykład Roman Giertych.
Jeżeli Moskwa poleca usługi kogoś kto broni tych, którzy dla niej ciężko pracują, a w razie wpadki uciekają do jej największych sojuszników, to jest to prowokacja czy wyraz wdzięczności?
— pytał mecenas.
Panie Mecenasie, nigdy nie wypowiadałem się na temat Pana jako adwokata i w związku z Pana działalnością adwokacką. Widzę, że zacietrzewienie polityczne i udział w tej nagonce przyćmiły Panu zasady koleżeństwa. Doskonale Pan wie - jako adwokat - że Pana sugestie są nieprawdziwe
— odpowiedział Lewandowski.
Nie uczestniczę w żadnej nagonce, gdyż nie wierzę, aby Rosjanie zdradzali swoich ludzi w publicznych oświadczeniach ambasady. Gdyby Pan poszedł w ten sposób medialnej obrony, zamiast straszyć nierealistycznymi powództwami, to wyglądałoby to bardziej przekonywująco
— skomentował Giertych.
Wykorzystuje Pan własne zasięgi do podbijania narracji, więc proszę mi nie mydlić oczu. Mogliśmy się nie zgadzać ze sobą, mieć swoje zdanie na swój temat, ale dotychczas kwestie działalności zawodowej zostawały na boku.
— podkreślił Lewandowski.
Cenię Pana za profesjonalizm i nie uważam, aby był Pan winien publikacji rosyjskiej ambasady. Jednakże fakt, że oni uznają Pana za życzliwego Rosjanom jest ciekawy i nic Pan nie poradzi na to, że ludzie będą to komentować. Jeśli Pan codziennie wypowiada się o polityce to proszę nie mieć pretensji, że polityka wypowiada się o Panu
— odpowiedział poseł KO.
Cały problem w tym, że… nigdzie - poza wpisem Giertycha - nie padają słowa o „życzliwości Rosjanom”.
Lista kont, które podały dalej wpis pomawiający mnie oraz moją spółkę świadczy o tym, że było to z góry zaplanowane i skoordynowane działanie promowane przez Koalicję Obywatelską i KPRM
— napisał Lewandowski, załączając zrzut ekranu, na którym widzimy polityków Koalicji Obywatelskiej, ale również takie postacie, jak np. Arkadiusz Szczurek.
Czy zareaguje Naczelna Rada Adwokacka?
Politycy opozycji domagają się reakcji Naczelnej Rady Adwokackiej.
Obrzydliwa jest nagonka na adwokata, spowodowana nienawiścią do jego klienta, prowadzona przez prominentne postacie tej władzy. Czy adwokat Przemysław Rosati zareaguje? Zwłaszcza, że jednym z atakujących również jest adwokat. Zgodnie z logiką posła Giertycha usługi tych kancelarii „poleca Berlin”. A to po prostu dość standardowa praktyka placówek dyplomatycznych
— napisał poseł Radosław Fogiel.
Jeśli NRA i adwokat Przemysław Rosati nie staje w obronie zaatakowanego przez rządzących adwokata-obrońcy w procesach politycznych to powstaje pytanie czy wypełnia zadania nałożone na samorząd adwokacki? Czy poza pobieraniem składek, promowaniem siebie w mediach i częstym stawaniem po jednej stronie politycznej barykady - aktualna NRA ze swoim szefem nie powinna bronić dobrego imienia adwokatów? Bez względu na sympatię towarzyskie
— podkreślił z kolei Marcin Przydacz, szef prezydenckiego BPM.
Mecenas Giertych od bardzo dawna robi, co mu się żywnie podoba. Dodajmy, że na podstawie wpisów mecenasa Bartosza Lewandowskiego rosyjskie agencje „informacyjne” nie piszą depesz, a w przypadku Romana Giertycha raz się to zdarzyło. Agencja TASS napisała depeszę o rzekomym zażywaniu przez prezydenta Karola Nawrockiego środków psychoaktywnych niemal wyłącznie na podstawie wpisu Giertycha na portalu X!
CZYTAJ WIĘCEJ: Giertych cytowany przez ruską agencję informacyjną! Cała depesza powstała na podstawie jego wpisu o prezydencie Nawrockim
X/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/750950-do-ataku-na-mec-lewandowskiego-dolacza-giertych
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.