Okazuje się, że rozmowy pomiędzy prezydentem Karolem Nawrockim a szefem MSZ Radosławem Sikorskim ws. ambasadorów trwają już od dłuższego czasu. „Było kilka miesięcy temu spotkanie z panem Radosławem Sikorskim. Nie informowaliśmy o tym szerzej mediów. Zapadły tam pewne ustalenia, o których nie chcę na razie mówić publicznie, bo dotrzymujemy uzgodnień z Ministerstwem Spraw Zagranicznych” - ujawnił w rozmowie z Emilią Wierzbicki i Wojciechem Biedroniem w programie Telewizji wPolsce24 dr Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta RP.
Podczas konferencji prasowej szef MSZ Radosław Sikorski został zapytany o wypowiedź prezydenta ze spotkania z przedstawicielami Korpusu Dyplomatycznego pracującego w Polsce. Nawrocki ocenił, że Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej, którą porównał do gasnącej gwiazdy.
W odpowiedzi Sikorski podkreślił, że „prezydent jak zawsze dostał tezy z MSZ”.
Pozytywnie odnotowałem zmianę tonu w wypowiedzi prezydenta - to był ton troski o przyszłość Unii Europejskiej, już nie ton twardego, nacjonalistycznego domagania się, żeby Unia zmieniła swoją naturę, (…) i już nie mówienia - bez konsultacji z rządem - że Polska proponuje to czy tamto, tylko troski o konkurencyjność UE - co jest troską, którą rząd podziela - i zapowiedź propozycji reformatorskich
— powiedział Sikorski.
Ton się nie zmienił
Słowa te w rozmowie z Emilią Wierzbicki i Wojciechem Biedroniem na antenie Telewizji wPolsce24 skomentował dr Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta RP.
Ja wszystkich państwa uspokoję. Ton wypowiedzi, wystąpień prezydenta Karola Nawrockiego się nie zmienił. Ja myślę, że być może po raz pierwszy wczoraj pan minister Sikorski zrozumiał, co pan prezydent mówi
— wskazał.
Myślę, że to o to chodziło, że po raz pierwszy wsłuchał się w słowa pana prezydenta Karola Nawrockiego i zrozumiał, co pan prezydent Nawrocki ma do przekazania
— dodał.
A pan prezydent Karol Nawrocki powiedział ni mniej, ni więcej tylko tyle, że Unia Europejska wymaga gruntownej reformy. Powiedział to także podczas swojego wykładu na Uniwersytecie Karola w Pradze, gdzie wyraźnie wskazał kilka kluczowych punktów dotyczących reformy Unii Europejskiej. A spotkanie z przedstawicielami korpusu dyplomatycznego, a więc wszystkimi akredytowanymi w Polsce ambasadorami wszystkich krajów świata, którzy tutaj w Warszawie pełnią swoją misję, było tym najbardziej odpowiednim miejscem
— zauważył.
Dobrze, że był na tym spotkaniu także pan minister Radosław Sikorski i dobrze, że dostrzegł te kluczowe problemy, które trapią Unię Europejską, o których też pan prezydent Karol Nawrocki wczoraj powiedział
— podkreślił.
Spotkanie prezydenta z szefem MSZ
Prezydent Karol Nawrocki zaprosił Radosława Sikorskiego na spotkanie dotyczące nominacji ambasadorskich. Spotkanie ma się odbyć 26 stycznia. Dr Leśkiewicz został zapytany o to, jakie propozycje tam padną.
Rzeczywiście 26 stycznia o 14:00 powinien się pojawić u pana prezydenta pan wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Mamy nadzieję, że rzeczywiście na to spotkanie przyjdzie i będzie to dobra, merytoryczna rozmowa na temat przyszłości polskiej dyplomacji, obsady blisko 50 placówek dyplomatycznych, które nadal są nieobsadzone. Nie dlatego, że pan prezydent nie chce podpisać tych nominacji, tylko dlatego, że one nie były skonsultowane z głową państwa, z panem prezydentem. A pan prezydent Karol Nawrocki wyraźnie mówił, jakie są granice, na co jest gotowy się zgodzić, a na co nie jest gotowy wyrazić zgody, czego nie zaakceptuje
— wyjaśnił.
Było kilka miesięcy temu spotkanie z panem Radosławem Sikorskim. Nie informowaliśmy o tym szerzej mediów. Zapadły tam pewne ustalenia, o których nie chcę na razie mówić publicznie, bo dotrzymujemy uzgodnień z Ministerstwem Spraw Zagranicznych
— wskazał.
Teraz 26 stycznia mamy nadzieję, że zamkniemy ten proces dyskusji na temat obsady stanowisk w ambasadach polskich za granicą. Porozmawiamy o szczegółach dotyczących przyszłych kandydatur na stanowiska ambasadorskie, bo trzeba przypomnieć jedną kluczową rzecz. Wyłączną prerogatywą prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej opisaną w polskiej konstytucji jest składanie podpisów pod nominacjami ambasadorskimi. To pan prezydent decyduje o tym, kto reprezentuje Rzeczpospolitą za granicą
— dodał.
ZOBACZ:
CZYTAJ TAKŻE:
Adrian Siwek/wPolsce24/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/750927-tylko-u-nas-leskiewicz-ujawnia-ustalenia-ws-ambasadorow
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.