Prezydent Karol Nawrocki wziął udział w noworocznym spotkaniu z Korpusem Dyplomatycznym. „Znaleźliśmy się w takim momencie historii świata, w którym bezpieczeństwo jest poddawane ciągłym próbom, a pokój nie jest dany raz na zawsze” - wskazał.
Prezydent zwrócił uwagę, że dzięki 35 latom ciężkiej pracy Polaków, ich przedsiębiorczości, pracowitości i innowacyjności, Polska osiągnęła duży sukces gospodarczy.
Polska gospodarka przekroczyła wartość 1 biliona dolarów, dołączając tym samym do groma 20 największych gospodarek świata. Jest to historyczne osiągnięcie, biorąc pod uwagę tempo wzrostu gospodarczego
— powiedział.
Sięgając po analogię sportową, można powiedzieć, że Polacy od ponad 30 lat biegną maraton, ale biegną ten maraton w tempie iście sprinterskim
— dodał.
Ogromne osiągniecie
Karol Nawrocki zauważył, że „od początku lat 90-tych, a więc od momentu rozpoczęcia transformacji społeczno-polityczno-gospodarczej oraz wyjścia z niechcianej rosyjskiej strefy wpływów PKB Polski per capita wzrósł o 210 procent”.
To ogromne osiągnięcie
— wskazał.
Nasz udział w globalnym eksporcie wzrósł 28-krotnie. W efekcie poprawiły się jakość życia i zdrowie Polaków. A średnia oczekiwana długość życia wzrosła o prawie 8 lat
— dodał.
Podaję powyższe dane, aby po pierwsze lepiej zobrazować zmianę, która dokonała się w Polsce w ostatnich 35 latach oraz pokazać także jej wpływ na życie zwykłych obywateli RP. Z drugiej strony, aby ponowić propozycję, która wielokrotnie była składana przez przedstawicieli Rzeczpospolitej. Chcemy dzielić się z innymi krajami naszym doświadczeniem oraz wiedzą zdobytą w trakcie budowy polskiego złotego wieku, jak nazywamy ten okres
— podsumował.
Prezydent ocenił, że „sukces, którego jesteśmy świadkami, jest efektem gospodarności Polaków, ograniczenia patologii gospodarczych, zwalczania korupcji oraz realizacji przez niektóre rządy idei zrównoważonego rozwoju”.
Dzisiaj jesteśmy otwarci na współpracę z partnerami z każdego kontynentu i na dzielenie się naszym doświadczeniem
— zaznaczył.
Poczucie zagrożenia
Głowa państwa zauważyła, że „znaleźliśmy się w takim momencie historii świata, w którym bezpieczeństwo jest poddawane ciągłym próbom, a pokój nie jest dany raz na zawsze”.
Mamy tego wszyscy głęboką świadomość. Do naszej codzienności z brutalną siłą wdziera się wojna, a przynajmniej stałe poczucie zagrożenia
— powiedział.
W 2008 roku Rosja zaatakowała Gruzję, w 2014 roku anektowała Krym i zaczęła działania wojenne w Donbasie. W przyszłym miesiącu upłyną cztery lata od momentu pełnoskalowego ataku Rosji na Ukrainę. Nasze doświadczenia historyczne potwierdzają prawdę, że nieważne, czy Rosja jest carska, czy jest biała, czy czerwona, jej celem jest zawsze chęć podboju. To się od wieków nie zmienia, dlatego wspierałem i nadal będę wspierał wysiłki, które mogą doprowadzić do wypracowania trwałego i sprawiedliwego pokoju oraz zapewnią Europie bezpieczeństwo
— wskazał.
Niestety Polska, pozostałe kraje wschodniej flanki NATO, ale też wiele krajów leżących na innych kontynentach stało się celem rozmaitych ataków hybrydowych prowadzonych przez Rosję. Ataki cybernetyczne, wtargnięcia dronów, sztuczna presja migracyjna, dezinformacja są doświadczane każdego dnia. W związku z tym rozbudowujemy w Polsce własne siły zbrojne i ich zdolności do obrony. Wzmacniamy odporność naszego społeczeństwa i umacniamy strategicznego sojusze. Zwiększamy liczebność Wojska Polskiego, bo to od polskich żołnierzy i funkcjonariuszy, ich wykształcenia, odwagi, determinacji oraz sprzętu, z jakiego korzystają, przede wszystkim zależy siła polskiego państwa
— zapewnił.
Chroniąc Polskę, chronimy także Europę i wywiązujemy się z sojuszniczych zobowiązań. Pragniemy bowiem pokoju. Jesteśmy gotowi do obrony każdego centymetra kwadratowego naszego państwa przed każdym potencjalnym agresorem i jego wrogimi działaniami.
— wskazał.
Prezydent zapewnił, że jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych RP nadal będzie wspierał działania zmierzające do skutecznej modernizacji polskiej armii i rozwoju jej potencjału obronnego.
Ważne jest przy tym, by Polska korzystała z mocy produkcyjnych własnego przemysłu zbrojeniowego, ale także kontynuowała zakupy najnowocześniejszego sprzętu od naszych sprawdzonych sojuszników, w tym Stanów Zjednoczonych Ameryki i Republiki Korei.
— mówił.
Relacje z USA
Zabrał głos także na temat relacji z USA.
Nie mam wątpliwości, że polsko-amerykańskie relacje są dziś najlepsze w historii. Cieszę się, że łączy nas strategiczna współpraca wojskowa i energetyczna, a także sukcesywnie rozbudowywane więzi gospodarcze
— mówił.
Mamy bardzo dobre relacje polityczne oparte na wspólnocie wartości i interesów – cenimy wolność, patriotyzm i przedsiębiorczość
— ocenił.
Miałem okazje przekonać się o tym osobiście podczas spotkania w Białym Domu z prezydentem Donaldem Trumpem niedługo po objęciu urzędu Prezydenta RP
— przypomniał.
Mam osobistą satysfakcję, że Polska jest postrzegana jako kluczowy filar wschodniej flanki NATO i modelowy sojusznik, a także jako kraj wielkiego sukcesu gospodarczego
— zaznaczył.
Wychodzę z założenia, że w momencie próby prawdziwy lider regionu powinien własnym działaniem dać przykład realizacji pożądanej polityki. Polska jest regionalnym liderem budowy silnego i zdolnego do realnego odstraszania Sojuszu Północnoatlantyckiego. Sojuszu, który musi być solidarny i zapewniać bezpieczeństwo wszystkim jego członkom – w myśl zasady: jeden za wszystkich, wszyscy za jednego
— ocenił.
Rosyjskie zagrożenie
Prezydent przestrzegł także przed fałszywym poczuciem bezpieczeństwa.
Nie powinniśmy ulegać głosom przekonującym, że gdy zostanie podpisana jakaś forma porozumienia kończącego obecną fazę rosyjskiej agresji przeciw Ukrainie, to Rosja porzuci politykę ekspansji. Nie, nie porzuci. Wprost przeciwnie, od pierwszego dnia pokoju zacznie przygotowania do nowej agresji, ale tym razem w bardziej dla siebie sprzyjających okolicznościach politycznych i gospodarczych. Tylko siła rozumiana jako zwiększenie zdolności obronnych wszystkich sojuszników i nasza jedność mogą powstrzymać i odstraszyć Rosję
— stwierdził.
Będę mobilizować państwa regionu, a także naszych dalej położonych sojuszników do wspólnych decyzji, które skutecznie odstraszą i zniechęcą Rosję do kontynuowania agresywnej, neoimperialnej polityki. Stawką jest pokój w Europie i bezpieczny rozwój naszych państw
— podkreślił.
Walka o prawdę i zadośćuczynienie
Karol Nawrocki odniósł się także do relacji polsko-ukraińskich.
Uważam, że współistnienie dwóch narodów powinno zawsze opierać się na wzajemnym zrozumieniu, prawdzie i pojednaniu. Bez rozliczenia trudnej przeszłości nie można budować wspólnej przyszłości
— mówił.
Przypomniał także o walce o reparacje od Niemiec za zbrodnie II wojny światowej.
Poza odpowiedzialnością prawną, jest jeszcze odpowiedzialność moralna, polityczna i finansowa, które nie ulegają przedawnieniu. Ponad 80 lat od zakończenia II wojny światowej niemiecki dług reparacyjny nie został Polsce spłacony. Wyciągam rękę do współpracy, licząc na odwzajemnienie tego podejścia
— zauważył.
Podczas mojej wizyty w Berlinie i dobrych rozmów, zaproponowałem pierwszy krok w stronę rozwiązania tej sytuacji. Rosnące wydatki obronne Niemiec mogłyby zostać wykorzystane na zakup najnowocześniejszego sprzętu, w tym amerykańskiego, który następnie zostałby przekazany Polsce. Mój kraj, jako kluczowe państwo wschodniej flanki NATO, stabilizuje bezpieczeństwo regionu, w tym Niemiec
— wskazał.
Proponowane rozwiązanie byłoby krokiem do przodu w dialogu historycznym i zwiększyłoby bezpieczeństwo Europy. W ten sposób zadośćuczynienie za ofiary i straty poniesione przez Polskę podczas II wojny światowej, wykorzystamy na rzecz naszego bezpieczeństwa w regionie i na całej wschodniej flance NATO - na bezpieczeństwo całej Europy.
— dodał.
Rola Polski
Prezydent przypomniał ponadto, że Polska została zaproszona na szczyt G20.
Cieszę się, że polski sukces gospodarczy został doceniony i że w tym roku będę miał zaszczyt reprezentować Polskę podczas szczytu grupy G20, który odbędzie się w Stanach Zjednoczonych
— wskazał.
Moją ambicją jest reprezentowanie pozostałych państw Europy Środkowej, które w ciągu ostatnich 35 lat również osiągnęły znakomite wyniki gospodarcze. Myślę przede wszystkim o krajach tworzących Inicjatywę Trójmorza
— wyjaśnił.
Karol Nawrocki wyraził także potrzebę zmian w Unii Europejskiej.
Uważam, że Polska powinna stanąć na czele obozu reformy UE, otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk, a jednocześnie nie chcą być zaliczone do grona przeciwników samej idei Zjednoczonej Europy. Tak, chcemy integracji europejskiej, ale opartej o zdrowe zasady. Mnie nie zależy na poklaskach zachodnich polityków, czy poklepywaniu po plecach. Chcę silnej Polski w zdrowej UE. Będę zachęcał do takiego podejścia Rząd RP z Premierem i ministrami
— stwierdził.
ZOBACZ:
CZYTAJ TAKŻE:
Adrian Siwek
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/750798-prezydent-nawrocki-pokoj-nie-jest-dany-raz-na-zawsze
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.