„W Ameryce wszyscy, którzy są poważni wiedzą, że to jest kompromitacja i nikt nie traktuje tego człowieka poważnie” - powiedział były prezydent Andrzej Duda na antenie telewizji wPolsce24 mówiąc o Bogdanie Klichu, który w Stanach Zjednoczonych pełni rolę chargé d’affaires RP.
CZYTAJ TAKŻE: TYLKO U NAS. Duda o Ziobrze na Wegrzech i słowach Żurka o „bagażniku”: To kompromitacja, chamstwo i bezczelność
Ataki na prezydenta Nawrockiego
Andrzej Duda był gościem programu „Rozmowa Wikły”, w którym mówił m.in. o atakach na swojego następcę Karola Nawrockiego. Red. Marcin Wikło zwrócił uwagę na to, że ostatnie ataki na prezydenta rozpoczęły się po spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem, które sam szef rządu uznał za dobre.
To jest brutalna polityka, realizowana nie od wczoraj, bo to jest polityka, która zaczęła się w czasach, gdy prezydentem był Lech Kaczyński. Pamiętam dokładnie metody, które stosował wtedy Donald Tusk i jego kamraci. Stosowali je cały czas, stosowali je wobec mnie, stosują je wobec Karola Nawrockiego. Bardzo dobrze, że prezydent jest twardy. Ci, którzy chcieli twardego trzymania dobrze wybrali i ja też dobrze wybrałem
— powiedział.
W rozmowie padło również pytanie o to, czy to dobrze, że prezydent Nawrocki wziął udział w pielgrzymce kibiców na Jasną Górę.
Na litość! Pojechał na pielgrzymkę. Mnie się osobiście bardzo podobało, że prezydent wziął udział w takim wydarzeniu, które ma charakter religijny. Środowisko kibiców to jest trudne środowisko. (…) Myślę, że to dobrze, że pojechał na spotkanie środowiska, które zna
— ocenił Duda.
Były prezydent zwrócił uwagę na to, że udział prezydenta Nawrockiego w pielgrzymce krytykują ci, którzy sami nigdy na żadnej nie byli, a dodatkowo wszystkie pielgrzymki krytykują.
To mówią ci, którzy na żadnej pielgrzymce z reguły nigdy nie byli. I śmieją się z każdej pielgrzymki. Włóżmy sobie to między bajki. Zawsze będą tacy, którzy będą atakowali, krytykowali prezydenta. Również z własnego obozu można się doczekać
— zaznaczył.
Na uwagę, że Koalicja Obywatelska uderzyła w prezydenta Nawrockiego przekonując, że brał on udział w ustawkach kibicowskich będąc prezesem IPN, Duda krótko odpowiedział:
To jest rynsztok. To, co tu wiele komentować?
„Nikt nie traktuje tego człowieka poważnie”
W rozmowie poruszono również temat zaproszenia przez prezydenta Nawrockiego szefa MSZ Radosława Sikorskiego na spotkanie do Pałacu Prezydenckiego.
Miałem na samym początku bardzo prostą rozmowę z panem Sikorskim, także z Donaldem Tuskiem. Powiedziałem im: panowie, są kraje o profilu prezydenckim i kraje o profilu premierowskim. Krajem o profilu wyraźnie premierowskim jest np. Niemiecka Republika Federalna. (…) Ale już Francja i Stany Zjednoczone i wiele innych mają strukturę przywódczą i tam jest z reguły prezydent albo król. I tam uznaje się prezydenta RP jako tego, z którym się rozmawia. Tak jest np. w Stanach Zjednoczonych. Powiedziałem więc, żeby zrobić podział, że w krajach premierowskich bardziej premier, bo on jest partnerem do rozmów w tych krajach, więc premier powinien mieć silniejszy głos przy obsadzie placówki ambasadorskiej
— mówił Duda.
Od razu powiedziałem, że na część tych kandydatów się nie zgadzam. Nie zgodziłem się na pana Klicha, bo uważam, że to kompromitacja wysyłanie do Stanów Zjednoczonych człowieka, który jak był szefem MON to de facto doprowadzał do likwidacji polskiej armii i za jego czasów zginęło więcej generałów niż w czasie II wojny światowej. No i nie zgadzam się na ludzi z Konferencji Ambasadorów, bo dla mnie to są po prostu ludzie, którzy sprzeniewierzyli się swojej misji. Jeżeli ktoś opluwa polskie państwo, (…) to się nie nadaje na ambasadora
— podkreślił.
Czy zdaniem Dudy uda się dojść do porozumienia ws. obsady placówek ambasadorskich?
To zależy od tego, jaką mają sytuację. Jeżeli chcą rozbić aferę, jeżeli wygodniej im będzie, aby było zamieszanie wokół polskich ambasadorów, to będą to rozwalali. (…) To jest fenomenalna przykrywa. Daleko od Polski, a co ich obchodzą polskie interesy? (…) Co ich obchodzi, że znacznie łatwiej byłoby prezydentowi utrzymywać relacje z prezydentem Stanów Zjednoczonych, gdyby na miejscu był ambasador, który jest prawdziwym reprezentantem prezydenta
— powiedział.
W Ameryce wszyscy, którzy są poważni wiedzą, że jest to kompromitacja i nikt nie traktuje tego człowieka poważnie
— powiedział Duda o Bogdanie Klichu.
Przede wszystkim trzeba się porozumieć z prezydentem i nominować takich kandydatów, którzy na wstępie zostaną przez prezydenta zaakceptowani. Tylko i wyłącznie takich
— zaznaczył.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/750731-tylko-u-nas-duda-o-atakach-na-nawrockiego-to-rynsztok
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.