Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty w swoją pierwszą podróż w nowej roli wybrał się do Berlina. Podczas swojego wystąpienia w berlińskim ośrodku analitycznym DGAP mówił m.in. o reparacjach, choć być może to za duże słowo. Czarzasty wezwał bowiem do wypłacania zadośćuczynienia żyjącym 55 tys. polskim robotnikom przymusowym nazistowskich Niemiec, aczkolwiek dodał, że „nie mówi o milionach”, ale o „dotknięciu, o uśmiechu, o przytuleniu”. Przekonywał jednak, że Niemcy mogliby również zainwestować w budowę infrastruktury i bezpieczeństwa w Polsce.
Czarzasty przemawiał w prestiżowym berlińskim ośrodku analitycznym DGAP. Krótki wstęp wygłosił były ambasador Niemiec w Polsce Rolf Nikel.
Marszałek Sejmu na początku wystąpienia odnotował, że zgodnie z badaniami opinii publicznej w Polsce spada zaufanie do Niemiec. Oceniając, że we współpracy polsko-niemieckiej są „ogromne rezerwy”, wyraził przekonanie, że nie można być biernym i „zgadzać się na populizm”.
Nie możemy pozwolić, aby w debacie o historii dominowali cyniczni politycy, nadal żerujący na grobach i cierpieniach ofiar sprzed 80 lat. Trzeba się z tego wyzwolić. Dlatego właśnie moja pierwsza wizyta (jako marszałka Sejmu - PAP) jest w Niemczech, żeby o tym rozmawiać
— powiedział Czarzasty.
„Ja mówię o uśmiechu, przytuleniu”
Wezwał w tym kontekście rząd w Berlinie do wypłacania zadośćuczynienia żyjącym 55 tys. polskim robotnikom przymusowym nazistowskich Niemiec.
Ja nie mówię o milionach, ja mówię o zadośćuczynieniu, o dotknięciu, o uśmiechu, o przytuleniu, o powiedzeniu: „pamiętamy o was, szanujemy was”
— stwierdził.
Marszałek Sejmu zaapelował także do strony niemieckiej o „skrócenie procedur” i szybkie postawienie w Berlinie, przy Bundestagu, stałego pomnika dla polskich ofiar narodowego socjalizmu i niemieckiej okupacji.
Czarzasty podkreślił, że „nie ma bezpiecznej Polski bez bezpiecznych Niemiec i nie ma bezpiecznych Niemiec bez bezpiecznej Polski”.
Bardzo możliwe jest, że będzie tak, że w czerwcu podpiszemy porozumienie między naszymi dwoma krajami, w którym będzie klauzula podobna do artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego
— zapowiedział.
W wypowiedzi dla polskich mediów, po przemówieniu w DGAP, marszałek Sejmu stwierdził, że jedną z rzeczy, których należy się spodziewać po jego wizycie w Niemczech, jest powołanie „formy współpracy parlamentarnej” między oboma krajami na kształt współpracy parlamentów polskiego i ukraińskiego.
35-lecie Trójkąta Weimarskiego
Wcześniej we wtorek Czarzasty zapowiedział, że z okazji 35-lecia Trójkąta Weimarskiego w Polsce odbędzie się spotkanie szefów parlamentów Niemiec, Francji i Polski. Dodał, że w najbliższym czasie uda się do Paryża, gdzie także będzie poruszana ta kwestia.
Na koniec wizyty marszałek Sejmu został oficjalnie powitany podczas inauguracji sesji plenarnej Bundestagu przez jego przewodniczącą Julię Kloeckner.
W trakcie trzydniowego pobytu w Berlinie Czarzasty, prócz Kloeckner, z którą razem złożył wieńce przed tymczasowym pomnikiem polskich ofiar narodowego socjalizmu i niemieckiej okupacji w formie Głazu Pamięci, spotkał się z prezydentem RFN Frankiem-Walterem Steinmeierem oraz ministrem obrony Niemiec Borisem Pistoriusem.
W rozmowach w niemieckiej stolicy marszałek Sejmu przedstawiał swój pomysł na rozwiązanie problemu dotyczącego wypłaty reparacji wojennych. Polega on m.in. na zadośćuczynieniu żyjącym polskim ofiarom wojny oraz zainwestowaniu przez Niemcy środków na budowę infrastruktury oraz w bezpieczeństwo.
CZYTAJ WIĘCEJ: Niemiecka broń dla Polski w ramach reparacji? Padła konkretna propozycja! „Dlaczego nie podarujemy im na przykład okrętu podwodnego?”
kk/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/750714-czarzasty-w-berlinie-padly-przedziwne-slowa-o-reparacjach
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.