Mariusz Błaszczak, przewodniczący klubu parlamentarnego PiS i były szef MON, wraz z posłem Przemysławem Czarnkiem, mówił w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych o jednostce wojskowej w Poniatowej. Decyzje w tej sprawie podjęte zostały w 2023 r., jednak obecne kierownictwo MON po dwóch latach rządów wycofało się z tej inwestycji. „To jest jeden wielki skandal. Polska ma być broniona od granicy. Jednostki wojskowe muszą powstawać na wschodzie naszego kraju” - podkreślił Błaszczak. „Rządzący wracają do obrony na linii Wisły, bo nie chcą kontynuować inwestycji we wschodniej Polsce” - ocenił Czarnek.
Kiedy władzę w Polsce sprawowała Zjednoczona Prawica, ówczesna opozycja krytykowała wszelkie inwestycje w obronność, zamówienia, umowy na zachodni sprzęt i broń, a nawet tworzenie nowego komponentu Sił Zbrojnych - Wojsk Obrony Terytorialnej. Teraz, kiedy od prawie czterech lat Rosja prowadzi pełnoskalową wojnę na Ukrainie, nie ma bardziej gorliwych zwolenników inwestycji w bezpieczeństwo Polski. Przynajmniej teoretycznie i przynajmniej deklaratywnie, bo w rzeczywistości, jak okazuje się kolejny raz - bywa różnie.
MON wycofał się z planów
W Poniatowej miało powstać Dowództwo Brygady Zmechanizowanej w ramach 18 Dywizji Zmechanizowanej. Decyzje zostały podjęte w 2023 roku. Niestety, po dwóch latach rządów koalicji 13 grudnia burmistrz Poniatowej otrzymał pismo z informacją, że MON odstępuje od budowy tej jednostki właśnie w tym miejscu. To jest jeden wielki skandal. Polska ma być broniona od granicy. Jednostki wojskowe muszą powstawać na wschodzie naszego kraju
— mówi Mariusz Błaszczak, były minister obrony narodowej, na nagraniu opublikowanym na portalu X.
Mariusz Błaszczak jako wicepremier rządu polskiego i minister obrony narodowej odtwarzał zlikwidowane jednostki wojskowe na wschodzie Polski, współtworzył, rozwijał Wojska Obrony Terytorialnej i tworzył nowe miejsca, takie jak w Poniatowej czy w Sobiesczynie, na nowe jednostki wojskowe tu, na wschodzie państwa. Po to, żeby ta obrona na linii Wisły, która została ujawniona przez pana premiera Błaszczaka, poszła w zapomnienie. Dzisiaj, jak widać, rządzący wracają do obrony na linii Wisły, bo nie chcą kontynuować inwestycji we wschodniej Polsce. Skandal i wstyd. Żądamy powrotu do planów inwestecyjnych tutaj w Poniatowie rozpoczętych przez premiera Mariusza Błaszczaka
— podkreśla z kolei poseł PiS ziemi lubelskiej Przemysław Czarnek.
MON rezygnuje z tworzenia brygady zmechanizowanej w Poniatowej na Lubelszczyźnie, która zwiększyłaby potencjał odstraszania i dbała o bezpieczeństwo Wschodniej Polski. Dziś razem z Przemysławem Czarnkiem domagamy się, aby rząd wrócił do planów budowy jednostki w Poniatowej!
— napisał Błaszczak na platformie X.
X/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/750694-skandal-i-wstyd-rzad-nie-chce-dowodztwa-w-poniatowej
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.