„Wszystko wskazuje na to, że umowa z krajami Mercosur zostanie podpisana przez panią Ursulę von der Leyen w czasie jej wizyty w Ameryce Południowej […] Rolnicy słusznie określają to jako zdradę rolnictwa europejskiego” - powiedział na antenie Telewizji wPolsce24 Jan Krzysztof Ardanowski, przewodniczący Rady ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich w ramach Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP, poseł koła Wolni Republikanie i były minister rolnictwa.
Rzeczniczka Komisji Europejskiej potwierdziła, że szefowa KE Ursula von der Leyen uda się 17 stycznia do Paragwaju, żeby podpisać tam umowę handlową między Unią Europejską i blokiem państw Mercosur: Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem. Do tej kwestii nawiązał na antenie Telewizji wPolsce24 Jan Krzysztof Ardanowski, przewodniczący Rady ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich w ramach Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP, poseł koła Wolni Republikanie i były minister rolnictwa i rozwoju wsi.
Rolnicy w całej Europie są przerażeni tym, co zgotowali im politycy. Myślę, że będą dalej protestowali nie tylko we Francji, gdzie kilkaset ciągników wjechało do centrum Paryża. Przypomnę, że kolumny traktorów, które dotarły do Warszawy na ostatni protest i nie zostały przez prezydenta Warszawy wpuszczone, to dziwna sytuacja. Do różnych stolic europejskich traktory mogą wjechać, a w Warszawie zostali wstrzymani
— powiedział Jan Krzysztof Ardanowski.
Oprócz tego spadają konsekwencje i sankcje na tych, którzy protestują. Rolnicy są legitymowani. Ba, rolnik, który rozlał gnojowicę przed domem ministra Krajewskiego, żeby była sprawa jasna, nie pochwalam takich sposobów walki, został aresztowany
— mówił były minister rolnictwa i rozwoju wsi, przypominając, że gdy protestowano przeciwko tzw. piątce dla zwierząt za rządów PiS, to wyrzucano obornik przed domami posłów PiS, a „czynił to m. in. człowiek, którego potem minister Krajewski uczynił dyrektorem swojego biura”.
Więc wtedy to można było, bo to polska wieś okazywała swoje niezadowolenie, a teraz rolników się aresztuje
— dodał.
„Zdrada rolnictwa europejskiego”
Jak kontynuował, „wszystko wskazuje na to, że umowa z krajami Mercosur zostanie podpisana przez panią Ursulę von der Leyen w czasie jej wizyty w Ameryce Południowej”.
I to wszystko, o czym mówiliśmy, czyli uzależnianie wyżywienia Europy od żywności zewnętrznej, marnej jakości, będzie się realizowało. Rolnicy słusznie określają to jako zdradę rolnictwa europejskiego. […] To wszystko jest na naszych oczach niszczone. Jest niszczona Wspólna Polityka Rolna. Ma wpływać żywność produkowana przez kilka globalnych koncernów, bo to nie są żadni rolnicy w Ameryce Południowej, podobnie jak na Ukrainie. Jest to opanowane przez cztery największe międzynarodowe koncerny
— wyjaśnił.
Niemcy nie ukrywają, że to ma być ratunkiem dla ich gospodarki. Mówił o tym kanclerz Merz na ostatnim posiedzeniu Rady Europejskiej, że to ma być antidotum na recesję w Niemczech. A jeżeli się Europa nie zgodzi na umowę Mercosur, to ograniczą składki do budżetu Unii Europejskiej
— podkreślił Jan Krzysztof Ardanowski.
„Polski rząd nie walczył”
Gość Telewizji wPolsce24 zastanawiał się, czy premier Donald Tusk, chwalący się swoimi ogromnymi wpływami w Europie, wykonał jakąkolwiek rozmowę z przywódcami krajów europejskich, by faktycznie tę mniejszość blokującą budować.
Czy Polska złożyła jakiekolwiek oferty tym krajom, którym brakuje żywności, które muszą gdzieś ze świata tę żywność sprowadzać? Wszystko wskazuje na to, że nie było żadnych takich działań. Również i rozmowy z Komisją Europejską, które mogły na zasadzie obrony polskich interesów, polskiej racji stanu, pewnego targu, który się w takich sytuacjach zawsze odbywa, tak jak Włosi, jak inne mniejsze kraje, Polska mogła również coś dla swojego rolnictwa uzyskać. Nic takiego nie miało miejsca. Dlatego myślę, że to upoważnia do stwierdzenia, że polski rząd nie walczył, a jeżeli się nie walczy, to żadnych celów się nie uzyska
— zaznaczył.
Natomiast słyszę taką demagogiczną i fałszywą narrację, że to winę ponoszą politycy PiS-u. Wspominany Wojciechowski, komisarz do spraw rolnych, ale ja przypomnę tym wszystkim, którzy o tym nie wiedzą, również panu ministrowi Krajewskiemu, panu Kosiniakowi, że negocjacje handlowe prowadził komisarz odpowiedzialny za handel. I ten minister, nie godzę się z tym, co Wojciechowski wygadywał, ale on nie miał żadnego wpływu na negocjacje
— powiedział były minister rolnictwa i rozwoju wsi.
CZYTAJ WIĘCEJ:
Telewizja wPolsce24/not. Natalia Wierzbicka
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/750599-ardanowski-stanowczo-polski-rzad-nie-walczyl-ws-mercosur
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.