„Musimy wyjaśnić, na czym polegał tutaj problem: czy to był błąd ludzki, czy też być może ktoś zaingerował w nasze wybory, bo taką wersję też biorą pod uwagę” - powiedział Sławomir Ćwik, poseł Polski2050 na antenie Polskiego Radia 24, odnosząc się do unieważnienia II tury wyborów na przewodniczącego partii. Z kompromitacji PL2050 drwią politycy, dziennikarze i internauci. „Dobrze, że test wyborów online przeprowadzono na najmniej istotnym organizmie” - napisał na portalu X Janusz Cieszyński, poseł PiS. „Wybory w Polsce 2050 należy powtarzać do skutku, czyli do wygranej Ryszarda” - skomentował europoseł Konfederacji Stanisław Tyszka. „Bardzo się cieszę, że nie jestem ani rzecznikiem, ani członkiem Polski 2050, bo szczerze mówiąc nie wiem, co bym powiedział dzisiaj panu tutaj” - stwierdził na antenie TVP w likwidacji rzecznik rządu Adam Szłapka.
Nie wiadomo, czy Polska2050 jako partia dociągnie do 2050 roku, ponieważ jak na razie przerastają ją nawet wewnętrzne wybory przewodniczącego. A raczej przewodniczącej, bowiem o stanowisko biją się dwie panie minister: Paulina Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że Polska 2050, które kreuje się na niezwykle nowoczesne i postulowało m.in. to, aby wybory odbywały się wyłącznie online. W 2021 r. ówczesny lider Polski2050 Szymon Hołownia chwalił się nawet, że jego ugrupowanie ma własną aplikację - Jaśminę.
O Jaśminie wszyscy zapomnieli. Podobnie jak o innej „nowince” technologicznej od Polski2050, czyli ukraińskojęzycznym bocie, który miał pomagać uchodźcom z Ukrainy w załatwianiu formalności w Polsce. Ktoś o wyjątkowo mrocznym poczuciu humoru wpadł na pomysł, aby bota nazwać… Jeremi. Polskę2050 zawiódł natomiast… system głosowań online.
Z powodu nieprzewidzianych problemów technicznych, niezależnych od Krajowej Komisji Wyborczej, doszło do przedwczesnego zamknięcia systemu głosowania. W związku z tym II tura wyborów Przewodniczącego Partii Polska 2050 z 12 stycznia 2026 r. została w całości unieważniona
— ogłosił dziś krótko po północy na portalu X Marcin Skonieczka, poseł na Sejm RP i lider Polski2050 w Kujawsko-Pomorskiem.
CZYTAJ TAKŻE:
-Unieważniono II turę wyborów w Polsce 2050! Powód? Problemy techniczne podczas głosowania
Ćwik doszukuje się „obcej ingerencji”?
Sytuacja z wyborami wzbudziła ogromne rozbawienie i konsternację. Poseł PL2050 Sławomir Ćwik próbował dziś rano na antenie PR24 zdiagnozować przyczyny. W sposób dość osobliwy…
Jeśli chodzi o pierwszą turę, tutaj żadnego problemu nie było. To przebiegło bardzo sprawnie, dlatego oczekiwaliśmy, że analogicznie będzie w drugiej turze. Dlatego też musimy wyjaśnić, na czym polegał tutaj problem: czy to był błąd ludzki, czy też być może ktoś zaingerował w nasze wybory, bo taką wersję też biorę pod uwagę
— stwierdził w audycji „24 pytania”.
Ale to skąd miałby być ten atak? Z Rosji, z Polski, z konkurencji?
— dopytywał prowadzący.
Trudno mi jest w tej chwili wysuwać takie oskarżenia czy przypuszczenia, jeżeli brak mi wiedzy w tym zakresie. Staram się być odpowiedzialną osobą i na wyrost nie kierować oskarżeń
— odpowiedział poseł Ćwik.
Burza w sieci
Dobrze, że test wyborów online przeprowadzono na najmniej istotnym organizmie. Nawet najmniejsza gmina w Polsce jest większa niż Polska 2050
— podkreślił Janusz Cieszyński, poseł PiS, były minister cyfryzacji.
Ten system działa tak jak obecny rząd
— oceniła poseł PiS Olga Semeniuk, komentując zdjęcie opublikowane przez Ryszarda Petru, który zmuszony był pożegnać się z marzeniami o stanowisku przewodniczącego PL2050.
Ci ludzie rządzą Polską…Komediodramat
— stwierdziła Semeniuk w innym wpisie.
Mocny głos z Polski 2050 przeciw pomysłom przeprowadzania wyborów przez internet
— napisał Błażej Poboży, doradca prezydenta RP Karola Nawrockiego.
Wybory w Polsce 2050 należy powtarzać do skutku, czyli do wygranej Ryszarda
— ironizował Stanisław Tyszka, europoseł Konfederacji.
Trzeba unieważnić bo przegramy. Powiedział ktoś do kogoś wczoraj. A ja myślałem, że mój ulubieniec Szymon jest kabareciarzem, myliłem się, są lepsi od niego. Cyrk. Dzień dobry
— napisał Tomasz Trela, poseł Nowej Lewicy.
Dobranoc
— napisała Agnieszka Gozdyra, dziennikarka Polsat News, załączając wpis, gdzie w komentarzu ktoś dodał słynny już mem z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim i „młodym”, czyli posłem Radosławem Foglem („Młody, weź im teraz wyłącz ten serwer. Zobaczysz, jakie będą jaja”).
Szymon Hołownia, jeśli czuje się odpowiedzialny za swoją partię, mógłby pozostać jej szefem i odbudować ją do czasu nowych wyborów, które można przesunąć. Pewnie potrafiłby, gdyby chciał. Podziały szkodzą Polsce 2050 i całej koalicji rządowej. Obecny kurs jest na rozpad PL2050
— podkreślił publicysta „Rzeczpospolitej” Jacek Nizinkiewicz.
Z dziennikarskiej młodości pamiętam, że pewna partia chciała się rozwiązać, ale nie było kworum. Polska 2050 jest w podobnie kwitnącym stanie
— ironizował Wojciech Szacki, dziennikarz.
Może niech Polska 2050 się po prostu rozwiąże? I tak wszyscy wiemy, że w w ten sposób się to skończy
— skomentował Paweł Rybicki.
Wszystko wskazuje na to, że Polska 2050 - nie chciała mieć dwugodzinnej przewodniczącej
— ironizował Adam Abramczyk, użytkownik X.
Szłapka drwi z kompromitacji koalicjanta
Co na to rzecznik rządu Adam Szłapka? Polska 2050 jest wszak jednym z koalicjantów jego ugrupowania. A co więcej, Szłapka jako rzecznik niejednokrotnie się już ośmieszył, a portal Demagog wśród wziętych pod lupę wypowiedzi tego polityka więcej określił jako „fałsz” lub „manipulację” niż „prawdę”.
Specjalnie później spać szedłem, żeby poczekać na te wyniki
— ironizował w „Gościu poranka” na antenie TVP Info w likwidacji.
Bardzo się cieszę, że nie jestem ani rzecznikiem, ani członkiem Polski 2050, bo szczerze mówiąc, nie wiem, co bym powiedział dzisiaj panu tutaj. Ja nie jestem w stanie tego wytłumaczyć i się cieszę, że nie muszę
— powiedział.
Pytany przez prowadzącego, czy w jego ocenie jest to „kompromitacja”, odparł:
Myślę, że mam podobne zdanie jak pan redaktor w tej sprawie.
Swoje zdanie zachowam dla siebie, natomiast wydaje się, że to jest mało poważne po prostu
— odpowiedział Mariusz Piekarski.
No, nie jest to najpoważniejsza sytuacja, z jaką mamy do czynienia w ostatnim czasie
— podkreślił Szłapka.
Gramatyka odcina się od głosowania on-line
Od kompromitacji Polski2050 postanowił odciąć się wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka.
Szanowne Panie Dominiko Długosz, Agnieszko Gozdyro, ale też czcigodni pozostali zainteresowani:
-1. Nie jestem ani nie byłem członkiem zarządu ani Komisji Wyborczej PL2050, więc nie miałem najmniejszego wpływu na technikę i organizację naszych wyborów - oddałem swój głos w dobrej wierze i na tym mój udział się skończył.
-2. Czuję pełną odpowiedzialność za te sytuacje jako członek partii, wyrażam solidarność z Komisją Wyborczą Polski2050 i obserwatorami reprezentującymi kandydatów (dobry pomysł Joanny Muchy).
-3. Nie znam przyczyny wczorajszych „problemów technicznych” i raczej jej nie poznam. Na pewno nie pomogło nam publikowanie screenów czy filmów z głosowania, ale to detal, choć dość istotny z punktu widzenia cyberbezpieczeństwa.
-4. Rzeczywiście jeszcze w 2022 roku byłem zwolennikiem e-votingu. Mniej więcej rok później, m in pod wpływem Janusza Cieszyńskiego przestałem być, o czym wielokrotnie i tutaj i w tradycyjnych mediach mówiłem. To co dobre dla partii politycznej czy spółdzielni mieszkaniowej niekoniecznie sprawdzi się w wyborach o naprawdę wysoką stawkę. Warto cyfryzować TYLKO to co bezpieczne i nie budzące ryzyk - np. proces udzielania poparcia listom i kandydatom (druk 556 w Kancelarii Sejmu mojego autorstwa).
Wszelkie przytyki i złośliwości przyjmuję z pokorą. Jako organizacja w pełni na nie zasłużyliśmy
— podsumował.
Podsumowanie
II tura wyborów przewodniczącego Polski2050 została unieważniona z powodu problemów technicznych w systemie głosowania online. Sprawa wywołała falę drwin i krytyki ze strony polityków, dziennikarzy i internautów, którzy uznali ją za kompromitację partii. Przedstawiciele PL2050 nie potrafili jasno wyjaśnić przyczyn awarii, pojawiły się nawet sugestie możliwej ingerencji z zewnątrz. W efekcie wydarzenie podważyło wiarygodność partii i ożywiło dyskusję o ryzykach e-głosowania oraz przyszłości Polski 2050. Partię wyśmiał nawet rzecznik rządu Adam Szłapka, choć przecież Polska2050 to jeden ze składników obecnej koalicji rządzącej.
X/PR w likwidacji/TVP w likwidacji/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/750552-cala-polska-smieje-sie-z-pl2050-po-uniewaznionych-wyborach
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.