Informacja o udzieleniu azylu na Węgrzech Zbigniewowi Ziobrze wywołała burzę po stronie polityków koalicji 13 grudnia. Choć zdaje się, że pod maską ironii i swoistych gróźb ukrywają swoją wściekłość. Nie mogło tutaj zabraknąć wpisu samego Donalda Tuska, który zdążył określić byłego szefa MS „mózgiem systemu korupcji politycznej”. Po co sądy i wyroki, skoro są „rozliczenia” i werdykty władzy, nieprawdaż?
Azyl dla Zbigniewa Ziobry
Pełnomocnik Zbigniewa Ziobry, mec. Bartosz Lewandowski, poinformował dziś, że były minister sprawiedliwości uzyskał azyl polityczny i ochronę międzynarodową na Węgrzech. Sam polityk poinformował natomiast, że wystąpił o objęcie ochroną międzynarodową swojej żony Patrycji Koteckiej.
Podjąłem decyzję, że nie pozwolę, aby moje dzieci zostały pozbawione opieki matki, a moja żona - w zastępstwie za mnie - stała się ofiarą psychopatycznej zemsty Donalda Tuska. Dlatego wystąpiłem o objęcie jej międzynarodową ochroną
— wyjaśnił
W swoim wpisie na platformie X Ziobro napisał również, że „wybiera walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem” oraz że „stawia opór postępującej dyktaturze” w Polsce. Przekazał, że pozostanie za granicą „do czasu, gdy w Polsce zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności”.
Ironia Tuska i epitety prominentów polityków KO
Nie trzeba było wcale długo czekać na pierwsze nerwowe reakcje polityków koalicji 13 grudnia. Informacja o azylu dla Ziobry musiała wywołać wściekłość. Ironią wyraźnie próbował to zakryć sam Donald Tusk.
Były minister sprawiedliwości (!), pan Ziobro, który był mózgiem systemu korupcji politycznej, zwrócił się do rządu Victora Orbana o azyl polityczny. Logiczny wybór
— napisał premier w serwisie X… w jęz. angielskim.
Post w jęz. polskim ukazał się natomiast na Facebooku Tuska.
Z kolei szef MSZ Radosław Sikorski nie byłby sobą, gdyby nie wtrącił do wpisu nutki przechwałek.
Zbyszku, po ludzku współczuję azylanckiego chleba, którego ja też zasmakowałem. Co prawda ja uciekałem przed komuną a Ty przed polskim prokuratorem i sądem, które sam reformowałeś. Niemniej, życzę powrotu do ojczyzny oraz sprawiedliwego wyroku
— czytamy.
Mniej finezji zaprezentował szef MSWiA, obrzucając Ziobrę propagandowymi epitetami.
Ziobro z azylem na Węgrzech. Butny szeryf i gość, który wyzywał innych od miękiszonów teraz okazał się być pospolitym tchórzem i politycznym oraz moralnym bankrutem
— napisał na X Marcin Kierwiński.
Chór koalicjantów na tę samą melodię
Nie tylko KO, lecz także koalicjanci - co oczywiście nie zaskakuje - grają na tę samą melodię. Tak zdaniem posła PSL Marka Sawickiego Węgry, przyznając azyl Ziobrze, wyłamały się z europejskiego solidaryzmu.
Jest to ochrona byłego ministra sprawiedliwości, który po 10 latach reformowania polskiego wymiaru sprawiedliwości kompletnie temu wymiarowi sprawiedliwości nie ufa albo rzeczywiście wie, że czyny, za które ma stawiane zarzuty, są tak poważne, że grozi mu, póki co, kara pozbawienia wolności. W związku z tym wybiera azyl polityczny na Węgrzech
— stwierdził w rozmowie z PAP poseł ludowców.
Posłanka Anita Kucharska-Dziedzic z Nowej Lewicy przekonywała, że Marcin Romanowski, który otrzymał azyl na Węgrzech już wiele miesięcy temu, spędził ten czas na przygotowywaniu „bezpiecznego lądowania” dla innych osób z Suwerennej Polski wiązanych ze sprawą Funduszu Sprawiedliwości.
Sprawiedliwość zawsze dosięga takich polityków, którzy popełnili przestępstwa (…). Oni mają takie zarzuty, które się prędko nie przedawnią. Prędzej czy później ci panowie Polskę odwiedzą, wychylą nos z tej bezpiecznej kryjówki
— groziła w rozmowie z PAP Kucharska-Dziedzic.
Rozmawiając z węgierskimi parlamentarzystami i samorządowcami, z którymi mam kontakt, wszyscy mówią, by poczekać do wyborów na Węgrzech, bo jeżeli Viktor Orban przegra, to te azyle bardzo szybko się pokończą
— powiedział PAP poseł Bartosz Romowicz z Polski 2050.
Przypomnijmy także, że marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Lewica) już podjął inicjatywę, która ma w założeniu uderzyć w Zbigniewa Ziobrę, wdrażając procedurę w sprawie ustalenia kwestii wynagrodzenia, najpewniej po to, by „ograniczyć uposażenie” posła Ziobry.
To Ziobro mówi o Tusku
O samym Donaldzie Tusku Zbigniew Ziobro mówił dziś w rozmowie z Telewizją wPolsce24.
Gdybym dał się wpisać w scenariusz Donalda Tuska i dał się zamknąć, wówczas wylewano by na mnie każdego dnia wiadra pomyj, a ja nie mógłbym się do tego odnieść, wykazywać, na czym polegają kłamstwa, manipulacje, celowe zohydzanie mnie jako środka do tego, aby cały PiS niszczyć
— wyjaśniał były minister sprawiedliwości.
Podejmuję walkę i będę toczył bitwę z tą zdemoralizowaną, przestępną władzą. Kiedyś przyłożę rękę do tego, żeby ponieśli surowa odpowiedzialność karną za wszystkie przestępstwa, które popełniają
— zapowiedział Ziobro, nazywając Tuska „szefem zorganizowanej grupy przestępczej”.
CZYTAJ TAKŻE:
Adam Kacprzak/PAP/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/750500-tusk-pisze-o-ziobrze-ironia-probuje-zakryc-wscieklosc
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.