Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił wniosek prokuratury i wyłączył sędziego Dariusza Łubowskiego od rozpoznania ponownego wniosku o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec posła PiS Marcina Romanowskiego – poinformowała PAP rzecznik tego sądu sędzia Anna Ptaszek. Widać, że mocno zabolały słowa sędziego o „kryptodyktaturze”. „Poddał krytyce działania służb oraz Prokuratury, a także stwierdził polityczne naciski na sędziów w śledztwie dotyczącym FS, został wyłączony i odsunięty od orzekania. Zmaterializowała się zatem zapowiedź Ministra Waldemara Żurka” - komentuje mec. Bartosz Lewandowski, pełnomocnik posła Romanowskiego.
Wyłączą sędziego Łubowskiego ze sprawy!
Wniosek o wyłączenie sędziego Łubowskiego od rozpoznania ponownego wniosku o wydanie ENA w sprawie Marcina Romanowskiego został uwzględniony
— powiedziała rzecznik prasowa SO. Dodała, że jest to postanowienie, na które nie służy zażalenie.
W związku z tym, jak wyjaśniła sędzia Ptaszek, teraz sprawa ponownego wniosku o wydanie ENA wobec Romanowskiego „trafi do losowania i zostanie wylosowany nowy sędzia”.
Sędzia Dariusz Łubowski, który uchylił ENA za Marcinem Romanowskim i poddał krytyce działania służb oraz Prokuratury, a także stwierdził polityczne naciski na sędziów w śledztwie dotyczącym FS, został wyłączony i odsunięty od orzekania. Zmaterializowała się zatem zapowiedź Ministra Waldemara Żurka. Ponowny wniosek o wydanie ENA za Romanowskim rozpozna inny sędzia
— komentuje w serwisie X mec. Bartosz Lewandowski, pełnomocnik posła Marcina Romanowskiego, który korzysta z prawa do azylu na Węgrzech.
Władzy nie spodobał się ten werdykt
W grudniu ub.r. SO uchylił ENA wobec Romanowskiego wydane w ramach śledztwa dotyczącego działalności Funduszu Sprawiedliwości w czasach PiS. O tym fakcie mówił też obrońca Romanowskiego, mec. Bartosz Lewandowski. Jak wtedy poinformował PAP, sąd podzielił jego pogląd, iż w śledztwie dotyczącym Romanowskiego dochodziło do „bezprawnego nacisku politycznego, a działania organów ścigania stanowią zagrożenie dla praw i wolności chronionych w konstytucji i prawie międzynarodowym”.
Rzecznik neo-PK prok. Przemysław Nowak informował wówczas, że postanowienie o uchyleniu ENA zostało wydane przez sędziego Dariusza Łubowskiego, a prokurator prowadzący śledztwo nie został powiadomiony o terminie tego posiedzenia.
Prokurator ocenia to postanowienie jako oczywiście bezzasadne
— mówił prok. Nowak.
Jeszcze w drugiej połowie grudnia szef MS, prokurator generalny Waldemar Żurek opowiadał, że prokuratura nie odstępuje od ścigania Romanowskiego i złoży ponowny wniosek o zastosowanie wobec niego ENA. Żurek informował także, że prokuratura zawnioskuje o wyłączenie sędziego, który uchylił zastosowanie ENA wobec Romanowskiego, z ponownego rozpoznawania tej sprawy.
Zabolały słowa o „kryptodyktaturze”
Nie sposób nie odnieść wrażenia, że władzę najmocniej zabolały mocne słowa z uzasadnienia sędziego do decyzji o uchyleniu ENA wobec Marcina Romanowskiego.
W świetle wyżej naprowadzonych okoliczności istnieją poważne obawy, że sytuację panującą obecnie w Państwie Polskim zakwalifikować można jako kryptodyktaturę
— napisał bowiem w obszernym dokumencie sędzia Dariusz Łubowski. Choć sędzia jest obecnie atakowany przez koalicję 13 grudnia i jej zwolenników, to ci sami ludzie nie mieli wcześniej zastrzeżeń wobec Łubowskiego, kiedy… wydał ów Europejski Nakaz Aresztowania.
Polityczna zemsta, ściganie posłów opozycji, odsuwanie niewygodnych sobie sędziów. Czyż tego właśnie nie prezentuje koalicja 13 grudnia? Jak widać, nie mają żadnych hamulców.
CZYTAJ TAKŻE:
Adam Kacprzak/PAP/wPolityce.pl/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/750472-odsuwaja-sedziego-lubowskiego-od-sprawy-romanowskiego
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.